
Opis
Ta ksiazka zawiera sceny seksu. Ograniczenie wiekowe 18+. Andrew byl najbardziej bezwzglednym bossem mafii. Byl mroczny, potrafil zabic z zimna krwia i kochal tylko swoja trzyletnia siostre. Byl jednym z najbardziej zaburzonych ludzi na swiecie i odpychal od siebie wszystkich. Na zewnatrz Ava byla silna, niezalezna i zyczliwa dziewczyna, ktora nie klaniala sie nikomu, ale w srodku byla zlamana. Probowala uciec od swojej przeszlosci, kiedy natknela sie na niego. Czy pozwoli mu pomoc sobie uciec, czy tez bala sie, ze on jeszcze bardziej ja zlamie? Dowiedz sie, jak wszystko wymyka sie spod kontroli w tej epickiej opowiesci o milosci, romansie i zemscie. ************************ UWAGA..... Ta ksiazka zawiera takze inne zbiory mafijnych fantazji erotycznych. Ograniczenie wiekowe 18+ Zalecana jest ostroznosc czytelnika.
Rozdział 1
Jan 12, 2026
NIE MA WYJŚCIA
Perspektywa Avy
"Proszę, nie rób tego, to nie ja, przepraszam za wszystko." Krzyczałam, łzy spływały mi po policzkach.
"Nie obchodzi mnie to; sprzedam cię i wreszcie się ciebie pozbędę." Kobieta, którą nazywałam swoją matką, wypluła te słowa z pogardą.
Spojrzałam matce w oczy, szukając choćby iskierki żalu, smutku, czegokolwiek poza wściekłością i obrzydzeniem.
Ale nie było tam nic, żadnego smutku, żadnego żalu, tylko czysta, szalona radość, gdy patrzyła, jak błagam o pomoc.
Moja własna matka sprzedawała mnie okrutnemu i odrażającemu mężczyźnie.
Krzyczałam, kopałam i biłam się, próbując wyrwać się z uścisku dwóch mężczyzn, ale to było daremne. Kiedy matka wróciła do domu, schowałam się w rogu, wiedząc, że mój ojciec alkoholik nie jest daleko za nią.
Jeszcze kilka lat temu byliśmy idealną rodziną; byłam wtedy młoda i niewinna.
Ojciec miał stałą pracę, a matka zostawała w domu, by się mną opiekować, mimo że chodziłam już do gimnazjum. Mieszkaliśmy w pięknym domu i miałam bliskich przyjaciół.
A potem, około rok temu, matka zaczęła coraz rzadziej wracać do domu, zaniedbując swoje obowiązki i nie mówiąc nikomu, gdzie była. Ojciec szybko odkrył, że zdradziła go z innym mężczyzną.
Kiedy się o tym dowiedział, zaczął pić i grać w hazard, stając się coraz mniej osobą, którą podziwiałam. Gdy przegrał wszystkie nasze pieniądze i oszczędności życia, stracił też pracę, bo pojawiał się w niej pijany i naćpany.
Musieliśmy przenieść się do złej dzielnicy, co tylko pogorszyło nasze problemy. Ojciec wplątał się w gang, a wkrótce był im winien dużą sumę pieniędzy.
Nigdy jednak nie spodziewałam się, że mnie sprzeda, ani że matka się na to zgodzi, a co dopiero będzie z tego zadowolona.
A jednak tam byłam, podnoszona przez dwóch umięśnionych mężczyzn w garniturach.
Krzyczałam, kopałam, nawet próbowałam ugryźć tego, który zarzucił mnie sobie na ramię, ale to było bezskuteczne.
Mężczyzna, który mnie niósł, był dwa razy większy ode mnie, a gdy zobaczyłam broń w jego pasku, strach pokonał adrenalinę i wiedziałam, że nie mam żadnej drogi ucieczki.
Przez łzy, które napłynęły mi do oczu, ledwo cokolwiek widziałam. Krzyczałam do matki, mając nadzieję i modląc się, że uratuje mnie przed tym koszmarem, ale ostatnie, co zobaczyłam przed zastrzykiem, który mnie powalił, to uśmiech mojej matki, niemal ulga, że mnie zabierają.
Miałam 15 lat, kiedy zostałam oderwana od rodziny.
Mężczyzna, który mnie kupił, zabrał mnie do swojego klubu ze striptizem i trzymał tam przez trzy lata.
Sylvester – tak miał na imię człowiek, który zamienił moje koszmary w rzeczywistość. Był najbardziej chorym człowiekiem, jakiego znałam, zmuszał mnie do rozbierania się i tańczenia przed mężczyznami trzy razy starszymi ode mnie, dotykał mnie i bił.
Nie obchodziło go, co robi – czy mnie bije, czy dotyka wbrew mojej woli, sprawiało mu to przyjemność. Jego chory umysł czerpał satysfakcję z mojej bólu i bezsilności.
Przez moich rodziców straciłam całą niewinność, a także szacunek i zaufanie do mężczyzn.
Sylvester przez pierwsze tygodnie trzymał mnie w piwnicy klubu, nie pozwalając nikomu mnie zobaczyć. Dawał mi niewielkie porcje jedzenia, ale wkrótce odkryłam, że coś do nich dodaje, co sprawia, że mdlałam.
Potem budziłam się cała w siniakach, z bolącym dołem ciała. Za pierwszym razem myślałam, że po prostu byłam zmęczona i zasnęłam, uderzając się w biodro. Ale za drugim razem zrozumiałam, że zgwałcił mnie, gdy byłam nieprzytomna.
Prawie wolałabym nie dojść do tego wniosku, bo od tej chwili byłam uwięziona nie tylko w koszmarze, ale i we własnym umyśle, rozdzierając się od środka.
Nie zrobił tego tylko jeszcze dwa razy, ale gdy zorientował się, że to zbyt łatwe, zapragnął mnie świadomej. Chciał słyszeć moje krzyki i moją agonię, ale nie pozwoliłam mu na to. Kopałam, krzyczałam, gryzłam go, gdy tylko się zbliżał, nie dając mu już kolejnej szansy.
Nawet jeśli więcej mnie nie zgwałcił, musiałam znosić ciągłe brutalne pobicia i nieprzyjemne dotykanie.
Po kilku tygodniach w piwnicy powiedział mi, że będę tańczyć. Zagroził, że jeśli się nie zgodzę, pobije mnie. Zgodziłam się więc.
Na szczęście dla mnie, już po roku znudziłam mu się, bo przestałam być jego nową, błyszczącą zabawką. Zaczęłam planować ucieczkę.
Ucieczka zajęła mi dwa lata.
Kiedy w końcu udało mi się uciec, wsiadłam w pierwszy samolot, na który było mnie stać za resztki pieniędzy. Po każdym tańcu wkładałam banknoty do stanika, akurat tak, by Oliver tego nie zauważył.
I poczułam ulgę, kiedy w końcu pozbyłam się tych pieniędzy. Były brudne, a ja chciałam zapomnieć o wszystkim, co mnie spotkało.
Przeprowadziłam się do Nowego Jorku i zaczęłam podejmować drobne prace, upewniając się, że kierowniczka i większość załogi to kobiety, bo nie mogłam się pozbierać po tym, co się wydarzyło, więc musiałam się dostosować.
Zaczęłam pracować i wkrótce miałam dość pieniędzy, by przestać spać na ławkach i wynająć kawalerkę.
Zaczęłam się uśmiechać, kiedy wchodziłam do nowego mieszkania; to był pierwszy raz, kiedy się uśmiechnęłam od czasu, zanim mnie sprzedano. W końcu miałam miejsce, gdzie czułam się bezpieczna; to była moja własna przestrzeń.
Po zdobyciu mieszkania poszłam do terapeuty. Wiedziałam, że jestem rozbita, i choć nie chciałam, by ktoś mi pomagał, wiedziałam, że tego potrzebuję.
Ku mojemu zaskoczeniu, terapia okazała się niezwykle pomocna. Poznałam swoją wartość i zaczęłam uczyć się odpuszczać. Choć wiedziałam, że niemożliwe jest wybaczyć i zapomnieć, musiałam pozwolić sobie na szczęście.

Mafia Desire (erotica)
109 Rozdziały
109
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101