At the Viking King's Mercy autor Yan Stellar

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Romance
/
At the Viking King's Mercy
At the Viking King's Mercy

At the Viking King's Mercy

Passion Exclusives

dot

Romans

dot
eye

2.1K

Opis

Ragnar Thornegrim bierze to, czego pragnie. Gdy jego lodzie bojowe obracaja wioske Astrid w popiol, spodziewa sie strachu, a nie kraglej uzdrowicielki stajacej miedzy nim a bezbronnymi, z oczami pelnymi ognia. "Nie tkniesz ich", mowi. Powinien ja zabic. Zamiast tego bierze ja w posiadanie. "To cena za pokoj. Wezme twoja corke za zone." Astrid zostaje wywleczona ze swojego domu i uwieziona w twierdzy wojownika, nie jako gosc-"Nalezysz do mnie", mowi jej-lecz jako lup. Stawia opor, wsciekla i przerazona, ale Ragnar ja obserwuje. Podaza za nia. Czeka. Gdy burza kradnie ogien z jej komnaty, wyrywa drzwi z zawiasow i wchodzi do jej loza. "Jestes jak lod", szepcze, przyciagajac jej cialo do swojego. "Pozwol, ze ogrzeje kazdy twoj cal." Powinna go odepchnac. Zamiast tego jej usta odnajduja jego. Jej uda sie rozwieraja. A gdy porusza sie w niej, mocno i powoli, ona szepcze jego imie raz za razem. "Nie przestawaj", dyszy. "Mam cie", warczy.

Historyczny
Właściciel portu
Nowa Dorosłość
Pikantne
Przeciwieństwa się przyciągają
Stali się kochankami

Rozdział 1

Aug 13, 2025

PERSPEKTYWA RAGNARA

Pierwsze światło świtu pomalowało niebo krwistą czerwienią, co odebrałem jako dobry znak. Mój róg bojowy poniósł się echem przez dolinę, gdy moje długie łodzie przecinały poranną mgłę niczym wilki sunące przez śnieg. Wieś przed nami nie miała pojęcia, co nadchodzi.

Ująłem rzeźbioną głowę smoka na dziobie mojej łodzi, czując znajome podniecenie bitwą buzujące w mojej piersi. Ten najazd miał się różnić od pozostałych. Nie chodziło już tylko o złoto czy niewolników. Chodziło o przesłanie, które miało rozbrzmieć w każdym osiedlu odtąd aż po północne morza.

Moi ludzie byli gotowi. Słyszałem ich za sobą, sprawdzających po raz ostatni broń, ich oddechy zamieniały się w obłoczki w zimnym powietrzu. Planowaliśmy to od tygodni, obserwując straże we wsi, ucząc się, kiedy są najsłabsi. Świt był zawsze najlepszą porą do ataku. Ludzie byli jeszcze zaspani, wciąż wierzyli, że są bezpieczni w swoich łóżkach.

Wiejska palisada ukazała się w oddali i poczułem, jak usta rozciągają mi się w uśmiechu, w którym nie było nic przyjaznego. Ci ludzie żyli zbyt spokojnie przez zbyt długi czas. Zapomnieli, jak wygląda prawdziwy strach. Zamierzałem im o tym przypomnieć.

Kadłub mojej łodzi zgrzytnął o skalisty brzeg odgłosem przypominającym miażdżone kości. Dźwięk ten przeciął poranną ciszę, a ja zobaczyłem, jak pierwszy strażnik na murze odwraca się w naszą stronę.

Jego usta otwarły się ze zdziwienia, ale zanim zdążył zaalarmować innych, moja strzała przeszyła mu gardło. Runął do tyłu bez słowa.

Wyskoczyłem z łodzi, a moje buty z pluskiem uderzyły o mokry piasek. Moi wojownicy podążyli za mną, ich bojowe okrzyki rozdarły powietrze niczym grzmot.

Wiejska brama była solidna, ale nie na tyle. Najsilniejsi z moich wojowników ruszyli do przodu z taranem, który przywieźliśmy, a w kilka chwil drewniane belki rozpadły się jak podpałka.

Wtedy zaczęło się prawdziwe piekło. Ludzie wysypali się z domów jak mrówki z rozkopanego mrowiska, wrzeszcząc i uciekając we wszystkich kierunkach. Niektórzy próbowali walczyć, ale byli to rolnicy i rybacy, nie wojownicy. Moi ludzie kosili ich jak kosa zboże.

Przechodziłem przez dym i płomienie, z mieczem ociekającym czerwienią, szukając jednego budynku, który miał największe znaczenie.

Każda wieś miała taki — miejsce, gdzie trzymano to, co najcenniejsze. Nie złoto czy srebro, lecz chorych, starych, dzieci. Dom uzdrowiciela.

Ogień tańczył wokół mnie, gdy zagłębiałem się w wieś. Gryzący dym szczypał mnie w oczy, ale w swoim życiu wdychałem już gorsze powietrze. Młody chłopak rzucił się na mnie z widłami — odważny, ale głupi.

Zbiłem broń na bok i jednym płynnym ruchem wbiłem mu miecz w pierś. Upadając, miał wyraz zaskoczenia, jakby nie wierzył, że to naprawdę się dzieje.

Wtedy go zobaczyłem — niski, kamienny budynek z czerwoną tkaniną wiszącą u drzwi. Dom uzdrowiciela. Mój cel.

Wykopałem drzwi z taką siłą, że z hukiem uderzyły o ścianę. Wewnątrz powietrze przesycone było zapachem ziół i strachu.

Kobieta stała pośrodku pomieszczenia, z szeroko rozłożonymi ramionami, osłaniając grupę dzieci i starszych, którzy kuli się za jej plecami.

Nie była taka, jakiej się spodziewałem.

Większość kobiet już klęczałaby i błagała o litość. Ta stała wyprostowana, z podniesioną brodą, a jej zielone oczy płonęły wyzywającym blaskiem.

Ciemne włosy miała zaplecione, a na sobie prostą suknię uzdrowicielki, lecz sposób, w jaki stawiła mi czoła, nie miał w sobie nic prostego. Jej ciało było pełne i krągłe — szerokie biodra, mocne uda, obfite piersi. Miała figurę, której nie dało się ukryć pod luźną tkaniną, niezależnie od skromności stroju.

"Nie dotkniesz ich," powiedziała, a jej głos pozostał pewny mimo chaosu wokół nas. "Nie pozwolę ci."

Prawie się roześmiałem. Oto ta drobna kobieta, pewnie nie miała jeszcze dwudziestu wiosen, myślała, że może stanąć przeciwko mnie.

Przeciwko Ragnarowi Thornegrimowi, wilkowi Północnych mórz. Ale coś w niej sprawiło, że się zawahałem. Rozpoznałem w jej kręgosłupie stal. Siłę, której nie da się łatwo złamać.

"A kim ty jesteś, by mnie powstrzymać?" zapytałem, zbliżając się. Wciąż miałem w ręku miecz, wciąż ociekający krwią.

"Jestem Astrid, córka Bjorna Mędrca, i umrę, zanim pozwolę ci skrzywdzić tych ludzi."

Astrid. Imię oznaczające boską siłę i patrząc na nią teraz, widziałem, czemu rodzice je wybrali. Nie drgnęła, gdy się zbliżyłem, nie cofnęła się nawet, gdy byłem tak blisko, że mogła poczuć zapach potu bitewnego na mojej skórze.

Zanim zdążyłem odpowiedzieć, z zewnątrz dobiegł dźwięk biegnących kroków. Starszy mężczyzna wpadł przez drzwi, z twarzą umazaną popiołem i rozpaczą.

Był wysoki, szeroki w barach, z siwymi nitkami w ciemnej brodzie.

To musiał być sam Bjorn.

"Proszę," wychrypiał, padając przede mną na kolana. "Proszę, jestem starszym wsi. Jestem Bjorn. Cokolwiek chcesz, mogę ci dać."

Spojrzałem na niego, potem z powrotem na kobietę — Astrid — która patrzyła na ojca z bólem w oczach.

"Chcę, by twoja wieś zapamiętała ten dzień," powiedziałem powoli. "Chcę, by każde osiedle na tych ziemiach dowiedziało się, co dzieje się, gdy myślą, że mogą żyć w pokoju, podczas gdy ja rządzę tymi wodami."

Twarz Bjorna pobladła. "Musi być coś, co cię zadowoli. Złoto? Srebro? Mamy zapasy zboża, skóry z zimowych polowań..."

"Twoje złoto nic dla mnie nie znaczy," odparłem. "Twoje zboże zgnije. Twoje skóry zjedzą mole."

Stary mężczyzna rozglądał się po izbie, ogarniając wzrokiem przerażone twarze swych ludzi, krew na moim mieczu, płomienie widoczne przez drzwi. Widziałem, jak myśli, kalkuluje, próbuje znaleźć coś wystarczająco cennego, by wymienić je na ich życie.

Wtedy jego wzrok padł na córkę.

"A może... panna młoda?" wydusił nagle, głos mu się załamał. "Sojusz polityczny. Moja córka... jest młoda, zdrowa, biegła w sztuce leczenia. Mogłaby ci się przydać."

Twarz Astrid zbladła. "Ojcze, nie."

Ale już patrzyłem na nią inaczej. Była piękna, to trzeba przyznać. Silna też, odważniejsza niż większość mężczyzn, których spotkałem. I było coś pociągającego w myśli o ujarzmieniu tego ognistego ducha, o uczynieniu jej moją.

"Panna młoda," powtórzyłem, smakując słowo jak wino. "Interesująca propozycja."

Bjorn skinął gorączkowo. "Tak, tak. Sojusz przez małżeństwo. Przyniesie pokój naszym ludom. Koniec najazdów, koniec rozlewu krwi. Tylko... proszę. Oszczędź moją wieś."

Powoli obeszłem Astrid dookoła, obserwując ją jak ktoś, kto rozważa zakup konia.

Stała całkowicie nieruchomo, ale widziałem napięcie w jej ramionach, sposób, w jaki zaciskała dłonie przy bokach. Bała się, ale tego nie okazywała. Szanuję to.

"To twoja córka?" spytałem.

"Tak, jedyne dziecko. Czysta, nieskalana, biegła w wielu sprawach. Mogłaby być dobrą żoną dla takiego jak ty."

Zatrzymałem się naprzeciw niej, tak blisko, że widziałem złote plamki w jej zielonych oczach. Odwzajemniła spojrzenie bez mrugnięcia, i przez chwilę poczułem coś, czego się nie spodziewałem. Ciekawość. Ta kobieta nie była jak inne, które znałem. Miała w sobie ogień, a ogień rozumiałem.

Ale nie mogłem pozwolić, by jej ojciec zobaczył, że mnie fascynuje. Okazywanie słabości nie wchodziło w grę.

Oczyściłem ją spojrzeniem od góry do dołu, powoli, z wyrachowanym chłodem na twarzy.

Ojciec patrzył na mnie z desperacką nadzieją, ona zaś trwała niczym posąg, oczekując mojego wyroku.

Wreszcie przemówiłem, a głos mój ociekał pogardą.

"To jest cena za pokój! Biorę twoją córkę za żonę!"

At the Viking King's Mercy

At the Viking King's Mercy

30 Rozdziały

close

book

30

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101