

Opis
Stypendium Alessii Marino na Uniwersytecie Westwood mialo byc jej zlota szansa, ale jej pierwszy dzien zamienia sie w chaos, gdy klamstwo o pracy jej ojca wciaga ja w orbite Reginy, manipulacyjnej krolowej szkoly, oraz Caleba, playboya skrywajacego wlasne mroczne sekrety. Uwieziona miedzy przesadnie przyjazna fasada Reginy a niepokojacym zainteresowaniem Caleba, Alessia z trudem dotrzymuje kroku, podczas gdy otaczaja ja szepty o zdradzie i ukrytych motywach. Gdy odkrywa, ze jest czescia okrutnej intrygi z udzialem kuzyna Reginy, Malfoya, starannie skonstruowane klamstwa Alessii zaczynaja sie rozpadac, a granica miedzy przetrwaniem a zatraceniem sie w elitarnym swiecie Westwood staje sie niebezpiecznie cienka.
Rozdział 1
Apr 2, 2025
Światło słoneczne wkradające się przez szklane ściany ogromnej sypialni wydawało się nachalne, nieproszone. Caleb Lawson wyciągnął rękę przez chłodną, pustą przestrzeń łóżka, zanim zdał sobie sprawę, że nie była całkiem pusta. Miękkie, ciepłe ciało poruszyło się obok niego, przyciągając kołdrę bliżej.
"Dzień dobry, przystojniaku," wymruczał słodki głos, po którym nastąpiło leniwe ziewnięcie.
"Dzień dobry," odpowiedział Caleb, jego głos gładki, ale zdystansowany.
Usiadł i przeczesał dłonią swoje perfekcyjnie potargane ciemne włosy. Po drugiej stronie pokoju panorama miasta lśniła w porannym świetle, a odległy dźwięk silnika samochodu z zewnątrz przypomniał mu o czasie.
Dziewczyna obok niego - ta, której imię mgliście pamiętał - przesunęła się, by usiąść. Jej blond loki opadły na ramiona, gdy uśmiechnęła się do niego, pokazując niemożliwie białe zęby. "Możemy pojechać dziś razem do szkoły? Wiesz, oficjalnie to ogłosić czy coś?"
Zaśmiał się cicho, dźwiękiem gładkim jak aksamit. "Kochanie," powiedział, pochylając się bliżej, jego usta musnęły jej wargi przez krótką chwilę, "twoja taksówka czeka na dole."
Jej wyraz twarzy zachwiał się - tylko na sekundę - ale szybko zastąpiła go figlarnym grymasem. "W porządku," powiedziała, wstając z łóżka, prześcieradła zsunęły się, odsłaniając jej wciąż ubraną sylwetkę. Jej minispódniczka była pognieciona, a crop top zwisał z ramienia.
Caleb obserwował ją w milczeniu przez chwilę, po czym odwrócił się do drzwi, gdzie jego lokaj, Roger, cierpliwie czekał. Mężczyzna, zawsze opanowany i profesjonalny, trzymał perfekcyjnie wyprasowaną granatową marynarkę na jednym ramieniu.
"Roger," powiedział Caleb, tonem oschłym, ale nie niemiłym, "proszę upewnij się, że panna... uh..."
"Madison," podpowiedziała dziewczyna, jej głos ostry.
"Panna Madison dotrze do swojej taksówki," dokończył gładko.
"Natychmiast, proszę pana," odpowiedział Roger, odsuwając się, by przepuścić dziewczynę.
Gdy stukot jej obcasów rozbrzmiewał na wypolerowanej podłodze, telefon Caleba zawibrował na szafce nocnej. Podniósł go, na ekranie migało imię Reginy. Jego usta wygięły się w niewymuszony uśmieszek.
"Hej, kochanie," odpowiedział, jego ton łagodniejszy, cieplejszy. "Zaraz będę. Oczywiście, że tęsknię. Jak mógłbym nie?"
Roger wrócił, unosząc brew, gdy Caleb kończył rozmowę. Nie powiedział ani słowa, ale potrząśnięcie głową mówiło wiele. Caleb uśmiechnął się do niego złośliwie, zakładając marynarkę.
"Co?" zapytał Caleb ze śmiechem. "Będzie w porządku. Zawsze są."
Roger westchnął, ale nie odpowiedział. Caleb był złotym chłopcem Uniwersytetu Westwood. Wszystko, czego dotknął, zamieniało się w złoto - a przynajmniej tak to wyglądało z zewnątrz. Nikt nigdy nie pytał, co kryło się pod tym blaskiem.

The Wrong Kind of Guy
10 Rozdziały
10
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101