Intimate Education for a Noble Lady autor itsvlada

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Romance
/
Intimate Education for a Noble Lady
Intimate Education for a Noble Lady

Intimate Education for a Noble Lady

Passion Exclusives

dot

Romans

dot
eye

585

Opis

Lady Beatrice Pemberton przybywa do krolewskiego palacu z niczym poza zrujnowanym nazwiskiem i desperacka nadzieja. Trzy lata po skandalu ojca, ktory zniszczyl wszystko, pojawia sie niemozliwe rozwiazanie: malzenstwo z nastepca tronu, ksieciem Mikolajem, mezczyzna lagodniejszym, niz na to zasluguje, i przystojniejszym, niz sie spodziewala. Jest gotowa byc idealna panna mloda - wdzieczna, posluszna, niewidzialna. Nie jest jednak przygotowana na ksiezniczke Teodore - ostra w slowach, bezkompromisowa i calkowicie nieokielznana. Teodora proponuje nauczyc Beatrice, jak przetrwac na dworze. Jednak ich lekcje szybko wykraczaja poza odpowiednie maniery - prowadza do zacienionych zakamarkow, szeptanych wyznan i dotykow, ktore kaza Beatrice kwestionowac wszystko, czego ja nauczono, ze powinna pragnac.

Obsesja
LGBTQ+
Fałszywy związek miłosny
Królewski
Trójkąt miłosny
Otwarty ślub

Rozdział 1

May 25, 2026

POV Beatrice

Pałac Królewski w Montclair został zaprojektowany, by onieśmielać – i w pełni osiągał ten cel.

Przycisnęłam dłonie do brzucha, gdy nasza kareta przetaczała się przez żelazną bramę, mijając wypielęgnowane trawniki i potężne dęby, których rozłożyste konary zdawały się sięgać ku nam jak chciwe palce.

Moje gorsety wydawały się zbyt ciasne, choć wiedziałam, że to tylko panika zaciska mi płuca, a nie błąd starannego sznurowania Mary.

"Ani jednego fałszywego kroku, Beatrice." Głos matki był napięty od ledwie powstrzymywanej paniki, a jej rękawiczki ściskały moje ramię z siłą, po której pozostaną siniaki. "Rozumiesz? Ani jedno nieodpowiednie słowo, ani jeden gest, który można by opacznie zrozumieć."

"Rozumiem doskonale, matko."

I rzeczywiście rozumiałam – z bolesną jasnością. Rozumiałam, że jestem składana w ofierze jak baranek, by zapewnić naszej rodzinie przetrwanie. Że czeka mnie małżeństwo oparte na zimnej kalkulacji, a nie uczuciu.

Że najpewniej spędzę życie jako ozdobna żona mężczyzny, który będzie mnie traktował jak przykrą konieczność – zbrukana Pembertonówna, do której przyklejone są cenne ziemie przygraniczne.

Trzy lata od ostatniego, druzgocącego aktu tchórzostwa mego ojca. Trzy lata od jego samobójstwa, które zdegradowało nasze nazwisko do szeptanych skandali i zamykanych przed nami drzwi. Trzy lata obserwowania, jak dawni przyjaciele przechodzą na drugą stronę ulicy, by nas nie zauważyć, zaproszeń, które nigdy nie nadchodziły, i widoków na małżeństwo, które rozwiały się jak poranna mgła.

A teraz, jakimś cudem – audiencja u Korony.

"Pamiętaj o postawie," wtrąciła babcia z przeciwka karety, jej przenikliwe spojrzenie w wieku sześćdziesięciu trzech lat wciąż potrafiło podporządkować sobie całe sale. "Dankworthowie przez pięć pokoleń służyli rodzinie królewskiej z podniesioną głową. Bez względu na błędy twojego ojca, masz naszą krew w żyłach – a nasza krew nie słabnie."

"Tak, babciu."

Moi dziadkowie od strony matki wyczerpali wszelkie przysługi, wykorzystali każde powiązanie, jakie dawała ich daleka, królewska krew, aby zdobyć tę niemożliwą audiencję. Strategiczne ziemie przygraniczne, które kontrolowaliśmy, i nasze prawowite – choć dawne – roszczenie do królewskiego pochodzenia miały wartość, nawet jeśli ich zhańbiona wnuczka nie miała.

Byłam towarem z wadą, łaskawie rozważanym – i wszyscy o tym wiedzieliśmy.

"Książę został poinformowany o naszej sytuacji," powiedziałam ostrożnie, ważąc słowa. "Każdy szczegół intryg ojca, każdy szept skandalu –"

"A więc nie dasz mu powodu, by roztrząsał te sprawy." Ton babci nie dopuszczał sprzeciwu. "Masz w sobie królewską krew, choćby odległą. Masz ziemię, masz nienaganne maniery, byłaś szkolona od urodzenia dokładnie w tym celu. Będziesz opanowana."

Opanowana. Jakby opanowanie mogło wymazać trzy lata ruiny.

Wnętrze pałacu okazało się gorsze, niż sobie wyobrażałam – niekończące się korytarze rozciągające się we wszystkich kierunkach, portrety surowych monarchów śledzące mój każdy krok z pozłacanych ram, oceniając mnie bezlitośnie. Gdy moją rodzinę odprowadzono na wstępne rozmowy z doradcami Ich Królewskich Mości, desperacko szukałam chwili samotności.

Potrzebowałam powietrza. Przestrzeni. Chwili, by się pozbierać przed czekającym mnie sądem.

Wybrany przeze mnie korytarz prowadził jeszcze głębiej w serce pałacu, obok olejnych obrazów i zdobnych kinkietów, aż dźwięk ruchu zatrzymał mnie przed uchylonymi drzwiami. Może ktoś wskaże mi drogę z powrotem do głównego skrzydła.

Popchnęłam drzwi szerzej i zamarłam.

Mężczyzna stał do mnie tyłem, koszulę niedbale rzuconą na pobliskie krzesło. Popołudniowe światło wpadało przez wysokie okna, podkreślając każdy zarys i zagłębienie mięśni, które nigdy nie powinny być widoczne dla oczu niezamężnej kobiety. Jego ramiona były szersze, niż przystało dżentelmenowi, zwężając się ku szczupłej talii; kręgosłup tworzył doskonałą linię siły.

Gorąco zalało mi twarz, szyję, rozlewając się aż tam, gdzie nie śmiałam nawet przyznać.

Nigdy nie widziałam mężczyzny w takim stanie. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że męskie ciało może być tak pociągające. Tak całkowicie rozpraszające, że mój wytrenowany umysł zupełnie się wyłączył.

Odwrócił się.

Słodkie miłosierne niebiosa.

Był piękny. Nie tylko przystojny – to słowo nie wystarczało. Jego twarz powinna widnieć na antycznych monetach: silna szczęka, wysokie kości policzkowe, usta z naturalną zmysłowością nawet w spoczynku.

Ciemnoblond włosy opadały mu na czoło, lekko wilgotne od wysiłku. Ale to oczy naprawdę mnie pokonały – inteligentne, ciepłe, w kolorze orzecha, tańczące z niekłamanym rozbawieniem na widok mojej wyraźnej konsternacji.

„Och! Proszę wybaczyć,” wyjąkałam, mój głos zabrzmiał o kilka oktaw wyżej niż zwykle. „Jest mi niezmiernie przykro — nie zamierzałam naruszać pańskiej prywatności. Natychmiast się wycofam…”

„Nie ma potrzeby uciekać w popłochu.” Jego głos niósł w sobie ciepło zamiast nagany, był bogaty i dźwięczny, jakby drgał w moich kościach. „Muszę jednak przyznać, że ciekawi mnie, jak odkryła pani to szczególne schronienie. Większość gości potrzebuje szczegółowych map i oddanego przewodnika, by przejść przez te korytarze bezbłędnie.”

„Mam niezwykły talent do beznadziejnego gubienia się,” odparłam, zanim dobre maniery zdążyły mnie powstrzymać. „Najwyraźniej mój zmysł orientacji jest równie kiepski jak wyczucie czasu.”

Zaśmiał się — szczerze i ciepło, a ten dźwięk przemienił atmosferę wokół nas. „Jakie to orzeźwiająco szczere. Większość dam omdlałaby teatralnie albo uciekła bez słowa.” Sięgnął po koszulę z ruchem aż nazbyt płynnym, zbyt pełnym wdzięku. „Chociaż, być może, pewne uznanie niestosowności sytuacji byłoby na miejscu?”

„Cała niestosowność leży po mojej stronie.”

Zdołałam się odezwać, choć zdradziecki wzrok wciąż padał na jego tors, gdy naciągał len przez głowę. Widok tkaniny sunącej po tej nieprawdopodobnej sylwetce okazał się dla mnie bardziej poruszający niż sama nagość.

„Nie powinnam była oddalać się aż tak daleko od głównego skrzydła. Po prostu szukałam chwili samotności przed…” Urwałam, niepewna, ile mogę powiedzieć.

„Przed tą przerażającą audiencją, która na panią czeka?”

W jego oczach pojawiła się znajoma, współczująca błyskotliwość, gdy poprawiał ubranie.

„Pałac potrafi przytłoczyć nowoprzybyłych. Ale muszę przyznać, dokonała pani czegoś, czego nie udało się wielu dworzanom przez całe dekady — odnalezienie tego pokoju wymaga albo wyjątkowych umiejętności nawigacyjnych, albo wyjątkowego ich braku.”

„Sądzę, że możemy śmiało założyć to drugie,” odparłam, sama zaskoczona łatwością naszej rozmowy. „Moja guwernantka zawsze powtarzała, że damy powinny trzymać się znanych sobie terytoriów. Chyba właśnie potwierdziłam jej obawy.”

„Guwernantki, z mojego doświadczenia, doradzają ostrożność we wszystkim, co mogłoby się okazać bardziej pociągające niż przewidywalne.” Wyciągnął dłoń z naturalnym wdziękiem. „Jestem Mikołaj. A pani?”

„Beatrice.” Ujęłam jego dłoń, a kontakt wywołał we mnie niespodziewany dreszcz. Jego uścisk był ciepły, stanowczy, a kciuk — przypadkiem czy nie — musnął wnętrze mojego nadgarstka tuż przy końcu rękawiczki.

Coś błysnęło w jego oczach. Może rozpoznał moją reakcję.

„A więc, Lady Beatrice o duszy poszukiwaczki przygód,” powiedział, a jego głos obniżył się lekko, „pozwoli pani, że odprowadzę panią z powrotem ku cywilizacji. Te korytarze łatwo pożerają nieostrożnych.”

Nasza droga do głównego skrzydła stała się czymś, czego nie doświadczyłam od trzech lat — rozmową z kimś, kto traktował mnie po prostu jak mnie samą.

Nie jak skandal, nie jak atut strategiczny. Po prostu Beatrice. On żartował z mojej beznadziejnej orientacji w terenie, a ja odpowiadałam uwagami, które przyprawiłyby moją matkę o zawał — i przez dziesięć idealnych minut zapomniałam zupełnie o celu mojej wizyty.

„Mam nadzieję, że pani spotkania przebiegną pomyślnie,” powiedział, gdy dotarliśmy do znajomego przepychu. „Cokolwiek panią tu sprowadza, zasługuje na uważne rozważenie.”

„Jest pan bardzo uprzejmy,” odparłam, zaskoczona, jak bardzo nie chciałam, by ta chwila się skończyła. „Obawiam się, że całkowicie zawłaszczyłam pański czas moją nieudolnością.”

„Czas spędzony w miłym towarzystwie nigdy nie jest stracony.” Wykonał idealny, zgodny z etykietą ukłon. „Powodzenia, Lady Beatrice.”

Patrzyłam, jak znika w korytarzu, a w mojej piersi zagościło coś na kształt prawdziwego rozczarowania.

Wtedy głos matki roztrzaskał tę chwilę. „Beatrice! Oto jesteś! Ich Królewskie Mości są gotowe na oficjalne przedstawienie. Chodź — szybko!”

Dwadzieścia minut później onieśmielający przepych sali tronowej uderzył mnie niczym fizyczny cios. Wysokie sklepienia, lśniące złocenia, a na końcu sali dwie postacie na tronach, zaprojektowanych tak, by uwypuklić bezkresny dystans między monarchami a zwykłymi śmiertelnikami.

Ale to trzecia postać, stojąca w oficjalnym stroju dworskim obok władców, sprawiła, że serce mi zamarło.

Mikołaj.

Mój Mikołaj z sali szermierczej. Półnagie mężczyzna, który śmiał się z mojego zakłopotania i sprawił, że przez chwilę byłam po prostu sobą.

Następca tronu, książę Mikołaj Montclair.

Mężczyzna, którego miałam poślubić.

Nasze spojrzenia spotkały się ponad nieosiągalnym dystansem i widziałam, jak jego twarz przechodzi przez szok, rozpoznanie, a potem coś niebezpiecznie bliskiego rozpaczy — zanim opadła nań maska królewskiej powagi.

On też nie wiedział.

Małe miłosierdzie.

Intimate Education for a Noble Lady

Intimate Education for a Noble Lady

30 Rozdziały

close

book

30

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101