
Opis
Taylor Portwalt Piekna i utalentowana Taylor Portwalt uwielbia odkrywac nowe rzeczy, co czyni ja calkowicie atrakcyjna. Nagle zmienilo to calkowicie jej zycie. Doprowadza to do... spedzenia jednej noc z wypadkiem ze swoim dawno niewidzianym przyjacielem z dziecinstwa - Christianem Hastingtonem!
Rozdział 1
Mar 16, 2024
Taylor Portwalt
"Gdzie idziesz?" Niall zapytał.
"Na imprezę Wesleya" uśmiechnęłam się, wkładając kolczyki.
"Wesley? Gdzie?"
"Do jego domu" odpowiedziałam mu po prostu.
"O której wrócisz?" Zapytał, a ja spojrzałam na niego przez lustro.
"Nie bądź jak tata, Niall. Trzymaj język za zębami, dziś nocuję u Kassie" powiedziałam, malując sobie czerwoną szminkę. Westchnął i odszedł. Uśmiechnęłam się, nie mogąc się powstrzymać od ekscytacji.
Dopiero w zeszłym tygodniu skończyłam 21 lat, ale nigdy nie miałam okazji wypić alkoholu. Dziś postanowiłam się napić do niepamięci. Spojrzałam na siebie w lustrze i przygotowałam się do wyjścia. Wyszedłem z domu i wsiedłem do samochodu.
Pojechałem samochodem do domu Wesleya i nie mogłem się powstrzymać od ogromnego podekscytowania. Wysłałem Kassie wiadomość, że już jestem tutaj, przed domem Wesleya, więc może mnie odebrać.
"Taylor!!" Kassie wykrzyknęła i mnie ościskała.
"Hej Kas"
"Gotowa na imprezę?" Zapytała podekscytowana.
"Oczywiście" Uśmiechnęłam się szeroko.
"Dzisiaj wyglądasz świetnie, chodźmy do środka" Wzięła mnie za rękę i wciągnęła do środka. Dom Wesleya natychmiast przemienił się w klub. Ludzie tańczyli i pili w każdym zakamarku. Wielu z nich całowało się i stawało się bardzo intensywne, ale ja zdecydowanie nie miałam ochoty na coś takiego dzisiaj wieczorem.
Wszystko, czego chcę dzisiaj wieczorem, to się napoić.
"Wesley, kochanie" Rozłożyłam ramiona, gdy zobaczyłam Wesleya. Przytuliłam go mocno i pocałowałam w policzek.
"Tęskniłeś za mną?" Uśmiechnął się z przekąsem.
"Szczęśliwego urodzin, złoczyńco" Pogładziłam mu policzek, a on puścił oczko.
"Dziękuję, idź się napij" Powiedział, wskazując mi, abym usiadła obok niego. Wziął mnie za rękę i usiedliśmy obok siebie. Nalał mi drinka i byłam zdenerwowana. To mój pierwszy kieliszek alkoholu.
"Szczęśliwych urodzin również, piękności" Wesley postawił szklankę przede mną i uśmiechnął się przekornie.
"Dziękuję" Wzięłam go od niego i wypiłam go jednym haustem. Czułam, jak pali mi gardło... Uwielbiam to. Poprosiłem go o jeszcze i dostałem.
"Nagle powiedział Wesley do Christiana i nie mogłem się powstrzymać, by nie odwrócić głowy. Moje oczy rozszerzyły się na widok Christiana tutaj, on znał Wesleya?
"Ej, człowieku, szczęśliwych urodzin" Christian spojrzał z wyższością na niego i ościskał go krótko.
"Dzięki, myślałem, że nie będziesz mógł przyjść"
"Tak, ale jesteś moim kumplem, nie mogę tego przegapić" Christian mówił sarkastycznym tonem. Wesley śmiał się i poklepał Christiana po ramieniu.
"Oczywiście, że nie możesz tego przegapić" Szczerze mówiąc, Wesley już zaczął się upić. Bezceremonialnie opuścił Christiana, zostawiając mnie samą.
"Po co tu jesteś?" Christian zwrócił swoją uwagę na mnie.
"Imprezuję, czy jesteś ślepy?" Zapytałam w naprawdę sarkastycznym tonie, bo był tak głupi, że zadawał takie pytanie. Christian parsknął i usiadł obok mnie. Wziął nowe kieliszek i nalał do niego inną markę alkoholu. Wypiłam go jednym haustem.
Picie z kieliszka nie było tak ekscytujące, wzięłam alkohol, który dał mi Wesley wcześniej i wypiłam go wprost z butelki.
"Samotnie? Cieszę się, że widzę cię bez dziewczyn przy sobie" Powiedziałam naprawdę sarkastycznym tonem, a on odpłynął na zimno. Nasz związek z Christianem nie był dobry od pierwszego spotkania. Zawsze obrażamy się nawzajem i przeklinamy wiele razy.
"Cieszę się, że widzę cię jako dziewicę" Moje oczy szeroko się rozszerzyły, gdy powiedział to i odwróciłam się do niego spojrzeniem pełnym gniewu.
"Masz rację" Uśmiechnął się, a ja wypiłam dużo alkoholu jednym łykiem. Wściekłość we mnie wzrosła i prawie uderzyłem go w jego brzydką jebaną twarz.
"Przynajmniej nie jestem dziwką jak ty, skurwysynie" Wybuchłam złością, a on śmiał się.
Stawiałam, że nawet nie wiesz, jak zadziwić, stawiam że nawet nie potrafisz całować" Uśmiechnął się i wziął kieliszek.
"Nie daj mi powodu, by wrzucić ci to w twarz," Powiedziałem zimno, wskazując butelką z alkoholem. Śmiał się we mnie i wziął butelkę z alkoholem, którą wcześniej wypił. Wypił z niej naprawdę dużo
"Jesteś tchórzem, Taylorem, zawsze byłaś i zawsze będziesz tchórzem" Kpił i naprawdę chciałem go zabić teraz
"Ja nie jestem tchórzem, cholera," Wybuchłem wściekłością, a on śmiał się.
"Nawet nie wiesz, czym jest dotyk, prawda?" Zapytał udając zszokowany ton. Moja głowa zaczęła się ciężko napełniać po wypiciu tak dużo alkoholu. Wypiłem całą zawartość w kilka łyków. Położyłem pustą butelkę na stole i zadrwiłem do Christiana
Usiadłam na kolanach Christiana i owinęłam go wokół siebie nogami. Spojrzał na mnie groźnym spojrzeniem i wypił swoje alkohol szybko. Wziąłem mu butelkę i postawiłem na stole.
"Zawsze byłem dotykany" Przybliżyłam się do jego ucha i szeptem mówiłam do niego. Wziąłem jego rękę i położyłam na swoim udzie. Trzymałam go i przesuwałam go w górę. Christian patrzył we mnie intensywnie z niezrozumiałym wyrazem wtedy
Przybliżyłam się do jego twarzy i pościskałam wargi. Oboje patrzyliśmy na siebie intensywnie. Christian znów się zajął swoim alkoholem i wypił go dużo. Stawiam, że jego gardło było suche. Postawił pustą butelkę obok siebie, a potem zaczął zakładać ręce na moje ramiona.
Przeciągnął je moimi ramionami, ale spowodował, że się trzęsłam. Szczerze mówiąc, ma rację w sprawie tematu "Nigdy nie byłem dotykany". Zaczął zbliżać się do mnie, aż nasze nosy się dotknęły
"Drżysz. Nowicjuszka?" Uśmiechnął się z przekąsem i odchylił się z powrotem na sofę. Zacząłem się śmiać, a on na mnie dziwnie patrzył. Zacząłem rozpinać jeden po drugim guzik jego koszuli. Moje oczy nigdy nie opuszczały jego oczu. Po zakończeniu rozpinania, powoli przesunąłem swoją rękę do jego górnej klatki piersiowej w dół do talii. Wyglądał niewygodnie i uśmiechnąłem się
"Niewygodnie, Chris? Nigdy nie byłeś dotykany?" Zapytałem intrygującym tonem. Jego wyraz twarzy stał się chłodny, a ja uśmiechnąłem się zwycięsko. Alkohol już ogarnął moją prostą głowę
Przybliżyłem się do ust Christiana i musnęłam je kciukiem. Patrzyłem na nie i zacząłem się zbliżać. Pocałowałem usta Christiana powoli. On to lubił i to wiedziałem.
Nagle zacisnął moją twarz i pocałował mnie mocniej i szybciej. Jego ręce zaczęły wędrować po moim ciele. Jego ręce często spotykały moją odkrytą skórę, powodując, że się trzęsłam. Nagle podniósł mnie i otoczyłem go ciasno nogami, ale my oboje nie przerywaliśmy pocałunku
Moje plecy trafiły na miękką powierzchnię i wiedziałam, że to jest łóżko. Pocałowałem Christiana z pasją, a on zaczął odpinać mój suwak z pleców. Zsunął ramiączko mojej sukienki.
Nagle się zatrzymaliśmy i spojrzeliśmy na siebie
Uśmiechnął się i pocałował mnie mocniej. Zdjąłem jego koszulę i wyrzuciłem ją. Wzdychałam, gdy ręka Chrisa spotkała moje odkryte plecy. Zaczął przesuwać pocałunki w dół na moją szyję i ssać wrażliwe miejsce, powodując, że jęknęłam
"Christianie" Jęknęłam, ale zignorował mnie. Zdjął z mojej ciała sukienkę. Odsłaniając tylko moją bieliznę. Patrzył intensywnie na mnie i zaczął przesuwać pocałunki w dół.

BLSC 7: A Night to Remember
30 Rozdziały
30
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101