

Opis
Aria Carson nigdy nie spodziewala sie, ze jej chlopak zerwie z nia w noc, kiedy planowala stracic dziewictwo- ,,Jestes za gruba, Ari. Nie moge nic poradzic na to, ze mnie nie pociagasz." Zdruzgotana i upokorzona Aria ucieka. Prosto w ramiona Xandera Reeda-tatuaze, zadziorny usmiech, chlopak, przed ktorym wszyscy ja ostrzegaja. On znajduje jej tajna liste. Trzynascie zakazanych fantazji, ktorych nigdy nie chciala nikomu pokazac. Zamiast sie smiac, proponuje jej cos innego: ,,Pozwol, ze dam ci to, czego on nie potrafil. Jedno po drugim." Czerwona koronka. Zabawa z lustrem. Publiczne draznienie. ,,Nie ruszaj sie, dopoki ci nie powiem," szepcze, zaciesniajac wiezy. ,,Zrozumiano?" Ale czego Aria nie wie? To wszystko zaczelo sie od zakladu. A kiedy prawda wyjdzie na jaw, nie tylko zlamie jej serce- Moze zniszczyc takze jego.
Rozdział 1
Oct 16, 2025
PERSPEKTYWA ARII
Mój telefon wibruje w chwili, gdy pani Henderson wychodzi z klasy chemii. Już wiem, kto to, zanim jeszcze spojrzę na ekran.
„Dzisiejszy wieczór wciąż aktualny?” – głosi SMS od Milesa.
Żołądek wywija mi jakiś dziwny koziołek. Dziś jest ten wieczór, o którym myślałam od tygodni, odkąd Miles i ja zaczęliśmy rozmawiać o... no cóż, o tym, że wreszcie to zrobimy.
Gapie się na wiadomość zdecydowanie zbyt długo. Palce zawisają nad klawiaturą. Część mnie chce się wycofać, ale inna część – ta, która ma już dość bycia ostatnią dziewicą w naszej paczce – odpisuje: „Naprawdę zmusisz mnie, żebym to zrobiła? Możemy mieć zgaszone światło?”
Wysyłam, zanim zdążę to przeanalizować.
Pojawiają się trzy kropeczki, potem znikają. Pojawiają się znów. Potem nic.
Świetnie. Teraz pewnie myśli, że jestem totalną sztywniarą.
– Ari! – głos Camile wyrywa mnie z wiru paniki. Stoi w drzwiach, podskakując na palcach, jak zawsze, gdy jest czymś podekscytowana. – Chodź, musimy pogadać.
Wpycham telefon do torby i idę za nią na korytarz. Wokół nas wiruje zwyczajny chaos zmieniających się uczniów, ale Camile chwyta mnie za ramię i ciągnie w stronę pustej sali plastycznej.
– No i? – mówi, gdy tylko zostajemy same. – Dzisiaj wielka noc, tak? Ty i Miles w końcu zamierzacie—
– Boże, możesz to mówić ciszej? – syczę, choć i tak nikt nas nie słyszy.
– Dobra, dobra. – Ścisza głos, ale nie potrafi ukryć uśmiechu. – Po prostu się cieszę! To wielka sprawa, Ari. Stracisz dziewictwo!
Płonę ze wstydu. – Nie nazywaj tego tak.
– Co? Przecież to nic złego. Każdy to w końcu robi. – Siada na jednym z poplamionych farbą stołków. – Okej, musimy zrobić plan. Myślałaś, co założysz?
– Miałam założyć zwykłą bieliznę—
– Nie, nie, nie. – Camile kręci głową z przesadną powagą. – To wyjątkowa okazja. Musimy ci coś wybrać, coś seksownego. Victoria’s Secret ma teraz super wyprzedaż, a ja oszczędzałam na to z babysittingu. Potraktuj to jako mój prezent.
– Cam, nie musisz—
– Chcę! Poza tym, od czego są najlepsze przyjaciółki? – Wyciąga telefon i zaczyna przeglądać, zakładam że bieliznę. – O, zobacz ten czerwony koronkowy komplet. Miles by oszalał.
Wyobrażenie sobie Milesa widzącego mnie w czerwonej koronce znów wywołuje ten dziwny przewrót w żołądku. Tym razem jednak nie tylko ze zdenerwowania.
– I musisz się ogolić – ciągnie Camile, nie odrywając wzroku od telefonu. – Wszystko. Dosłownie wszystko. Zaufaj mi.
– Wszystko? – wychodzi mi pisk.
– Ari, kochanie, żaden facet nie chce się przebijać przez dżunglę tam na dole.
Chciałabym się kłócić, że może niektórym facetom to nie przeszkadza, ale co ja mogę wiedzieć? Nigdy wcześniej tego nie robiłam. Camile była już z trzema chłopakami. W porównaniu do mnie jest ekspertką.
– I nie jedz kolacji – dodaje. – Nie chcesz się czuć wzdęta i obrzydliwa. Weź sobie lekką przekąskę czy coś.
W głowie mi się kręci od tych wszystkich zasad i wymagań. Czy seks zawsze jest taki skomplikowany? W filmach ludzie po prostu wpadają do łóżka i wszystko wychodzi idealnie. Nikt nie mówi o goleniu, specjalnej bieliźnie ani o omijaniu posiłków.
– Nie wyglądaj na taką przerażoną – śmieje się Camile. – To będzie niesamowite. W końcu dowiesz się, o co ten cały szum.
Dzwonek przerywa naszą rozmowę.
– Lecę na analizę – mówi Camile, podskakując. – Ale po lekcjach idziemy do galerii, okej? Operacja Utrata Dziewictwa Ari oficjalnie rusza!
Wypada z sali, zostawiając mnie samą z kołatającymi myślami.
Opadam na stołek, który przed chwilą zwolniła. Operacja Utrata Dziewictwa Ari. Boże, brzmi jak jakaś misja wojskowa.
Ale może właśnie tego mi trzeba – planu. Strategii. Czegoś, co pozwoli mi poczuć, że mam nad tym wszystkim jakąkolwiek kontrolę.
Wyciągam zeszyt i otwieram na czystej stronie. Na górze piszę: Rzeczy, które chcę spróbować . Potem wykreślam. Zbyt oczywiste. Próbuję jeszcze raz: Lista marzeń . Wciąż zbyt oczywiste.
W końcu zostaję przy: Trzynaście zakazanych rzeczy .
Ten tytuł wywołuje we mnie dreszczyk emocji. Zakazane. Jakbym była buntowniczką, a nie tylko nerwową osiemnastolatką, dla której największą przygodą było dotąd wymknięcie się do Denny’s.
Zaczynam pisać:
1. Być na górze.
Płonę na samą myśl, ale piszę dalej.
2. Wysłać nagie zdjęcie.
3. Dać się dotykać w miejscu publicznym.
Słowa wydają się niebezpieczne na papierze. Rzeczy, o których dobre dziewczyny nie powinny marzyć. Rzeczy, o których moja mama dostałaby zawału, gdyby wiedziała, że w ogóle je rozważam.
4. Użyć wibratora.
5. Pocałować kogoś dla zabawy.
6. Dać się związać.
7. Uprawiać seks w samochodzie.
8. Kąpać się nago.
9. Przeżyć jednonocną przygodę.
10. Całować się z nieznajomym.
11. Dać się przyłapać podczas seksu.
12. Zasnąć w ramionach mężczyzny w swoim pokoju.
13. Uprawiać seks w miejscu publicznym.
Trzęsą mi się ręce, gdy zapisuję ostatni punkt. Trochę z adrenaliny, trochę ze zdziwienia, że widzę czarno na białym wszystkie swoje sekrety. Rzeczy, o których myślałam, ale nigdy się nie przyznałam. Rzeczy, które sprawiają, że może nie jestem aż tak niewinna, jak wszyscy myślą.
Szybko składam kartkę i wsuwam ją do egzemplarza Wichrowych Wzgórz. Dzwonek na lunch wyrywa mnie do rzeczywistości. Wrzucam książkę do torby i ruszam na stołówkę, serce nadal wali mi po tej małej rebelii.
Pakuję swoje rzeczy, gdy nad moją głową ktoś chrząka.
– Ciekawe lektury.
Podnoszę wzrok i napotykam spojrzenie Xandera Reeda – zbuntowanego chłopaka z tatuażami, przed którym nauczyciele ostrzegają bez wymieniania nazwiska.
Jego oczy spotykają moje. Spokojne. Rozbawione. Niebezpieczne.
A w jego dłoni – trzymanej między dwoma palcami, jakby podniósł kartkę tylko po to, by sprawdzić, jak głęboko sięga szkoda – leży złożona kartka papieru.
Moja lista Trzynaście zakazanych rzeczy .

The Bad Boy Who Found My Sex List
30 Rozdziały
30
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101