
Opis
Anna, urocza, ale uparta dziewczyna, chce przeprowadzic wywiad ze slynnym miedzynarodowym Donem mafii, aby dostac awans w swojej pracy, mimo ze wie, jak bardzo to moze byc niebezpieczne. On jest bezlitosnym krolem mafii, ona uparta reporterka. On jest opryskliwy, ona bezwstydna. On zabija ludzi w kilka sekund, ona w kilka sekund staje sie utrapieniem, z ktorym nikt nie chce sie sprzeczac. Co sie stanie, gdy te dwa charaktery zderza sie ze soba? Kto pierwszy poprosi o litosc? Kto pierwszy przegra? Ona wie, jaki on jest zimny, wie, ze nie lubi spotykac sie z nikim, nigdy nie widzial zadnego reportera, wiec opracowuje plan i oklamuje ochrone, mowiac, ze jest jego dziewczyna i wchodzi do jego posiadlosci, gdy on jest zajety dyskusja z nowymi partnerami na bardzo wazny temat. Ale na tym nie koniec - twierdzi takze, ze kiedys uratowala mu zycie, miala z nim romans i jest z nim w ciazy. Jednak sprawy nie ida po jej mysli, bo to doprowadza Krola Mafii do szewskiej pasji. Krzyczy na nia, przyciskajac ja do stolu przed wszystkimi. ,,Ty mala suko, wiesz, jak dziewczyna zachodzi w ciaze, co? Teraz ci pokaze, a wszyscy obecni beda swiadkami tej sceny..." ,,Ah..." zagryzla wargi, nie mogac powstrzymac jeku. Wszyscy byli tak zszokowani, ze doslownie zamarli, ale nikt nie odwazyl sie nic powiedziec; sposrod wszystkich najbardziej nie mogl uwierzyc wlasnym oczom jego asystent. Przeczytaj historie, aby dowiedziec sie, jak Anna poradzi sobie z sytuacja i dojdzie do ukladu: jesli zdola go zaimponowac w ciagu miesiaca, udzieli jej wywiadu, w przeciwnym razie odejdzie z posiadlosci bez slowa. Ale czy chodzi tylko o wywiad? Nie, wydarzy sie o wiele wiecej pomiedzy tymi dwoma zupelnie przeciwstawnymi, a jednak do siebie podobnymi postaciami. Notka autorska: historia stanie sie coraz ciekawsza po 3-4 rozdzialach wraz z pojawieniem sie KROLA, wiec prosze o cierpliwosc.
Rozdział 1
Dec 8, 2025
„Ale proszę pana, powiedział pan to już ostatnim razem, a teraz znowu!!”
„Ty gnoju, pieprzony kameleon, co?” – narzekała Anna, przeklinając swojego szefa w myślach, bo tylko to mogła zrobić.
„Przepraszam, kochana, ale to nie moja wina, tym razem Ahana naprawdę dokonała cudu, dostarczyła nam tyle popularnych wiadomości i nasze TRP...”
„Relacjonowałam wiadomości o wielkiej powodzi z odległych regionów, do których nikt nie mógł dotrzeć, zwróciłam uwagę rządu na trudności tych ludzi, a ty mi mówisz, że ta suka...” – powiedziała, przerywając szefowi, jednak nie pozwolił jej dokończyć i przerwał jej w pół słowa.
„Cii... Ile razy mam ci powtarzać, żebyś nie używała wulgaryzmów przy swoim przełożonym. Jestem twoim szefem, Anna, zrozumiano?” – powiedział.
„Cokolwiek” – wydęła usta, a on westchnął i powiedział:
„Widzisz, Ahana przeprowadziła wywiad z rockmanem panem X, który obecnie podbija serca wszystkich, wszyscy obywatele naszego kraju marzą, by usłyszeć od niego parę słów, a Ahana – ona dokonała cudu, przeprowadziła z nim godzinny wywiad, rozumiesz? TRP naszego kanału wzrosło tak bardzo, że weszliśmy do pierwszej dziesiątki. Wiem, obiecałem ci, że dostaniesz własny program, który już się teraz emituje, ale ona o to poprosiła i nie mogłem jej odmówić, bo jest teraz bohaterką naszego kanału” – powiedział spokojnie, a ona zawrzała ze złości.
„Serio?! Ta suka przespała się z tym tak zwanym rockmanem i została jego dziwką na jedną noc, żeby zdobyć wywiad, a ty nazywasz ją bohaterką!! Chcesz, żeby twoi reporterzy robili takie rzeczy, żeby zdobyć newsy? Jakie to obrzydliwe!! Mówię ci, dasz jej coś jeszcze, a nawet da ci nagranie swojego seksu z nim, i wtedy twój kanał zostanie najlepszym kanałem w kraju, świetny pomysł, co?” – wrzasnęła.
„Ty...” – zacisnął usta i znowu powiedział:
„To, jakie ma z nim relacje, to jej prywatna sprawa, nie ma to nic wspólnego z naszym kanałem!! I ostrzegam cię ostatni raz, żebyś się zachowywała odpowiednio w biurze, nie możesz nikogo tu obrażać, jasne?” – powiedział, ocierając pot z czoła.
„Jakie ona może mieć z nim relacje, pewnie prostytutka i klient” – mruknęła pod nosem.
„Coś mówiłaś?” – zapytał.
„Nic, szefie” – odpowiedziała, przeżuwając słowo „szef”.
„To możesz już iść, podtrzymuję swoje słowa, zrób coś, co poprawi nasze TRP, a dam ci własny program, dobrze, zrób coś jak Ahana!!” – powiedział leniwie, dopiero gdy zobaczył, jak patrzy na niego ze złością, zrozumiał, co właśnie powiedział.
„Chcesz, żebym sprzedała się, żeby zdobyć TRP dla twojego kanału? Jeśli tak, to powinnam pracować w dzielnicy czerwonych latarni, a nie tutaj, prawda?” – wrzasnęła.
„Ah... czemu zawsze mi to utrudniasz, nie o to mi chodziło, po prostu korzystaj z uczciwych metod, żeby zdobyć ciekawe newsy, dobrze?” – powiedział, wzdychając, bo naprawdę miał jej już dość.
„Czyli zgadzasz się ze mną, że ona sprzedała się za ten wywiad, tak?” – powiedziała, mrugając.
„Ty... ty mała dziewczynko, nie masz żadnego...”
Urwał w połowie, bo nie miał już nic do dodania, sam wiedział, że ma rację, ale nie chciał się tym przejmować, o ile przynosiło to korzyści jego kanałowi.
Uśmiechnęła się wtedy i wyszła, a on dopiero wtedy odetchnął z ulgą.
„Ta dziewczyna, zawsze przychodzi, żeby mi podnieść ciśnienie!!” – mruknął.
***
„Ah... Ty draniu, nie masz oczu... ah...” – wrzasnęła Anna.
„To ty na mnie wpadłaś, a teraz jeszcze krzyczysz, choć to twoja wina” – Maddy, wysoki młody mężczyzna po dwudziestce, wydął usta.
„Chyba mam takiego pecha, że nawet ty się ze mną kłócisz” – poskarżyła się, bo był jej jedynym przyjacielem wśród współpracowników, przez jej niewyparzony język i bezpośredniość miała bardzo niewielu przyjaciół.
„Nie kłócę się z tobą, mała wróżko, ale patrząc na twoją minę, zgaduję, że z szefem nie poszło najlepiej, powiedz, co powiedział tym razem” – powiedział Maddy.
„Ten stary drań! Co mógł powiedzieć!! Powiedział, że ta suka Ahana zrobiła niesamowity wywiad i poprosiła o własny program, więc jej dał, chociaż obiecał go mnie!!” – powiedziała Anna.
„On jest pieprzonym kameleonem, mówiłem ci, żebyś mu nie ufała, tylko cię zwodzi, żeby wyciągnąć od ciebie dobre wiadomości, ale własnego programu ci nie da, zapamiętaj moje słowa, ten dzień nigdy nie nadejdzie, on nigdy nie dotrzymuje obietnic” – powiedział z niezadowoleniem, miał bowiem osobiste urazy do szefa.
„Dzięki za twoje demotywujące przemówienie, teraz odsuń się, mam robotę do zrobienia.”
Powiedziała niezadowolona i minęła go.

Seducing The Mafia King
48 Rozdziały
48
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101