Unwanted Luna autor Nina Soelian

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Gorące
/
Unwanted Luna
Unwanted Luna

Unwanted Luna

Passion Exclusives

dot

Parno

dot
eye

962

Opis

Daphne spedzila dwa lata, probujac byc wystarczajaca dla swojego partnera, dziedzica Alphy, Connora Blackthorna - ale jest bezwilcza, slaba i nieustannie przynosi rozczarowanie. Kiedy publicznie odrzuca ich wiez na zgromadzeniu watahy, wybierajac inna kobiete na oczach wszystkich, Daphne sadzi, ze stracila wszystko. Jednak jej upokorzenie przyciaga uwage dwoch niebezpiecznych mezczyzn: brata Connora, Xandera, ktorego okrucienstwo moze skrywac cos mroczniejszego, oraz samego Alphy Hectora, ktorego nagle zainteresowanie bezwartosciowa omega rodzi pytania, ktorych nikt nie smie zadac. Gdy Daphne walczy o przetrwanie w stadzie, ktore oznaczylo ja jako zbedna, odkryje, ze niektore odrzucenia sa blogoslawienstwem w przebraniu - i ze prawda o tym, kim naprawde jest, moze zniszczyc ich wszystkich.

Właściciel portu
Wilkołak
Królewski
Przyjaciel został odrzucony
Wymuszona intymność
Stali się kochankami

Rozdział 1

Nov 20, 2025

[Perspektywa Daphne]

Zmuszam się do szerszego uśmiechu, gdy dłoń Connora odnajduje moje lędźwie i przez chwilę, przez jedną krótką chwilę, pozwalam sobie uwierzyć, że dzisiejszy wieczór będzie inny. Że mój partner w końcu mnie zobaczy. Naprawdę zobaczy.

Dziewczynę, która kochała go od dziecka, która przez dwa lata próbowała wskrzesić małżeństwo martwe już w chwili narodzin.

Muzycy zaczynają tradycyjny taniec par, a Connor prowadzi mnie na środek zgromadzenia. Czuję na sobie wzrok każdego członka watahy — dziedzica Alfy i jego rozczarowującej partnerki.

Ćwiczyłam tygodniami, zapamiętując każdy krok aż do krwawiących stóp. Bo może, jeśli będę wystarczająco doskonała, wdzięczna, piękna — może dziś wieczorem przypomni sobie, dlaczego Bogini Księżyca wybrała nas dla siebie.

On po prostu się stresuje przejęciem watahy. Nie chce być oziębły. Daj mu czas, Daphne.

Kłamstwa, które sobie powtarzałam, stały się moją liną ratunkową.

Kiedy wracał do domu o świcie, śmierdząc whisky i obcymi perfumami, udawałam, że śpię. Kiedy w zeszłym miesiącu zapomniał o naszej rocznicy, przekonywałam samą siebie, że planował coś wyjątkowego, co nie doszło do skutku.

Kiedy nie dotknął mnie przez sześć miesięcy, obwiniałam siebie — może przytyłam, może muszę się bardziej starać. Może jeśli tylko będę kochać wystarczająco mocno za nas oboje…

"Wyglądasz dziś przystojnie" — szepnęłam, desperacko próbując rozbudzić coś w tych szmaragdowych oczach, w których kiedyś się topiłam.

Wybrałam tę sukienkę właśnie dlatego, że dokładnie pasowała do ich koloru — głęboka zieleń, która kiedyś mu się podobała. Nawet tego nie zauważa.

Jego szczęka się napina, ten mięsień, który znałam na pamięć jak znak ostrzegawczy. Silne palce ledwo muskają moją talię, jakby dotknięcie mnie go fizycznie brzydziło.

A jednak się uśmiecham. A jednak mam nadzieję.

"Pamiętasz nasz pierwszy taniec?" próbuję znów, cicho, z nutą wspomnienia. "Powiedziałeś, że wyglądam jak światło księżyca, że nie możesz się doczekać, aż—"

"Przestań gadać," burknął, rozglądając się po tłumie ponad moim ramieniem.

Pewnie szuka jej. Talii.

Pięknej, potężnej Talii z jej wdzięcznym czarnym wilkiem i perfekcyjnym śmiechem, który brzmi jak muzyka, a nie desperacja. Przyłapałam go, jak na nią patrzy, więcej razy, niż potrafię zliczyć.

Udawałam, że nie widzę, bo to właśnie robię. Udaję, przepraszam, staję się coraz mniejsza. Licząc na to, że może kiedy będę wystarczająco mała, w końcu stanę się akceptowalna.

Próbuję zatracić się w ruchu, w fantazji, że może dziś wieczorem będzie inaczej. Może dziś spojrzy na mnie tak, jak inni partnerzy patrzą na siebie.

Może dziś—

Moja stopa zaczepia się o rąbek sukienki. Potykam się, delikatnie, ciężar ciała przesuwa się na pierś Connora, a jego dłoń zaciska się na mojej talii.

"Postaraj się nie ośmieszyć mnie bardziej niż zwykle, kochanie," wysyczał ostatnie słowo prosto do mojego ucha.

Słowa tną mnie jak srebrne ostrza.

"Przepraszam," szepcę automatycznie, przeprosiny już na ustach zanim zdążę pomyśleć. "Nie chciałam—"

"Nigdy nie chcesz," przerywa mi, jego uśmiech ani na moment nie znika dla oglądających tłum. "A jednak zawsze ci się udaje."

"Wiem, przepraszam," szepczę, słowa automatyczne. "Po ceremonii moglibyśmy pójść nad jezioro. Jak kiedyś. Zrobiłam twoje ulubione—"

"Na litość Bogini, Daphne, czy ty kiedyś przestaniesz?"

Nie, nie mogłam. Zatrzymanie oznaczało pogodzenie się z tym, co wszyscy już wiedzieli — że mój partner mnie nie chce.

Melodia osiąga crescendo. To ten moment, gdy powinien mnie zanurzyć, pocałować, pokazać watasze, że nasza więź jest silna. Unoszę ramiona, gotowa opaść w jego ramiona jak zawsze, ufając, że mnie złapie.

Jego dłonie przesuwają się na moje ramiona i przez tę jedną piękną, głupią sekundę myślę, że przyciąga mnie bliżej. Ale pchnięcie rzuca mnie na ziemię.

Moje dłonie rozrywają się na surowo o ziemię, gdy uderzam z siłą, która wybija mi powietrze z płuc.

Muzyka urywa się w pół nuty. Cisza spada na zgromadzenie tak kompletna, że słyszę trzaskające ognisko, swoje własne urywane oddechy. Siedzę sparaliżowana na ziemi, sukienka rozlana wokół mnie, wpatrzona w twarz Connora.

I Bogini… Tam nie było nawet złości. Po prostu nic. Jakbym była niczym.

Patrzy na tłum, broda uniesiona, ramiona wyprostowane z autorytetem, którego nigdy wcześniej u niego nie widziałam.

"Ja, Connor Silvermoon, dziedzic Shadow Ridge Pack, odrzucam cię, Daphne, jako moją partnerkę i przyszłą Lunę."

Te słowa detonują w mojej piersi. Czuję, jak więź partnerska zaczyna się rozrywać i to nie jest czyste pęknięcie, o którym czytałam w opowieściach. To agonia.

Jak pazury rozszarpujące moją klatkę piersiową, rozrywające wszystko delikatne i żywotne. Zostawiając tylko surową, krwawiącą pustkę. Nie mogę oddychać. Nie mogę myśleć.

Nie mogę zrobić nic, tylko siedzieć tutaj i czuć, jak się rozpadam.

Connor wyciąga rękę w stronę tłumu, a Talia sunie do przodu, jej kremowa sukienka łapie światło ogniska. Bez wahania bierze jego dłoń, a on przyciąga ją do siebie z łatwością, która skręca mi żołądek.

"Ogłaszam Talię Summers moją prawdziwą partnerką," Connor oznajmia, a jego głos rozbrzmiewa po oszołomionym tłumie. "Jako dziedzic Alfy mam prawo i obowiązek wybrać najsilniejszą parę dla przyszłości watahy."

Wtedy zaczynają się szepty. Szmer szoku i osądu, który narasta z każdą sekundą.

"Biedaczka, ale mogła się tego spodziewać..." "Bez wilka w wieku dwudziestu dwóch lat? Czego się spodziewała?" "Rozkładanie nóg nie zatrzyma Alfy..."

Głos Alfy Hektora przecina szepty. "Connor, co tu się do diabła dzieje?"

Mój partner — mój były partner — odwraca się do ojca, a jego twarz zmienia się w coś okrutnego i sprawiedliwego.

"Nie zmarnuję życia na najsłabszą wilczycę w stadzie. Oziębłą, bezpłodną sukę, która nawet nie poznała swojego wilka." Pluje słowami jak jadem. "Nie będę przykuty do kogoś, kogo posuwałem tylko raz, bo rozłożyła nogi podczas rui lata temu."

W tłumie rozchodzi się fala westchnień. Przerażenie rozlewa się gorącem na mojej twarzy, szyi i piersi.

On im mówi. Mówi wszystkim o moim najintymniejszym wstydzie. Ale Connor kontynuuje, jego głos niesie się po całym zgromadzeniu.

"Dwa lata prób, a ona nawet nie potrafi dać mi dziecka!" Jego wargi wykręca obrzydzenie. "Mam obowiązek wobec watahy. Potrzebuję partnerki, która da mi silne potomstwo, a nie... ją."

Każde słowo to nóż. Każde kolejne wyznanie to kolejna warstwa mojej godności zerwana i wystawiona na publiczny widok.

Czuję, jak kawałki mnie umierają. Nie dramatyczną śmiercią w walce czy dla poświęcenia, ale małą, upokarzającą śmiercią bycia zdemaskowaną jako niegodną miłości.

Ktoś przebija się przez tłum i widzę, jak starszy brat Connora pojawia się niczym burza. Twarz Xandera wykrzywiona wściekłością, jakiej nigdy nie widziałam skierowanej na rodzinę.

"Ty pieprzony hańbo—" Jego pięść trafia Connora w twarz z trzaskiem odbijającym się od drzew.

Krew tryska z jego nosa, a on zatacza się do tyłu, szok zastępuje arogancję.

"To twoja partnerka!" Xander ryczy, chwytając Connora za kołnierz i potrząsając nim. "Nawet jeśli jest żałosna, ślubowałeś przed Boginią Księżyca, że będziesz ją chronić, a tak ją traktujesz? Jesteś żałosnym dziedzicem Alfy! Nie zasługujesz na żadną partnerkę!"

"Dość!" Rozkaz Alfy Hektora tnie powietrze jak bicz. Odszarpuje Xandera od Connora, fizycznie ich rozdzielając. "Obaj, przestańcie natychmiast!"

Potem jego dłoń ląduje pod moim łokciem, zaskakująco delikatnie, pomagając mi wstać. Jego palce muskają moje nagie ramię i coś miga w jego spojrzeniu.

Troska? Współczucie?

Nie umiem tego rozróżnić przez zasłonę łez, które za wszelką cenę próbuję powstrzymać.

"Daphne," zaczyna, ale ja nie mogę.

Nie mogę tu stać, gdy debatowana jest moja bezwartościowość. Nie mogę pozwolić im zobaczyć, jak się zupełnie rozsypuję.

Wyrywam się z delikatnego uścisku Alfy Hektora i uciekam.

Unwanted Luna

Unwanted Luna

30 Rozdziały

close

book

30

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101