
Rozdział 1
Feb 7, 2026
Cafe World, centrum Ameryki
Kobieta usiadła i wypiła swoją kawę, grając jednocześnie w mobilną grę.
Usiadła niedbale, wyglądając na to, że zarówno czeka na kogoś, jak i nie czeka na nikogo, patrząc na to, jak swobodnie się zachowuje.
"Czy jest Pani Sherry?"
usłyszała, jak ktoś zapytał. Podniosła głowę, aby spojrzeć na osobę, która właśnie skończyła mówić.
Wydawał się być młody i miał szkło w oczach.
Odpowiedziała obojętnym i bez emocji głosem: "Jestem."
/>
Kiedy jego oczy spotkały jej spojrzenie, młody człowiek nieświadomie zadrżał. Zacisnął pięść, aby opanować swoje emocje i wymusił uśmiech.
"Jestem sekretarzem pana Bryana," powiedział Clinton w swoim wprowadzeniu.
"Och". Szeptała, wpatrując się tylko w niego.
Kiedy Clinton wie, że Sherry nie zaprosi go do siedzenia, nie ma innego wyboru, jak usiąść.
"Mam nadzieję, że Pani Sherry nie ma nic przeciwko, mój szef jest zajęty, więc nie ma czasu na spotkanie."
czas przyjść."
"Nie"
Mówi tak, jakby umarła, gdyby za dużo mówiła, dlatego wydaje się, że jego szef znalazł swojego odpowiednika, Clinton potrząsnął głową w duchu.
Chwycił dokument z brązowego opakowania w swojej dłoni i przejdźmy do sedna.
"Możesz przejrzeć umowę, żeby zobaczyć, czy są jakieś postanowienia, z którymi się nie zgadzasz". Wyciągnął do niej rękę.
Ona wzięła papier i zaczęła ostrożnie czytać treść.
ract.
Clinton wykorzystał doskonałą okazję, aby dokładnie jej przeanalizować.
Miała starannie ułożone włosy i była ubrana w długą białą spódnicę. Miała oszałamiający, królewski i władczy wygląd.
"Długopis?" Po przeczytaniu kontraktu, spojrzała z papieru i skierowała swoje spojrzenie na Clintona.
Clinton wygłosił głupią uwagę, "Ah."
Skończyła go czytać tak szybko, pomyślał, spoglądając na nią z zdumieniem.
Gdy tylko zdał sobie sprawę.
Ed, jak głupio się zachował, zebrał się w sobie, sięgnął do kieszeni, wyciągnął długopis i podał go jej.
Ona wzięła długopis, napisała swoje imię na papierze, a następnie oddała papier Clintonowi.
Clinton włożył papier do koperty przed wstaniem.
Jego praca jest skończona.
"Czy chciałbyś podwieźć?" zaoferował Clinton, bo gdyby jego szefowa przyjechała, to by ją podrzucił, prawda?
"Nie," odpowiedziała.
Nie patrzyła na niego, gdy nadal bawiła się swoim telefonem.
Clinton kiwnął szybko głową, zanim wyszedł z kawiarni.
Sherry wypiła całą swoją kawę, zanim wstała i wyszła z kawiarni.
Westchnęła, odwracając się w stronę nieba.
Kolejna umowa została podpisana. Uśmiechnęła się trochę, ale jeśli się nie przyglądałeś, nie zauważyłbyś tego.
Była w dobrym nastroju, bo rozważała pieniądze, które zarobi na tym zakończonym interesie.
r/>
Podniosła rękę, żeby zatrzymać taksówkę i wsiadła do środka.
Poinformowała kierowcę: „Ulica Shalon”.
„30 dolarów”
Nie zareagowała na to, co powiedział kierowca; zamiast tego tylko wpatrywała się przez okno.
Nagle zadzwonił jej telefon.
Wyciągnęła go z torby i westchnęła, gdy zobaczyła, kto dzwoni,
To była jej starsza siostra.
Pozwoliła telefonowi dzwonić.
Zanim w końcu przestał dzwonić, telefon długo się wahał.
ewięcej pierścieni.
Spojrzała na zewnątrz i zdała sobie sprawę, że dotarli do jej domu.
Wysiadła z samochodu po zapłaceniu kierowcy.
Wetknęła rękę do torebki i wyciągnęła zestaw kluczy.
Wkładała klucze do klamki i wszedła do środka.
Weszła do jadalni, postawiła torbę na kanapie, nalała sobie szklankę wody i wypiła ostatni łyk, bo była trochę spragniona.
Usiadła na kanapie i...
włącz telewizor
'Ringg'
Otrzymała telefon.
Wyciągnęła telefon z plecaka, szybko sprawdziła wyświetlacz - to był nieznany numer.
Nie odebrała, po prostu zostawiła.
Zadzwonił jeszcze raz.
To była znów jej siostra.
Wypuściła westchnienie, zanim nacisnęła klawisz odpowiedzi.
Położyła go na uszy.
"Cześć?"
"Cześć, czy rozmawiam z siostrą Pani Nancy?".
dziewczyna zapytała przez telefon.
Zaskoczenie malowało się na jej twarzy, gdy usłyszała nieznany głos "Kto to?". Sherry zimnym głosem zapytała.
"Czy możesz przyjść na ulicę Vegas? Twoja siostra ma trudności."
"Beep, beep,"
Nie czekając na odpowiedź, rozłączyła się.
Ulica Nevada.
Sherry wysiadła z samochodu, po zapłaceniu taksówkarzowi. Natychmiast zobaczyła swoją siostrę machającą do niej, gdy rozejrzała się.
d.
Zauważyła, że miejsce jest pełne tłumu, więc lekko skrzywiła się. Nienawidzi przebywać w miejscu, które jest zbyt hałaśliwe i zatłoczone. Ale pomimo tego, kontynuowała poruszanie się w kierunku swojej siostry.
Zbliżyła się do nich.
"To jest moja siostra, ona zapłaci za was". Słysząc to, Sherry od razu usłyszała Nancy.
Sherry lekko zmarszczyła brwi, gdy to usłyszała.
Mam nadzieję, że to nie jest to, o czym myśli.
Ludzie, którzy otoczyli Nancy, nagle skupili na niej swoje spojrzenie, sprawiając, że poczuła się trochę niekomfortowo.
"Co się stało?" zapytała Nancy Sherry, patrząc na nią chłodnym spojrzeniem.
"Zawdzięczam jej kilka dolarów, więc pospiesz się i jej zapłać", Nancy odpowiedziała bez poczucia żalu.
Sherry mrugnęła, zdając sobie sprawę, że to dokładnie to, co przyszło jej do głowy.
Ponieważ to nie było pierwszy raz, kiedy coś takiego się zdarzyło.
"Czy ona jest twoją siłą"
"Siostra?" usłyszała Sherry głos zza siebie.
Sherry odwróciła głowę, żeby spojrzeć na osobę, która zapytała. To była młoda dziewczyna. "Tak?"
"Twoja siostra jest mi winna 50 000 dolarów i unika mnie od ostatniego miesiąca. Nie zapłaciła. Obiecała mi spłatę odsetek w wysokości 5000 dolarów, kiedy wzięła pożyczkę. Dlatego wyraziłem na to zgodę. Ponadto, wydawała się być osobą szanującą innych i stale traktowała mnie z pogardą. Przekazałem jej gotówkę tego dnia z tego powodu."
synu. Kto wie, może okaże się, że ona będzie zimnokrwistą osobą". Dziewczyna wyjaśniła wszystko, co się stało od razu, gdy usłyszała jej potwierdzenie, "tsk tsk oboje jesteście tak dobrze ubrani, ale ludzie nie będą wiedzieć, że tak naprawdę jesteście dłużnikami". Sherry podsłuchała, jak dziewczyna to powiedziała cicho.

90 Days Contract Marriage With A Billionaire
160 Rozdziały
160
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101