
Opis
Jade Christina Reaves, corka Damiena i Sarah Reaves, od pierwszego spotkania podkochiwala sie w Deanie Thompsonie. On jednak nigdy jej nie zauwazyl, poniewaz mial dziewczyne - Daphne Williams, ktora byla najlepsza przyjaciolka Jade. Jade spedzala czas, pograzona w niezliczonych fantazjach na temat Deana, ale w rzeczywistosci mogla tylko patrzec, jak on jest z kims innym. Byl jej zaborcza Pokusa. Ta sekretna. Ale co sie stanie, gdy sekrety wyjda na jaw?
Rozdział 1
Dec 9, 2025
"Podoba ci się, kiedy trzymam cię w ten sposób?" Jego anielski głos dźwięczał mi w uszach. "Tak", jęknęłam, gdy jego uścisk na mojej talii się zacieśnił. Ssał moją szyję, po czym szepnął ochryple: "Chcę cię kochać.". "Nic cię nie powstrzymuje", odszepnęłam. "Właściwie jest coś..." powiedział z żałosnym tonem. "Co takiego?" zapytałam. "To beep, beep, beep" zabrzmiał. "Co?" powiedziałam zdezorientowana. I nagle zniknął, a wszystko, co mnie otaczało, to głośny i irytujący dźwięk: beep beep beep.
Poczekaj chwilę! To mój budzik!
Nagle podskoczyłam, uświadamiając sobie, jaki jest dziś dzień. Ale wtedy adrenalina opadła, gdy fragmenty mojego snu zaczęły wracać do pamięci. To już piąty raz śniłam o nim, odkąd dowiedziałam się, że wraca, a dziś jest pierwszy dzień szkoły, więc wiedziałam, że na pewno tam będzie.
Na tę myśl moje nerwy zaczęły wariować, a w głowie gorączkowo szukałam wymówki, którą mogłabym podać rodzicom, by pozwolili mi zostać w domu.
Mogłabym udawać chorą, ale tata by się na to nie nabrał. Mogłabym powiedzieć, że TOM przyszedł mnie odwiedzić, ale mama też by tego nie kupiła, łatwo przejrzeli by moje kłamstwo, zwłaszcza mama, ona jest w tym dobra.
Cholera! W końcu podjęłam decyzję: muszę iść do szkoły.
Z tą myślą powoli i smutno wygramoliłam się z łóżka.
Umyłam zęby, wzięłam prysznic i ubrałam się w biały crop top oraz spódniczkę z wysokim stanem do połowy uda. Włosy związałam w kok, założyłam dżinsową kurtkę i bordowe trampki Converse za kostkę, pasujące do spódniczki.
Nałożyłam trochę eyelinera i tuszu do rzęs, żeby ożywić swoje błękitne oczy. Zrobiłam ostatni przegląd w lustrze i byłam z siebie dumna, bo naprawdę dobrze wyglądałam.
Chwyciłam plecak i pobiegłam na dół, tylko po to, by natknąć się na rodziców w trakcie gorącej sesji całowania. Mama siedziała na blacie kuchennym, a tata stał między jej nogami.
"O, moje biedne dziewicze oczy!" przesadziłam, żeby zwrócić ich uwagę, ale zamiast tego mama, Sarah, tylko się zaśmiała, pokręciła głową i powiedziała: "Cicho, już widziałaś gorsze." "Tak, na przykład wtedy, gdy weszłaś do nas do pokoju, a twoja mama była na mnie i podskakiwała góra-dół—" "La la la! Nie słyszę was!" przerwałam tacie, Damienowi.
Potem przez pięć sekund była cisza, aż wszyscy wybuchliśmy śmiechem.
Moi rodzice, Damien i Sarah, nie są małżeństwem, ale wszyscy razem mieszkamy, choć ostatnio planują ślub.
Z tego, co słyszałam, ich związek został opóźniony z powodu problemów z byłą taty, Veroniką.
Rzadko o niej przy mnie mówią, ale naprawdę narobiła szkód w relacji moich rodziców, a raz podsłuchałam, jak rozmawiali o zdjęciu Veroniki z dzieckiem.
Od czasu do czasu mama przypomina tacie o czymś, mówiąc: "Za 16 lat znowu się spotkamy."
Ale szczerze mówiąc, rzadko się nad tym zastanawiam.
Kiedy nasz śmiech ucichł, zjedliśmy śniadanie, a potem mama zawiozła mnie do szkoły.
Gdy zbliżaliśmy się do górującego nad nami budynku, moje nerwy zaczęły szaleć.
"Jak się czujesz, kochanie?" zapytała mama, bo wiedziała o mojej ogromnej fascynacji nim. "Nerwowo." — to była moja jedyna odpowiedź. "Nie denerwuj się, skarbie, wyglądasz świetnie, i pamiętaj, że cię kocham." powiedziała, zatrzymując się pod szkołą. "Ja ciebie też kocham." — odpowiedziałam, całując ją w policzek na znak wdzięczności.
Wysiadłam z auta, mama odjechała, a kiedy już miałam ruszyć po krótkiej przemowie do samej siebie, zostałam powalona na ziemię przez nikogo innego jak Daphne Williams, moją najlepszą przyjaciółkę od przedszkola.
"Hej, kochanie!" wrzasnęła. "Dla kogo się tak seksownie wystroiłaś?" zapytała.
Dla twojego chłopaka, chciałam powiedzieć, ale ugryzłam się w język w ostatniej chwili.
"Hej Daphne, też tęskniłam, ale mogłabyś już ze mnie zejść?" zapytałam zamiast powiedzieć to, co naprawdę chciałam. "Nie, podoba mi się ta pozycja." powiedziała, poruszając brwiami, przez co wybuchłam śmiechem. "Daphne, zostaw ją." odezwał się jego niski głos i, jakby odruchowo, moje serce zaczęło bić szybciej, nerwy oszalały, a w brzuchu pojawiły się motyle.
Daphne zeszła ze mnie śmiejąc się, potem podeszła do wysokiej postaci i pocałowała go w idealne usta — te usta, które sama chciałam pocałować. Chciałabym, żeby to mnie tulił, tak jak trzymał ją blisko siebie.
Nagle otworzył oczy, przyłapując mnie na tym, jak się w niego wpatruję, podczas gdy całował swoją dziewczynę. Odsunął się od niej i surowo zapytał: "Na co się gapisz?". Natychmiast odwróciłam wzrok, czując zażenowanie i głupio, że mnie przyłapał i że go sobie wyobrażałam.
Daphne pokręciła głową i stuknęła go w klatkę piersiową, mówiąc: "Zostaw ją w spokoju." Potem spojrzała na mnie i pomogła mi wstać.
Potem ruszyliśmy do szkoły, a ja próbowałam odwrócić od niego wzrok, ale moje oczy znów przyciągnęła jego wysportowana sylwetka, którą podkreślały rękawy kurtki. Zanim się zorientowałam, po raz kolejny podziwiałam ucieleśnioną seksualność, którą był chłopak mojej najlepszej przyjaciółki, i po raz kolejny zostałam na tym przyłapana. Zmarszczył brwi i przyspieszył kroku, ciągnąc za sobą Daphne, zostawiając mnie z uczuciem żalu i złamanego serca, jak za każdym razem, odkąd zaczął się spotykać z Daphne.
„Podoba ci się, kiedy tak cię trzymam?” Jego anielski głos rozbrzmiał w moich uszach. „Tak”, jęknęłam, gdy jego uścisk na mojej talii się wzmocnił. Pocałował mnie w szyję, po czym szepnął ochryple: „Chcę się z tobą kochać.” „Nic cię nie powstrzymuje,” wyszeptałam. „Właściwie to jest…”, powiedział tonem pełnym żalu. „Co takiego?” zapytałam. „To... bip, bip, bip”, odpowiedział. „Co?”, spytałam zdezorientowana. I nagle zniknął, a wszystko, co mnie otaczało, to był głośny, irytujący dźwięk: bip bip bip.
Chwila! To mój budzik!
Nagle zerwałam się, uświadamiając sobie, jaki to dzień. Ale potem, gdy adrenalina opadła, fragmenty mojego snu wróciły do pamięci. To już piąty raz śniłam o nim, odkąd dowiedziałam się, że wraca i dziś, w pierwszy dzień szkoły, wiedziałam, że na pewno tam będzie.
Na samą myśl moje nerwy zaczęły wariować, a ja gorączkowo szukałam w głowie wymówki, którą mogłabym podać rodzicom, żeby pozwolili mi zostać w domu.
Mogłabym udawać chorą, ale tata by się na to nie nabrał. Mogłabym powiedzieć, że TOM mnie odwiedził, ale mama też nie dałaby się nabrać. Z łatwością przejrzeli by moje kłamstwo, zwłaszcza mama, jest w tym dobra.
Cholera! W końcu doszłam do wniosku, że będę musiała iść do szkoły.
Z tą myślą powoli i smutno wywlokłam się z łóżka.
Umyłam zęby, wzięłam prysznic i ubrałam się w biały crop top i spódnicę z wysokim stanem do połowy uda. Związałam włosy w kok, założyłam dżinsową kurtkę i bordowe wysokie Converse, pasujące do spódnicy.
Nałożyłam eyeliner i tusz, żeby ożywić moje błękitne oczy. Ostatni raz spojrzałam w lustro i byłam z siebie dumna, że wyglądam tak dobrze.
Chwyciłam plecak i pobiegłam na dół, tylko po to, by natknąć się na rodziców w trakcie namiętnej sesji pocałunków. Mama siedziała na blacie, a tata stał między jej nogami.
„O, moje biedne dziewicze oczy!” — przesadziłam, by zwrócić na siebie uwagę, ale jedyne, co dostałam, to śmiech mamy, Sarah, która pokręciła głową i powiedziała: „Oj tam, widziałaś już gorsze.” „Tak, na przykład wtedy, gdy weszłaś do naszego pokoju, a twoja mama była na mnie i podskaki—” „La la la, nie słyszę cię!” — przerwałam tacie, Damienowi.
Zamilkliśmy na pięć sekund, po czym wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem.
Moi rodzice, Damien i Sarah, nie są małżeństwem, ale i tak mieszkamy razem, a ostatnio planują ślub.
Z tego co słyszałam, ich związek został odłożony przez problem z byłą ojca, Veronicą.
Rzadko o niej przy mnie mówią, ale naprawdę narobiła kłopotów w związku moich rodziców, a raz podsłuchałam, jak rozmawiali o zdjęciu Veroniki z jakimś dzieckiem.
Od czasu do czasu mama przypomina tacie coś, mówiąc: „Za 16 lat znów się spotkamy.”
Ale z czasem przestałam się nad tym zastanawiać.
Gdy już się uspokoiliśmy, zjedliśmy śniadanie, a potem mama zawiozła mnie do szkoły.
Kiedy zbliżałyśmy się do masywnego budynku, moje nerwy zaczęły miotać się po całym ciele.
„Jak się czujesz, skarbie?” — zapytała mama, wiedząc o moim ogromnym zauroczeniu nim. „Nerwowo”, odpowiedziałam jednym słowem. „Nie bój się, kochanie, wyglądasz świetnie i pamiętaj, że cię kocham”, powiedziała, zatrzymując auto przed szkołą. „Ja ciebie też”, odpowiedziałam, całując ją w policzek na znak podziękowania.
Wysiadłam z samochodu, a mama odjechała. Gdy tylko zrobiłam krok po krótkiej motywacyjnej przemowie do siebie, zostałam powalona na ziemię przez nikogo innego, jak Daphne Williams, która jest moją najlepszą przyjaciółką od przedszkola.
„Hej, kochana!” — zawołała. „Dla kogo się tak wystroiłaś?”
Dla twojego chłopaka, chciałam powiedzieć, ale w ostatnim momencie ugryzłam się w język.
„Hej Daphne, też tęskniłam, ale możesz już ze mnie zejść?” — zapytałam, zamiast powiedzieć to, co naprawdę chciałam. „Nie, podoba mi się ta pozycja.” — powiedziała, poruszając zabawnie brwiami, przez co wybuchnęłam śmiechem. „Daphne, zejdź z niej”, zabrzmiał jego głęboki głos i jakby odruchowo serce zaczęło mi szybciej bić, nerwy oszalały, a w brzuchu poczułam motyle.
Daphne zeskoczyła ze mnie śmiejąc się, potem podeszła do wysokiej sylwetki i pocałowała go w idealne usta, te, które sama chciałabym pocałować. Chciałabym, żeby to mnie trzymał blisko, tak jak ją obejmował.
Nagle otworzył oczy, przyłapując mnie na gapieniu się na niego, gdy całował swoją dziewczynę. Oderwał się od niej i ostrym tonem powiedział: „Na co się gapisz?” Szybko więc odwróciłam wzrok, czując wstyd i głupotę, że zostałam przyłapana na fantazjowaniu o nim.
Daphne pokręciła głową i uderzyła go w klatkę piersiową, mówiąc: „Zostaw ją.” Potem zwróciła się do mnie i pomogła mi wstać.
Potem ruszyliśmy do szkoły, a ja próbowałam odwrócić od niego wzrok, ale moje oczy znów przyciągnęła jego wysportowana sylwetka, którą podkreślały rękawy kurtki. Zanim się zorientowałam, po raz kolejny podziwiałam ucieleśnioną seksualność, którą był chłopak mojej najlepszej przyjaciółki, i po raz kolejny zostałam na tym przyłapana. Zmarszczył brwi i przyspieszył kroku, ciągnąc za sobą Daphne, zostawiając mnie z uczuciem żalu i złamanego serca, jak za każdym razem, odkąd zaczął się spotykać z Daphne.

My Possessive Temptation
31 Rozdziały
31
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101