The Lycan King's Secret Daughter autor Tessa Kelwyn

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Romance
/
The Lycan King's Secret Daughter
The Lycan King's Secret Daughter

The Lycan King's Secret Daughter

Passion Exclusives

dot

Romans

dot
eye

930

Opis

Luna Slyra zawsze chodzila po linie - balansujac pomiedzy swoja gasnaca rola Luny w Stadzie Blackmaw a duszna obojetnoscia meza, Alfy Rovana. Jednak wszystko rozpada sie w jedna noc, gdy Rovan, podczas swietego Festiwalu Ksiezyca Blackmaw, oglasza, ze wezmie Lady Elene ze Stada Redfang jako swoja druga partnerke. Ale Slyra odmawia bycia odrzucona. W samym sercu ceremonii zaslubin Rovana, na oczach przodkow i samej Bogini Ksiezyca, Slyra przywoluje pradawny rytual, od dawna uznawany za utracony w czasie. Szeptem zapomnianej mocy zrywa wiez partnerska - upokarzajac Rovana przed calym stadem i budzac w sobie sile, o ktorej istnieniu nie miala pojecia. Wykluczona i pozbawiona tytulu, Slyra wyrusza samotnie do lasu, gotowa stawic czola kazdej ciemnosci, ktora ja tam czeka. Jednak to, co tam znajduje, jest o wiele bardziej szokujace niz jakikolwiek atak wygnancow. Otacza ja pieciu wojownikow. Nie po to, by zabic. Nie po to, by pojmac. Klekaja. I z szacunkiem wypowiadaja slowa, ktore burza wszystko, w co dotad wierzyla: ,,Ksiezniczko... krol czeka na twoj powrot." Jaka prawde skrywa jej krew? Kim jest Krol? I dlaczego prawowita dziedziczka tronu Likanow byla ukryta... na widoku?

Wilkołak
Tajemnica
Zemsta
Zagadka
Groźba
Zdrada

Rozdział 1

May 16, 2026

PERSPEKTYWA SLYRY

Srebrne światło księżyca kąpało terytorium Blackmaw, zamieniając miejsce świętowania w coś niemal magicznego, gdyby magia w ogóle mogła istnieć w miejscu, które powoli stało się moim więzieniem.

"Wyprostuj się, Luno. Twoja postawa odbija się na nas wszystkich," syknęła Lady Vela, sunąc obok mnie, jej misternie zdobiona srebrna suknia łapała blask ognia. Jej głos był na tyle cichy, że tylko ja mogłam go usłyszeć, a jej uśmiech nigdy nie zgasł dla dobra obserwujących nas członków watahy.

Wyprostowałam plecy, czując ciężar ozdobnego medalionu Luny — symbolu, który powinien zapewnić mi szacunek — ciążył mi na piersi. Opuszki moich palców musnęły misterny wzór wilka, przypomnienie o obietnicach, które zostały złożone i powoli łamane.

"Tak, Lady Vela," wymamrotałam, choć już odeszła, zostawiając za sobą woń drogiego perfumu i cienko skrywanej pogardy.

Festiwal Księżyca Blackmaw powinien być nocą świętowania, jedności. Zamiast tego stałam samotnie na skraju zgromadzenia, obserwując jak mój partner, Rovan, rozmawia z radą starszych po drugiej stronie polany. Ani razu nie spojrzał w moją stronę od początku ceremonii.

"Wina, Luno Slyro?"

Odwróciłam się i zobaczyłam Neresę, siostrę Rovana, wyciągającą w moją stronę kielich; jej uśmiech był ostry jak ostrze. Za nią grupa kobiet z watahy przyglądała się nam z ledwo skrywaną ciekawością.

"Dziękuję," odpowiedziałam, przyjmując napój pewną ręką. Odmówiłam okazania słabości.

Neressa zatrzymała się na chwilę, poprawiając futro zarzucone na ramiona. "Sporo osób dziś przyszło," rzuciła rozmownym tonem. "Delegacja Redfang wydaje się wyjątkowo... swobodna."

Podążyłam za jej wzrokiem do miejsca, gdzie kilka wilków z charakterystycznymi czerwonymi oznaczeniami sąsiadującej watahy mieszało się z naszymi.

"To dobre dla stosunków między watahami," odpowiedziałam dyplomatycznie.

Neressa zaśmiała się, a jej śmiech przypominał pękający lód. "Oczywiście. Stosunki. To przecież najważniejsze, prawda?" Pochyliła się bliżej, ściszając głos. "A propos stosunków, wczorajsze spotkanie rady było fascynujące. Tyle rozmów o liniach krwi i... płodności."

Mocniej ścisnęłam kielich. Plotki narastały od miesięcy — szepty, że jestem bezpłodna, że zawiodłam w najważniejszym obowiązku Luny.

"Nie wiem," odpowiedziałam spokojnie. "Nie zostałam zaproszona."

"Naprawdę?" Oczy Neressy rozszerzyły się w udawanym zaskoczeniu. "Jakie to dziwne. Byłam pewna, że Rovan wspomniałby o tym swojej Lunie."

Młodsza członkini watahy podeszła do nas nieśmiało. "Lady Neresso, twoja matka cię woła."

Neressa westchnęła z przesadą. "Baw się dobrze na festiwalu, Luno." Podkreśliła mój tytuł z ledwie dostrzegalną kpiną, po czym odeszła.

Wzięłam głęboki oddech i ponownie zeskanowałam wzrokiem tłum. Rovan wciąż otoczony był radą, nadal nie patrzył w moją stronę. Trzy lata małżeństwa, a dystans między nami urósł z rysy do przepaści.

"Mówią, że wkrótce zastąpią tę cherlawą," mruknął ktoś niedaleko, nie trudząc się, by ściszyć głos. "Luna bez potomstwa była błędem od samego początku."

"Cicho, usłyszy cię," odpowiedział drugi, choć nie wyczułam w jego tonie prawdziwego zaniepokojenia.

Udawałam, że nie słyszę, popijając wino i patrząc, jak tancerze okrążają centralne ognisko. Płomienie strzelały wysoko, wysyłając iskry ku pełni księżyca wiszącego ciężko nad nami.

"Luno Slyro."

Odwróciłam się i zobaczyłam Thorne'a, jednego z nielicznych członków watahy, którzy jeszcze okazywali mi szczery szacunek. Jego poorana zmarszczkami twarz była poważna.

"Alfa prosi cię do kamieni ceremonialnych," powiedział cicho.

Serce mi zadrżało. "Dziękuję, Thorne."

Przechodząc przez tłum, rozmowy na moment przycichły, po czym znów rozbrzmiały pośpiesznie. Trzymałam głowę wysoko, choć każda cząstka mnie krzyczała, że coś jest nie tak.

Rovan stał dumnie przy starożytnych kamieniach wyznaczających serce terytorium Blackmaw. Światło ognia rzucało cienie na jego przystojną twarz, podkreślając ostre rysy, które niegdyś odbierały mi oddech. Teraz szukałam w tych rysach choć odrobiny ciepła skierowanego do mnie — na próżno.

Wybuch śmiechu przyciągnął moją uwagę i zobaczyłam, gdzie naprawdę skierowane są jego myśli. Lady Vela zbliżała się, w towarzystwie kobiety, którą rozpoznałam jako Lady Elene z watahy Redfang. Elene była olśniewająca, z ognistoczerwonymi włosami spływającymi po plecach i pewnym siebie krokiem, który przyciągał spojrzenia.

"Alfo Rovanie," zamruczała Lady Elene, kłaniając się z szacunkiem, po czym odwróciła się do mnie. "Luno Slyro. To zaszczyt w końcu poznać cię osobiście."

"Lady Elene," odparłam, zauważając, jak postawa Rovana subtelnie się zmieniła — wyprostował się, spiął ramiona — przy niej. Coś zimnego i ciężkiego osiadło mi w żołądku.

Lady Elene uśmiechnęła się i przez chwilę wydawało mi się, że dostrzegłam coś w jej spojrzeniu, może cień triumfu? Ale zniknęło to tak szybko, że przekonałam się, iż to tylko wyobraźnia.

"Delegacja Redfang przynosi dary," ogłosiła Lady Vela, wskazując wejście, gdzie służący wnosili bogato zapakowane paczki.

"Bardzo hojnie," odparł Rovan, jego głos był cieplejszy niż chwilę wcześniej, gdy mówił do mnie.

Dłoń Elene musnęła ramię Rovana. "Cenimy sobie silne sojusze, Alfo."

Ten dotyk trwał ułamek sekundy za długo. Gardło mi się zacisnęło i po cichu się oddaliłam, nie zauważona przez Rovana.

Gdy zbliżała się północ, Rovan przywołał wszystkich do uwagi. Bębny umilkły, a wataha zebrała się wokół centralnego ognia. Ruszyłam, by stanąć obok niego, jak nakazywała tradycja, lecz Lady Vela w subtelny sposób zagrodziła mi drogę.

"Może lepiej będzie, jeśli ustawisz się tuż za," szepnęła, jej uśmiech nie sięgał oczu.

Nim zdążyłam odpowiedzieć, głos Rovana rozbrzmiał nad polaną.

"Wataho Blackmaw," zaczął, jego głęboki głos niósł się bez trudu przez nocne powietrze. "Dziś świętujemy pod błogosławieństwem księżyca. Czcimy naszych przodków i spoglądamy w przyszłość."

Wataha zawyła z aprobatą, a dźwięk odbił się echem od drzew.

Gdy znów zapadła cisza, Rovan mówił dalej. "Przez pokolenia siłą naszej watahy była jedność. Dziś ogłaszam decyzję podjętą, by tę siłę wzmocnić."

Zabrakło mi tchu, gdy Rovan wyciągnął rękę. Nie do mnie, lecz do Lady Elene, która z wdziękiem wysunęła się naprzód.

"Wezmę Lady Elene z Redfang za drugą partnerkę," ogłosił Rovan, jego głos był stanowczy i nieznoszący sprzeciwu. "To połączenie wzmocni więzy między naszymi watahami i zapewni pomyślną przyszłość Blackmaw."

Tłum wybuchł okrzykami i skowytami zadowolenia. Pośród hałasu i zamieszania stałam nieruchomo, a świat zwęził się do punktu niewiary i zdrady.

W tej chwili, gdy mój partner trzymał za rękę inną kobietę na oczach całej watahy, uświadomiłam sobie prawdę, którą szeptano wokół mnie od miesięcy: nie byłam już Luną Blackmaw, poza samym tytułem.

The Lycan King's Secret Daughter

The Lycan King's Secret Daughter

300 Rozdziały

close

book

300

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101