
Opis
LUKE Kobiety rodza sie klamczuchami. Potrafia wysysac z ciebie zycie, az przestajesz wierzyc w siebie. Tak wlasnie kreci sie wszechswiat. Dlatego moje zasady byly proste. Jedna noc. Zadnych prawdziwych imion. Bez powtorek. Kazdego tygodnia inna kobieta. Musiala byc blondynka, seksowna i najlepiej nie oczekujaca niczego wiecej... Az pewna klamczucha zmienila wszystko. SCARET Dawno temu podkochiwalam sie w intensywnym, seksownym draniu, Lucasie Alejandro. Zobaczylam go po raz pierwszy na weselu mojej mamy i ojczyma, ale nie sadzilam, ze kiedykolwiek zwroci na mnie uwage. Bo dla Luke'a bylam zakazana. Jednak po szesciu dlugich latach los lubi sobie czasem zagrac.
Rozdział 1
Mar 11, 2026
Nikt nigdy naprawdę nie pokazał, że mu na mnie zależy. Wciąż jestem córką swojej matki. Siedziałam tu samotnie w kącie, w tłumie ludzi, których nie znałam, obserwując, jak moja mama i jej nowy mąż tańczą swój pierwszy taniec.
Wyglądała na szczęśliwą, i miała do tego pełne prawo, bo mój ojciec, który miał się nią opiekować, odszedł. Nawet nie wiem, jak wyglądał. Zostawił mamę, gdy tylko się poczęłam, i od tamtej pory nic o nim nie słyszałyśmy. Mama naprawdę zasługiwała na szczęście z kimś, kto będzie się nią opiekował do końca życia. Cieszyłam się jej szczęściem.
Ale dlaczego nie cieszyłam się swoim własnym?
Myślałam, że moje życie się zmieni, bo w końcu będę miała nową rodzinę, ale się myliłam. Mój przyrodni brat w ogóle mnie nie polubił.
Nazywał się Lucas Alejandro — jedyny syn Thomasa Alejandro, miliardera, właściciela Alejandro Technologies. Luke był ode mnie starszy o osiem lat i wydawało mi się, że może trudno nam się dogadać właśnie przez tę dużą różnicę wieku. Kiedy mama przedstawiła mnie mu przed ceremonią ślubną, zignorował mnie, jakbym była niewidzialna.
Zobaczyłam go teraz — mojego dwudziestosześcioletniego przyrodniego brata — siedzącego samotnie przy barze, obserwującego tańczących rodziców. Musiałam przyznać, że to prawdopodobnie najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego kiedykolwiek widziałam.
Miał ciemne włosy i hipnotyzujące szare oczy, wyglądał bardzo elegancko i dostojnie w niebieskim, szytym na miarę garniturze, śnieżnobiałej koszuli i srebrnym krawacie. Dziś był drużbą swojego ojca. W tej chwili trzymał w dłoni kieliszek alkoholu.
Może powinnam z nim porozmawiać? W końcu teraz byliśmy rodziną, prawda? Chociaż wiedziałam, że nie będę z nimi mieszkać, bo jutro wylatywałam na Harvard.
Serce prawie wyskoczyło mi z piersi, gdy jego wzrok przesunął się na mnie i nasze spojrzenia się spotkały. Nagle poczułam ciepło w środku, ale moja skóra zrobiła się lodowato zimna. Byłam tym zdezorientowana.
Spróbowałam się do niego uśmiechnąć. Luke nie odwzajemnił uśmiechu, ale nie odwracał wzroku — potem upił łyk alkoholu. Moje policzki zapłonęły, ale wtedy podeszła do niego blondynka i cała jego uwaga przeniosła się na nią.
Rzuciłam kolejne spojrzenie na tę kobietę; zdecydowanie była bliżej wieku Luke’a. Wysoka, przepiękna, dojrzała i seksowna. Czy to jego dziewczyna? Czy takie kobiety mu się podobają?
Zaraz, zaraz. Dlaczego mnie to obchodziło? Nie powinnam tak myśleć o swoim przyrodnim bracie.
Boże, ale dlaczego moje serce czuło rozczarowanie? Czy zaczynam się w nim podkochiwać?
Pokręciłam głową.
Nie. Przecież przez kilka kolejnych lat w ogóle go nie zobaczę. W końcu jego ojciec wysyłał mnie na Harvard i miał finansować moją naukę. Czego mogłam chcieć więcej?
No cóż. Zdrowie za mnie.

Steamy Billionaire Series Collection
147 Rozdziały
147
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101