Bullied by Navy Triplet Stepbrothers autor Nina GoGo

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Paranormal urban
/
Bullied by Navy Triplet Stepbrothers
Bullied by Navy Triplet Stepbrothers

Bullied by Navy Triplet Stepbrothers

Paranormal miejski

dot
eye

6.3K

Opis

,,Poznaj moich synow, Mio. Synowie, poznajcie Mie, wasza przyszla przyrodnia siostre." Wtedy do naszego stolu dolaczylo trzech wysokich, silnych, muskularnych mezczyzn i nie mialam watpliwosci, ze to moi przyrodni bracia. Wygladali dokladnie jak ich ojciec. Zamarlam, kurczac sie ze strachu, gdy przypomnialam sobie, gdzie ich poznalam. Quinn, Jack i John, trojaczki, ktore zatruly mi zycie w liceum. Bylabym glupia, gdybym zaczela lubic chlopcow, ktorzy mnie przesladowali i traktowali, jakbym byla nic niewarta. Sa teraz inni niz wilki z mojego snu. Odgrywaja role troskliwych starszych braci. Slyszalam, ze sluzyli w marynarce wojennej, i musze przyznac, ze to do nich pasowalo. Mialam nadzieje, ze spotkali tam mezczyzn silniejszych od siebie, ktorzy mogli dac im nauczke i przesladowac ich tak, jak oni przesladowali mnie. Pozniej twierdzili, ze jestem ich przeznaczona. ,,Nie mowmy o tym rodzicom, dobrze? Bedziemy cie kochac, Siostrzyczko."

Paranormalny
Pikantne
Z Wrogów w Kochanków
Wilkołak
Władczy
Playboy

Rozdział 1

Dec 8, 2025

Mia

Najpierw byli chłopcami z oczami pełnymi psot i drwiny skierowanej w moją stronę. Znałam to niegrzeczne spojrzenie. Widziałam je już wcześniej. To, co miałam w ich oczach, sprawiało, że po mojej skórze przebiegały ciarki.

Cofnęłam się powoli, oddalając się od nich, aż plecami natrafiłam na szafkę. Wydyszałam, gdy cała trójka zrobiła krok do przodu, tworząc wokół mnie łuk. Poczułam za sobą twarde drewno szafki i jęknęłam, patrząc na nich, wiedząc, że jestem uwięziona.

Nie było dla mnie drogi ucieczki. Z wcześniejszych sytuacji wiedziałam, że są silniejsi ode mnie i nie uda mi się ich minąć. Byłam w martwym punkcie i nienawidziłam tego.

Oni najwyraźniej też o tym wiedzieli, bo ich oczy błyszczały rozbawieniem.

"Przestań się z tym szarpać, Mia." Zaśmiał się jeden z nich, a jego głos działał mi na nerwy. "Jesteś nasza. Nie uciekniesz, chyba że ci na to pozwolimy."

"A nie zamierzamy." Roześmiał się drugi.

Parsknęłam. Nie należałam do nikogo, a już na pewno nie do takich dręczycieli jak oni. Powiedziałam im to wprost.

Splunęłam w ich stronę, wzrokiem szukając jakiejś słabości w ich ustawieniu, którą mogłabym wykorzystać do ucieczki.

"Nie jestem wasza."

Cała trójka zaczęła się śmiać, głębokim, dudniącym śmiechem, który przeszył mnie dreszczem. Przełknęłam ślinę, tłumiąc strach zbierający się w gardle i zachowałam kamienną twarz. Nie zamierzałam dać im satysfakcji zobaczenia, że się boję. Wiedziałam wystarczająco dużo o dręczycielach, żeby wiedzieć, że żywią się strachem. Nie pozwolę im żerować na moim.

Ten pierwszy, który się odezwał, podszedł bliżej, zaglądając mi głęboko w oczy. "Wygląda na to, że będziemy musieli ci udowodnić, jak bardzo mówimy poważnie."

Przemienili się w wilki i zaczęli się do mnie zbliżać. Wyglądali dziko i nagle otworzyli pyski, ukazując ostre kły. Dziki, zwierzęcy pomruk rozbrzmiał wokół, sprawiając, że trzęsłam się przy szafce.

Obudziłam się, oddychając z ulgą, uświadamiając sobie, że jestem w swoim pokoju.

Syknęłam, wstając z łóżka. Miałam już dość przeżywania wciąż tego samego snu. Ten koszmar prześladował mnie od czterech lat.

Spojrzałam na zegar przy łóżku i zauważyłam, że zostało mi tylko pięć minut do momentu, gdy zadzwoni budzik. Nie było sensu leżeć dłużej. Zeszłam na dół, gdzie moja mama już była na nogach i przygotowywała śniadanie.

To był dla mnie wielki dzień, a dla mojej mamy jeszcze większy. Odpędziłam dreszcze po koszmarnym śnie z głowy. Nie pozwolę, by zepsuł mi dzień.

To była moja ceremonia ukończenia studiów i muszę przyznać, że byłam podekscytowana. Nie było łatwo, ale jednak się udało. Mój ojciec zmarł pięć lat temu, gdy byłam jeszcze w liceum, i wtedy myślałam, że świat się dla mnie skończył. Mama nigdy nie pracowała i nie radziła sobie z finansami.

Nie było mi łatwo przebrnąć przez liceum. Wszystko nagle się zmieniło i byłam na skraju przepaści.

Moja mama pochodziła ze szlacheckiej rodziny, choć teraz stracili już i status, i majątek. Jako dziecko była rozpieszczana i nigdy nie musiała nic robić, pracować ani się o cokolwiek martwić. Była ciężarem, ale wtedy tego tak nie odczuwałam, bo tata dobrze sobie radził. Rozpieszczał swoją żonę i nie pozwalał, by cokolwiek uszkodziło nawet jej paznokcie.

Po śmierci taty wszystko stało się trudne. Mama i ja zostałyśmy rzucone na głęboką wodę. Ona nie wiedziała, co ze sobą zrobić, i długo zajęło jej pogodzenie się z faktem, że życie już nie wygląda tak jak dawniej. Wydała cały spadek po tacie i nie trzeba mi było mówić, że muszę szybko dorosnąć.

Musiałam utrzymać nas obie i jednocześnie pracować, by skończyć liceum i studia. Cieszyłam się, że w końcu udało mi się spełnić marzenie i nawet powracający koszmar nie mógł mi zepsuć dnia.

"Dzień dobry, mamo" — powiedziałam, wchodząc do kuchni, gdzie była moja mama.

Dzięki Bogu tata był właścicielem domu i nie był on wynajmowany, bo po jego śmierci byłybyśmy bezdomne. Rozejrzałam się wokół, czując, jak wspomnienia lawinowo napływają mi do głowy, i powstrzymałam łzy, które chciały spłynąć po mojej twarzy.

Tęskniłam za tatą i chciałam, żeby był tu z nami. Udawałam silną dla mamy. Była krucha i mogła zacząć płakać, gdyby zobaczyła błysk łez w moich oczach. To przez nią nie mogłam wyjechać daleko na studia. Nie chciałam uczyć się, pracować na kilku etatach i jednocześnie martwić się, czy nie pakuje się w kłopoty.

— Dzień dobry, kochanie. — Uśmiechnęła się, stawiając przede mną talerz naleśników.

Usiadłam przy stole, odwzajemniając uśmiech. — Dziękuję, mamo.

Z biegiem lat się zmieniła. Już nie pracowała tyle co kiedyś, ale nauczyła się gotować, kiedy nie było nas stać na pomoc domową jak dawniej.

— Szykuj się. Nie chcesz się spóźnić na własną uroczystość zakończenia szkoły.

Weszłam na podium, gdy wyczytano moje imię, i zaczęłam rozglądać się po sali za mamą. Zobaczyłam ją, jak rozmawia z jakimś mężczyzną obok siebie, i wydawała się tym zupełnie nie przejęta. Była piękną kobietą o żywiołowej osobowości, więc mężczyźni naturalnie lgnęli do niej, ale ona nigdy nie była nimi zainteresowana. Nie potrafiłabym zliczyć wszystkich tych, którzy przez lata próbowali się do niej zbliżyć, a których odrzucała. Nie winiłam jej. Wątpiłam, by ktokolwiek mógł być dla niej taki jak mój tata.

Po powrocie do domu o piątej po południu od razu poszłam prosto do swojego pokoju. Byłam zmęczona i potrzebowałam odpoczynku. Zostałam absolwentką i musiałam zacząć myśleć, gdzie chciałabym pracować. Miałam już dwie oferty, a rozmowy kwalifikacyjne były zaplanowane na kolejny tydzień.

Godzinę później usłyszałam pukanie do drzwi. — Wejdź — powiedziałam do mamy.

Odetchłam z ulgą, widząc ją. Właśnie miałam do niej iść.

— Co mamy dziś na kolację, mamo? — zapytałam.

Miałam trochę drobnych i mogłam szybko wyskoczyć na targ, jeśli czegoś by brakowało w domu.

— Dziś nie gotujemy kolacji.

Uśmiechnęłam się. — Chcesz mi zrobić niespodziankę z okazji ukończenia szkoły? — Zarumieniłam się. — Nie musiałaś, mamo.

Pokręciła głową i uśmiechnęła się do mnie. — Wychodzę za mąż.

Siedziałam przez chwilę w osłupieniu. — Co?! — wydyszałam po kilku minutach. Żartowała?

— Mamo? — patrzyłam na nią z niedowierzaniem.

— Tak, kochanie. Chcę, żebyś go poznała. On też chce cię poznać. Jesteśmy razem już od kilku miesięcy, ale chciałam, żebyś skończyła studia, zanim ci powiem.

Nie mogłam uwierzyć w to, co słyszę. Wydawało mi się, że wiem o mamie wszystko. Nie spodziewałam się, że ukryje przede mną taki sekret.

Ciągnęła dalej: — Jemy dziś kolację u niego w domu. Bądź gotowa za godzinę. — powiedziała i wyszła.

Tak po prostu? Patrzyłam na jej oddalającą się sylwetkę w niedowierzaniu. Gdy tylko wyszła, zaczęłam się denerwować, martwiąc się, co powinnam założyć. Czy istnieje jakiś poradnik, w co się ubrać, kiedy pierwszy raz spotyka się kochanka własnej matki?

Byłam spięta przez całą drogę na miejsce spotkania. Zastanawiałam się, jaki on będzie. Nie spodziewałam się tego i nie byłam na to emocjonalnie przygotowana. Godzina, którą dała mi mama, była stanowczo za krótka — chyba potrzebowałabym całego roku.

Gdy weszłyśmy do restauracji, podszedł do nas mężczyzna i pomachał, a ja zamarłam z wrażenia, zobaczywszy go. To był ten sam, z którym mama śmiała się wcześniej podczas mojej uroczystości. Zaprosiła go. Nie mogłam uwierzyć, że stał tuż przed mną, a ja nic nie podejrzewałam.

Był postawny, o surowej twarzy, i nie zdziwiło mnie to. Mama powiedziała mi w drodze tutaj, że jest emerytowanym żołnierzem. Był wysoki, z muskularną sylwetką, a wokół niego było coś, co budziło respekt.

Przełknęłam ślinę. To nie pomagało na moje zdenerwowanie. Jego obecność mnie onieśmielała i zerknęłam na mamę, zastanawiając się, jak ona może być taka spokojna. Wyglądała przy nim bardzo delikatnie.

— Cześć, kochanie. — Uśmiechnął się, gdy zobaczył moją mamę, i pocałował ją krótko w usta.

Nie mogłam zaprzeczyć, że był przystojny i widać było, że ją lubi. Jego oczy świeciły się tak, jak kiedyś oczy mojego taty, gdy patrzył na mamę.

Zwrócił się do mnie:

— Ty musisz być Mia. Miło cię poznać.

Kiwnęłam głową. — Dobry wieczór, proszę pana.

Zaśmiał się:

— Proszę pana? Oj, nie sprawiaj, że poczuję się stary. Możesz mi mówić Albert, jeśli "tato" to dla ciebie za dużo. — Puścił do mnie oko.

Rozluźniłam się. Wydawał się ciepły, mimo silnej aparycji. Rozumiałam, czemu mama go polubiła. Z każdą chwilą, gdy obserwowałam ich razem, nie mogłam zaprzeczyć, że naprawdę się kochają.

Cieszyłam się z jej szczęścia. Wydawał się kimś, kogo też mogłabym polubić. Dobrze, że nie zostanie samotna, kiedy zacznę pracować i będę miała mniej czasu dla niej.

Bullied by Navy Triplet Stepbrothers

Bullied by Navy Triplet Stepbrothers

207 Rozdziały

close

book

207

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101