Bound By Blood autor Passion Master

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Top Romanse
/
Bound By Blood
Bound By Blood

Bound By Blood

Passion Exclusives

dot

Paranormal miejski

dot
eye

2.5K

Opis

Ella zostala sprzedana przez wlasna rodzine jako zaplata za dlug wobec rzadzacego klanu wampirow, ktory od wiekow kontroluje ksiestwo, w ktorym mieszkaja. Dziewczyna ma sluzyc w gotyckiej posiadlosci, gdzie mieszkaja spadkobiercy klanu - pieciu braci wampirow - nie tylko jako pokojowka, ale takze jako naczynie krwi, by zaspokoic pragnienie swoich panow.

Namiętny
Wciągająca Lektura
Nadnaturalny
Wampir
Romans
Wilkołak

Rozdział 1

Oct 28, 2025

Powóz toczył się wąską, spowitą mgłą drogą, a skrzypienie jego starych drewnianych kół rozbrzmiewało w ciszy nocy. Każda nierówność na ścieżce wstrząsała wnętrznościami Elli, której palce zaciskały się na krawędziach siedzenia, jakby trzymała się życia. Cisza była przytłaczająca, przerywana jedynie sporadycznym krakaniem wrony dochodzącym z gęstych drzew okalających drogę. Zadrżała, owijając się ciaśniej cienkim płaszczem, choć niewiele to pomogło w ochronie przed chłodem, który zdawał się sączyć z samej ziemi pod nią.

Zapłata za dług. Towar, sprzedany przez tych, którzy mieli ją chronić. Przed oczami przemknęły jej blade, beznamiętne twarze rodziny, gdy przekazywali ją ciemno odzianym mężczyznom. Wciąż słyszała cichy szloch matki w tle, ale nawet on brzmiał pusto — jak wszystko inne w jej życiu.

Wciąż słyszała pusty głos ojca, gdy mówił jej o porozumieniu. Jego oczy były nieobecne, a ręce drżały. "Klan zażądał czegoś, czego nie mogliśmy odmówić, Ella. To przekracza nasze możliwości."

Ella chciała krzyczeć, walczyć, ale co by to dało? Rządzący klan wampirów kontrolował ich księstwo od stuleci — bezwzględny, potężny i wieczny. Byli nietykalni. Jej rodzina wybrała przetrwanie zamiast jej wolności, a teraz była w drodze, by służyć wampirom, nie tylko jako pokojówka, ale także jako lalka krwi — źródło pożywienia dla ich nienasyconego głodu.

Zaparło jej dech na tę myśl. Klan de Vallière rządził księstwem od wieków, a ich wpływy rosły z każdym rokiem. Niewielu mówiło o nich otwarcie, ale wszyscy znali opowieści — szepty o rozlewie krwi, tajemniczych zniknięciach i niepokojącym poczuciu, że zawsze obserwują. Słyszała te historie jako dziecko, ale nigdy nie wyobrażała sobie, że zostanie zmuszona do wpadnięcia w ich szpony.

Powóz zwolnił i zatrzymał się gwałtownie, jej serce zaczęło walić w piersi. Dłonie były wilgotne od potu, choć nerwowo wycierała je o suknię. Muszę być silna, mówiła sobie. Ale co znaczyła siła w obliczu potworów?

Usłyszała kroki woźnicy, chrzęst jego butów na żwirze, gdy szedł. Milcząca i ponura postać otworzyła drzwi i pomogła jej wysiąść.

"Przybyliśmy." Jego twarz była zasłonięta nisko opuszczonym rondem kapelusza, a głos był szorstki, gdy gestem wskazał jej, by wysiadła.

Nogi Elli były słabe, gdy stanęła na żwirowej ścieżce, jej oczy śledziły kontury rozległej, starożytnej posiadłości.

Przy wejściu czekał na nią lokaj, wysoki, chudy mężczyzna o bladej skórze i głęboko osadzonych oczach, które sprawiały, że czuła dreszcze. Ukłonił się lekko, ale bez ciepła. Gdy to zrobił, jego twarz była zasłonięta nisko opuszczonym rondem kapelusza, a jego głos był szorstki, gdy gestem wskazał jej, by wysiadła.

"Eleanor Alonso?" Jego głos był gładki, ale zimny.

Przytaknęła, przełykając ciężko. "Tak."

"Witamy w Posiadłości Blackthorn. Proszę za mną" powiedział po prostu i bez słowa więcej odwrócił się i ruszył w kierunku wejścia. Ella podążyła za nim, zaciskając dłonie w pięści. Nie załamie się. Bez względu na to, co czekało na nią w środku, nie pozwoli im zobaczyć swojego strachu.

Posiadłość wznosiła się przed nią, ogromna i złowroga, cień na tle rozświetlonego księżycem nieba. Jej gotycka architektura była niepodobna do niczego, co kiedykolwiek widziała — strzeliste wieże, poszarpane dachy i zaciemnione okna, które zdawały się obserwować ją niewidzialnymi oczami. Kamienne ściany były zniszczone przez czas, jednak miejsce zachowało upiorną, ponadczasową piękność.

Wielkie drzwi posiadłości otworzyły się ze skrzypieniem, odsłaniając ogromny hol wejściowy ozdobiony ciemnym drewnem, wysokimi łukowymi sufitami i migoczącym światłem świec. Cienie tańczyły na ścianach, a powietrze było gęste od zapachu starych książek, kurzu i czegoś jeszcze — metalicznego posmaku, który wywracał jej żołądek.

Wewnątrz posiadłość była tak samo ogromna i upiorna jak z zewnątrz. Ciemne drewniane belki krzyżowały się na wysokich sufitach, a żyrandole ozdobione migoczącymi świecami rzucały długie cienie na ściany. Gotyckie gobeliny i portrety bladych, surowych postaci zdobiły korytarze — niewątpliwie przodkowie klanu de Vallière. Ich zimne oczy śledziły ją, gdy szła, przyprawiając ją o dreszcze.

W końcu dotarli do dużych podwójnych drzwi. Lokaj zapukał dwukrotnie, zanim je otworzył, odsłaniając elegancki salon z wysokimi oknami zasłoniętymi ciężkimi aksamitnymi zasłonami. W kominku trzaskał ogień, rzucając ciepły blask na ciemne, wypolerowane podłogi.

Na środku pokoju stał mężczyzna. Był wysoki i imponujący, jego czarne włosy opadały miękkimi falami na ramiona. Blada skóra, niemal przezroczysta, a jego oczy — ostre, lodowato niebieskie — utkwiły w Elli w momencie, gdy weszła. Emanował aurą władzy, taką, która jasno dawała do zrozumienia, że przywykł do bezwzględnego posłuszeństwa.

"Eleanor Alonso" oznajmił lokaj, odsuwając się na bok, gdy Ella weszła do pokoju. "Pozwolę sobie przedstawić dziedzica klanu — Jego Wysokość, Księcia Adriana de Vallière."

Elli zaparło dech w piersi, gdy spojrzenie Księcia omiotło ją. Był piękny w sposób niemal nieludzki, jego rysy ostre i idealne, jednak w jego oczach było coś, co sprawiło, że zadrżała. Coś niebezpiecznego.

"A więc to jest ta dziewczyna," powiedział. Głos był głęboki i gładki, jak aksamit przepleciony stalą. Zrobił krok w jej stronę, lekko mrużąc oczy. "Zostałaś tu sprowadzona, by służyć i od teraz — należysz do tej posiadłości. Należysz do nas. Czy to jasne?"

Jej serce waliło w piersi. Należeć do nich? Sama myśl sprawiała, że żołądek skręcał się z mieszaniny wściekłości i bezradności. Zacisnęła pięści, zdecydowana nie pokazać mu swojego strachu.

Zmusiła się do mówienia, choć jej głos był ledwie szeptem. "Tak, mój panie."

Usta mężczyzny wygięły się w lekkim uśmiechu, choć bez ciepła. "Dobrze. Posłuszeństwo jest oczekiwane, Eleanor."

Coś w niej domagało się, by krzyknąć na niego, powiedzieć mu, że nie jest bezmyślną służącą. Ale wiedziała lepiej. Ten mężczyzna — ten wampir — miał całą władzę. Jej życie było teraz w jego rękach i dla własnego przetrwania musiała grać według jego zasad.

Książę Adrian studiował ją przez chwilę dłużej, zanim skinął na kamerdynera. "Zaprowadź ją do jej kwatery."

Po tych słowach odwrócił się, odprawiając ją, jakby była niczym więcej niż meblem. Ella zacisnęła szczękę i podążyła za kamerdynerem z pokoju, jej myśli pędziły. To był dopiero początek, a już czuła ciężar łańcuchów wiążących ją z tym miejscem.

"Nazywam się pan Hawke, jestem kamerdynerem tej posiadłości," zaczął mężczyzna, gestem wskazując, by podążała za nim przez kręte korytarze dworu, mijając kolejne portrety, kolejne zamknięte drzwi kryjące kto wie jakie tajemnice. "Będziesz dokładnie wykonywać moje instrukcje i z czasem poznasz zasady tego domu. Czy rozumiesz?"

"Tak," odpowiedziała Eleanor, jej głos był ledwie szeptem. Bała się powiedzieć cokolwiek więcej. Jakie zasady?

"To będzie twój dom od teraz," powiedział pan Hawke, prowadząc ją długim korytarzem. "Oczekuje się od ciebie służby panom domu. Posłuszeństwo jest najważniejsze. Musisz wykonywać każdy rozkaz bez pytania, kiedykolwiek zostanie wydany. Nigdy nie wejdziesz do żadnych pokoi bez pozwolenia, ani nie będziesz kwestionować życzeń swoich panów."

Elara ponownie przełknęła ciężko ślinę. "A... na czym dokładnie polegają moje obowiązki?" zapytała.

Pan Hawke spojrzał na nią z lekkim uśmieszkiem. "Nie jesteś tylko służącą, Eleanor. Jesteś także... pożywieniem." Jego oczy na moment zatrzymały się na jej szyi, zanim odwrócił wzrok, jego wyraz twarzy znów neutralny. "Panowie będą się tobą żywić, kiedy uznają to za stosowne. Jesteś tu, by służyć ich potrzebom, jakiekolwiek by one nie były."

Eleanor poczuła zimny dreszcz przebiegający wzdłuż kręgosłupa. Wiedziała — oczywiście, że wiedziała — że będzie wykorzystywana dla swojej krwi. Ale usłyszenie tego tak wprost czyniło to jeszcze bardziej przerażającym.

"Nie stawiaj im oporu," kontynuował pan Hawke surowym tonem. "Przekonasz się, że uległość uczyni twój pobyt tutaj znacznie znośniejszym. Panowie są... szczególni w swoich potrzebach, ale nie są okrutni — dopóki im się nie sprzeciwiasz."

Korytarz zdawał się ciągnąć w nieskończoność, gdy szli coraz głębiej w głąb dworu. W końcu dotarli do wąskich schodów prowadzących w dół do kwater służby. Powietrze stało się zimniejsze, gdy schodzili, a skóra Elli pokryła się gęsią skórką z niepokoju.

U dołu schodów kamerdyner otworzył drzwi do małego, słabo oświetlonego pokoju. Był skromny — proste łóżko, szafa i miska do mycia. Kamienne ściany były gołe, a pojedyncze okno znajdowało się wysoko, przepuszczając jedynie wąski strumień księżycowego światła.

"To będzie twój pokój," powiedział kamerdyner obojętnym głosem. "Utrzymuj swoje kwatery w czystości i zawsze bądź gotowa do służby, gdy zostaniesz wezwana. Jestem pewien, że niedługo zostaniesz przywołana."

Eleanor stała zamrożona w drzwiach, jej myśli pędziły ze strachu i niepewności. "Kiedy...?"

"Wkrótce," przerwał jej pan Hawke ostatecznym tonem. "Odpocznij teraz, póki możesz. Panowie przyjdą po ciebie, gdy będą gotowi. Gdy nadejdzie czas, załóż suknię, którą pan tak łaskawie dla ciebie wybrał. Pokojówka przyniesie ci ją przed wizytą i pomoże ci się przygotować."

Po tych słowach odwrócił się na pięcie i zniknął w ciemności korytarza, zostawiając ją samą w zimnym, cichym pokoju.

Ella skinęła głową, choć jej serce było ciężkie od rozpaczy. Nie miała pojęcia, co ją czeka jutro, ale na tę noc była sama. Stała tam, wpatrując się w zamknięte drzwi, czując ciężar swojej nowej rzeczywistości przytłaczający ją jak duszący całun. To teraz moje życie, pomyślała gorzko. Więzień. Służąca. Lalka do krwi.

Przeszła przez pokój i usiadła na brzegu łóżka, jej myśli wirowały wokół ucieczki, buntu, znalezienia jakiegoś sposobu na wydostanie się z tego koszmaru. Ale w głębi duszy wiedziała, że nie ma ucieczki. Wampiry były zbyt potężne, ich wpływy sięgały daleko poza mury dworu. Była uwięziona w ich świecie i jedyna droga prowadziła przez to wszystko.

Gdy się położyła, w końcu poddając się zmęczeniu, jej ostatnie myśli dotyczyły braci, których jeszcze nie spotkała. Jeśli książę Adrian był tak zimny i władczy jak się wydawał, jacy będą pozostali? Czy będą równie okrutni? Czy może któryś okaże jej miłosierdzie?

Nie miała odpowiedzi, tylko narastające przerażenie tym, co ma nadejść.

Ale nawet gdy próbowała się przygotować na nadchodzące koszmary, mała, buntownicza iskra migotała w jej piersi. Przetrwa to. Musiała. Wytrzyma, i może — być może — znajdzie sposób na ucieczkę.

Albo, pomyślała z dreszczem, rozglądając się po ciemnym pokoju, znajdzie coś gorszego niż śmierć w objęciach wampirów, którzy teraz byli jej właścicielami.

Jutro rozpocznie się jej nowe życie. A wraz z nim bitwa o jej serce i duszę.

Bound By Blood

Bound By Blood

100 Rozdziały

close

book

100

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101