
Opis
Adrian Lester obudzil sie z kacem. Ziewnal sennie i usiadl, po czym przypomnial sobie, ze mial randke z Lola i sam poszedl sie napic do baru. Jak wrocil do domu? Nagle uswiadomil sobie, ze jest kompletnie nagi. Szybko wstal, gdy zamazana pamiec poprzedniego wieczoru przemknela mu przez mysl, i usmiechnal sie. Majac to na uwadze, postanowil, ze odtad bedzie odpowiedzialny za swoja kochanke. Tym bardziej chcial jak najszybciej zakonczyc to okropne malzenstwo z ta ladacznica o nazwisku Leon. Od tamtej nocy zycie Avy Leon pograzalo sie coraz bardziej w rozpaczy, az w koncu jej maz, Adrian Lester, wtracil ja do aresztu i wyslal do wiezienia.
Rozdział 1
Feb 27, 2026
Ava Leon zamknęła boleśnie oczy, znosząc torturę, jaką zadawał jej ciału. Łzy spływały po bokach jej twarzy, gdy kurczowo ściskała narzutę, powstrzymując się od krzyku.
To miało być coś błogiego. Miało ją uszczęśliwić, że w końcu jej mąż raczył na nią spojrzeć. Po dwóch latach cichego małżeństwa postanowił ją wziąć do łóżka.
Była szczęśliwa, gdy uchwycił jej nadgarstek i przyciągnął do siebie. Mocno ją objął i gładził jej włosy, nachylając się i całując ją w kark.
Nie opierała mu się. Była szczęśliwa, że ją dotykał. Była niesamowicie podekscytowana, gdy pocałował ją w kark i spodziewała się, że pocałuje ją w usta – i właśnie to zrobił.
Pocałował ją słodko w usta i była szczęśliwa. Nie zwlekał, podniósł ją na łóżko. „Kocham cię bardzo, bardziej niż własne życie” – wymamrotał pijanym głosem.
Chętnie przyjęła jego oddech, mimo zapachu alkoholu. Jego oddech i woń alkoholu splatały się, gdy całował ją słodko i namiętnie.
Odwzajemniła jego pocałunek równie słodko. Była w tej chwili najszczęśliwszą kobietą na ziemi. W końcu jej dwa lata cierpliwego czekania miały się opłacić. Miał ją wziąć, dać jej swoje ciało i skonsumować ich związek.
Dopiero wtedy będzie mogła wiedzieć, że stała się jego żoną – ciałem i duszą, a nie tylko na papierze, podpisem. Oplotła jego szyję rękoma i trwali tak, całując się nawzajem.
„Jesteś gotowa, żebym cię wziął?” – zapytał Adrian, chwiejąc się. Był pijany w każdym tego słowa znaczeniu i właśnie dlatego nie wiedział, jak Ava przyprowadziła go do domu.
Pomogła mu tylko dojść do jego pokoju i chciała odejść, gdy nagle rozpaliła się ta romantyczna chwila. Adrian Lester rzadko upija się do tego stopnia, ale tej nocy był właśnie jednym z tych rzadkich momentów, gdy upił się do nieprzytomności.
„Tak, jestem gotowa” – odpowiedziała Ava. Była gotowa od dnia ich ślubu. Minęły dwa lata, a on pyta ją, czy jest gotowa? Oczywiście, że jest.
Ledwo słowa opuściły jej usta, gdy usłyszała dźwięk rozdzieranych ubrań. Adrian stał się niecierpliwy i pospieszył się z tym wszystkim.
Ostatnią rzeczą, którą zdarł, były jej majtki, a Ava nie stawiała oporu. Czekała na to od bardzo dawna. W kilka sekund była naga, gdy Adrian pospiesznie rozpiął pasek i zsunął spodnie.
„Kocham cię” – wymamrotał pijanym głosem, całując ją ponownie. Żałowała, że nie był pijany, te słowa brzmiałyby jak niebiańska muzyka w jej uszach. Skoczyłaby i rzuciła się w jego ramiona.
Ale niestety, był pijany. Chociaż wiedziała, że alkohol tylko wydobywa to, co w sercu. To znaczyło, że już ją kochał.
Ava jeszcze o tym myślała, gdy nagle poczuła ostry, przeszywający ból między nogami, jakby jej ciało zostało rozdarte. Zacisnęła mocno zęby, powstrzymując się od krzyku.
Wiedziała, że uczynił z niej kobietę. Błona dziewicza została przerwana. Pieczęć jej dziewictwa została złamana i od tej pory będzie już tylko kobietą Adriana.
To jej powitanie z kobiecością i cieszy się, że oddała ją mężczyźnie, którego kochała. Stopniowo pielęgnowała do niego uczucia i teraz mogła powiedzieć tylko, że go kocha.
Ale Adrian wydawał się tego nie zauważać, gdy jego ruchy były coraz szybsze, nie dając jej ciału czasu na przyzwyczajenie się do jego dużego, rozmiaru P, który właśnie wtargnął do jej świata.
Czuła ból, ale próbowała o nim nie myśleć. To było tego warte, bez względu na to, jak bardzo ją bolało w tej chwili. Ostatecznie przyjemność i błogość bycia z mężem miały przyćmić ból.
Gdy Adrian z każdym pchnięciem zdawał się rozdzierać ją na kawałki i wchodził głębiej, jęczał słodko, całując ją w skroń i mocno pchając.
Jednak szczęście Avy nie trwało długo, bo nagle usłyszała, jak Adrian jęczy jeszcze głośniej: „Kocham cię, Lolo, jesteś taka ciasna i słodka. Ahhh... Lolo...”.
Lola!
Myślał o tamtej kobiecie? Wziął ją za swoją obsesyjną dziewczynę? Używał jej ciała, by zaspokoić pragnienie dla tamtej?
Ava poczuła, jak serce ściska jej się z bólu. Jego wcześniejsze słowa – były skierowane do Loli? Myślała, że w końcu zdecydował się iść z nią przez resztę życia, ale niestety – wszystko to dla Loli?
Jej ręce opadły po bokach, a ona kurczowo ściskała narzutę z bólu. Miłość fizyczna nie miała już dla niej znaczenia. Pierwotne uczucie podniecenia zastąpił smutek.
On wciąż ją mocno posuwał i całował. Był zadowolony i spełniony, a ona cicho szlochała, marząc, by jak najszybciej zszedł z niej i by mogła uciec z jego łóżka, zanim zorientuje się, że to ona.
„Kocham tylko ciebie, Lolo, przysięgam ci...” – wymamrotał. Chwycił jej piersi mocno i pocałował ją czule.
Ava pociągnęła nosem, a łzy spływały jej po bokach twarzy niekontrolowanie. Jego dotyk miał być dla niej magiczny i błogi, ale w tej chwili czuła tylko obrzydzenie.
Tej nocy była tylko zastępczą kochanką. Nie powinna była być w jego łóżku, to Lola powinna tam być. Ale teraz on ją torturuje swoją uzależnioną miłością.
Nie wie, jak długo jeszcze wpychał w nią swojego członka, ale w końcu poczuła, że staje się delikatniejszy i wycofał się z niej, by położyć się obok.
Przyciągnął ją do siebie i powiedział: „Kocham cię, Lolo, i tylko dla ciebie bije moje serce...”, po czym zapadł w sen.
Ava spojrzała gniewnie na jego piękną twarz i lśniącą skórę, wytarła łzy i ostrożnie wyszła z łóżka. Była naga.
Czuła, że środek jej ciała był mokry, więc musiała się tym zająć. Może to resztki nasienia Adriana, ale nie zamierzała zostać ani chwili dłużej.
Nikt nie powinien zobaczyć jej w pokoju Adriana. On sam nie powinien się dowiedzieć, że ją posiadł, w przeciwnym razie jej dni w rodzinie Lesterów staną się jeszcze bardziej gorzkie niż dotąd.
Zebrała porozdzierane ubrania i okryła się nimi, po czym delikatnie otworzyła drzwi i wymknęła się.

His Unwanted Bride (Married by Mistake)
183 Rozdziały
183
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101