Virgin Dot Com autor Yan Stellar

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Romance
/
Virgin Dot Com
Virgin Dot Com

Virgin Dot Com

Passion Exclusives

dot

Romans

dot
eye

535

Opis

Dlugi mojego brata wpedzily go w klopoty z niebezpiecznymi ludzmi i sprawily, ze bylam zdesperowana do tego stopnia, ze wystawilam swoja dziewictwo na aukcje w internecie. Tak, wiem jak to brzmi, ale trzydziesci siedem tysiecy dolarow nie rosnie na drzewach. Praca jako asystentka w Cadence Records powinna byc prosta - poza tym, ze jestem kompletnie zafascynowana moimi trzema niewiarygodnie przystojnymi szefami. Problem? Oni tez zaczynaja zwracac na mnie uwage, a ich zainteresowanie sprawia, ze wszystko staje sie nieskonczenie bardziej skomplikowane. Skradzione spojrzenia podczas spotkan, przedluzajace sie musniecia przy przekazywaniu dokumentow i tyle napiecia seksualnego, ze mogloby zasilic caly budynek. I wlasnie wtedy, gdy wydaje mi sie, ze uda mi sie oddzielic moje chaotyczne zycie osobiste od pracy, wszystko wybucha. Goracy reverse harem, w ktorym jedna kobieta odkrywa, ze z bracmi Blackwood nie musi wybierac tylko jednego.

Właściciel portu
Reverse Harem
Pikantne
Romans Biurowy
Dyrektor Generalny
Miliarder

Rozdział 1

May 21, 2026

[Perspektywa Jasmine]

"Harlow!" Głos mojego menadżera przeszył korytarz jak wystrzał, uciszając każdą rozmowę w zasięgu słuchu. Głowy się odwróciły. Nikt nie chciał przegapić przedstawienia.

Pomaszerował w moją stronę z płonącymi oczami i wcisnął mi telefon niemal pod nos. Na ekranie: e-mail, który wysłałam ledwie dwadzieścia minut temu.

"To jakiś żart? Powiedz mi, że to żart."

Gardło mi się zacisnęło, gdy przelatywałam wzrokiem po wiadomości. Tam był, błąd. Napisałam 10:30 zamiast 10:00. Pół godziny różnicy. Kurwa.

"To tylko drobna–" zaczęłam.

"Drobna co?" przerwał mi ostrym tonem. "Drobna wpadka dotycząca dyrektora C-level? Wiesz, co właśnie zrobiłaś z harmonogramem? Jezus, Jasmine, czy jesteś w ogóle w stanie wykonywać tę pracę, nie potykając się o własną niekompetencję?"

Te słowa uderzyły jak cios fizyczny. Wściekłość zwinęła się ciasno w mojej piersi, ale zmusiłam się do zachowania spokoju.

Tu nie chodziło o literówkę, tylko o przypomnienie mi o moim miejscu.

"Rozumiem pańskie obawy," odparłam, zachowując profesjonalnie neutralny ton mimo burzy wewnątrz mnie. "Biorę pełną odpowiedzialność i dopilnuję, by to się nie powtórzyło."

Wyciągnął gruby plik umów i wepchnął mi je w ręce. "Zanieś to do Sali Konferencyjnej A. Blackwoodowie czekają!"

Kiwnęłam sztywno głową i odeszłam, z policzkami płonącymi ze wstydu.

To nie był pierwszy raz, gdy ktoś próbował ustawić mnie na swoim miejscu w Cadence Records. Rzecz w tym, że jestem dobra w tym, co robię. Nawet wyjątkowa.

Poruszam się w tym chaosie, jakbym się w nim urodziła, żonglując harmonogramami, zarządzając producentami, dbając o porządek. Mam wyczulone ucho do muzyki i angażuję się w więcej projektów, niż ktokolwiek się domyśla, ale jestem niewidzialna w tych sprawach, które mają znaczenie.

Po prostu dziewczyna, która utrzymuje maszynę w ruchu.

Gdy tylko weszłam do Sali Konferencyjnej A, atmosfera się zmieniła. Trzech mężczyzn siedziało wokół absurdalnie drogiego stołu i od razu zrozumiałam, dlaczego mój menadżer był tak spięty, wręczając mi te umowy.

Liam Blackwood zasiadał na czele stołu z taką pewnością siebie, jakby był właścicielem budynku – i faktycznie nim był. Rękawy podwinięte na przedramionach, które mogłyby reklamować siłownię, wieczny kilkudniowy zarost sugerujący, że wolałby być wszędzie, tylko nie w sali konferencyjnej.

Gdy podniósł wzrok, jego zielone oczy miały ten rodzaj spojrzenia, które sprawia, że zastanawiasz się, czy nie widzi pod twoim służbowym uśmiechem każdej nieprzyzwoitej myśli, której nigdy nie wypowiesz na głos.

"Dzień dobry," wydusiłam, brzmiąc znacznie bardziej profesjonalnie, niż się czułam. "Mam umowy, o które prosiliście."

"Dziękuję," odparł Liam głębokim, aksamitnym głosem. "Połóż je tutaj."

Przechodzenie wokół stołu przypominało chodzenie po ruchomych piaskach. Każdy krok był świadomy, każdy oddech wyliczony.

Rozłożyłam kopie przed każdym z mężczyzn, a gdy palce Liama musnęły moje—mój mózg się zaciął: O cholera, on jest boski.

Asher Blackwood siedział po jego prawej stronie, a podczas gdy Liam był ledwo ujarzmionym chaosem, jego młodszy brat był uosobieniem wyrafinowanej kontroli.

Szef A&R, emanował władzą w perfekcyjnie skrojonym garniturze, ciemne włosy roztrzepane w stylu 'obudziłem się taki, ale tak naprawdę spędziłem dwadzieścia minut z pomadą', a linia szczęki tak ostra, że mogłaby rozciąć moją starannie zbudowaną profesjonalną postawę.

Jego usta wiecznie były w stanie prawie-grymasu, jakby wszyscy go irytowali.

"Czy jest coś jeszcze, o czym powinniśmy wiedzieć?" Jego głos był bardziej szorstki niż Liama, chropowaty i przydymiony, z nutą, która wywoływała ciarki na moich plecach jak przewracające się domino.

"Standardowe warunki są wyróżnione na stronie trzeciej," odpowiedziałam, starając się ignorować, jak jego spojrzenie sprawiało, że czułam się zupełnie odsłonięta.

Jakby widział każdą fantazję, której nigdy nie wypowiem.

Był jeszcze Finn Blackwood, rozparty w fotelu z taką nonszalancką pewnością siebie, jakby nie napotkał jeszcze sytuacji, której nie potrafiłby oczarować, zmanipulować lub przelecieć.

Ich kuzyn, ale wpasowywał się w ich układ sił, jakby był do niego stworzony.

Rozczochrane włosy zachęcały do przebiegania po nich palcami, koszula rozpięta na tyle, by balansować na granicy przyzwoitości, i ten charakterystyczny uśmiech – taki, którym można by namówić zakonnice do wizyty w klubie ze striptizem.

Nie otrzymałam żadnej instrukcji, żeby wyjść, więc stałam tam jak idiotka, uwięziona w zawodowym czyśćcu, podczas gdy oni przeglądali dokumenty. Ale moje oczy zupełnie się uniezależniły, rejestrując każdy szczegół, mimo że każda racjonalna komórka mojego mózgu krzyczała, żebym patrzyła gdziekolwiek indziej.

To nie byli tylko moi szefowie—oni byli legendami w ludzkiej skórze. Potężni, odnoszący sukcesy, kompletnie poza moją ligą dwudziestopięcioletniej dziewicy pod każdym względem.

A jednak to nie powstrzymało mojego mózgu przed rzuceniem się na główkę w niebezpieczne, kompletnie nieodpowiednie rewiry.

Jak by to było wsunąć palce w włosy Ashera? Zepsuć tę kontrolowaną perfekcję? Czy straciłby tę wyrachowaną powściągliwość, gdybym nacisnęła odpowiednie guziki?

Ten facet, Liam—kurwa, czy ta surowa intensywność przełożyłaby się na inne sfery? Te dłonie na mojej skórze, ta ledwo powstrzymywana energia skupiona wyłącznie na tym, by mnie rozłożyć na łopatki?

A Finn... Jezu Chryste. Z tym leniwym uśmiechem i tymi przenikliwymi oczami, niemal słyszałam, jak szepcze rzeczy, od których podwijałyby mi się palce u stóp.

Byłam tak zagubiona w mentalnych akrobacjach na granicy pornografii, że nie zauważyłam, jak długo się już gapię—praktycznie pieprząc ich wzrokiem wszystkich naraz—dopóki Finn nie uniósł głowy.

Złapał mój wzrok z laserową precyzją, a ten znajomy błysk w jego oczach sugerował, że czyta każdą brudną myśl przemykającą mi przez głowę.

"Widzisz coś, co ci się podoba?" zapytał, a jego głos przeszedł w ton, który zupełnie ominął mój mózg i uderzył prosto w układ nerwowy.

Ten charakterystyczny uśmiech rozlał mu się po twarzy jak rozlany grzech, a zażenowanie zmyło mnie jak lodowata fala. Moja twarz zapłonęła czerwienią, szybko odwróciłam wzrok, mamrocząc coś niezrozumiałego o konieczności powrotu do pracy.

"Powinnam... te inne umowy..." wybełkotałam, cofając się w stronę drzwi jak sarna w świetle reflektorów.

Uciekłam z pokoju tak szybko, jak niosły mnie obcasy, serce waliło mi tak mocno, że byłam pewna, że to słyszą. Cholera, miałam być profesjonalna, a nie fantazjować o swoich szefach jak jakaś szkolna gówniara z zauroczeniem.

W kieszeni zabrzęczał mi telefon, przywracając do rzeczywistości. Na wyświetlaczu pojawiło się imię mojego młodszego brata.

"Leo?" odebrałam, wchodząc do pustego biura dla prywatności.

"Jas..." Jego głos drżał, ledwo powyżej szeptu. "Spieprzyłem. Naprawdę spieprzyłem."

Powietrze nagle uciekło mi z płuc. "Co masz na myśli? Co się stało?"

"Myślałem, że poradzę sobie sam, ale oni chcieli pieniądze natychmiast. Już nie czekają."

"Leo, zwolnij," powiedziałam, chwytając się krawędzi szafki na akta, żeby się nie przewrócić. "Jakie pieniądze? Kto chce pieniędzy?"

"Pożyczyłem je," powiedział, a jego głos się załamał. "Myślałem... że mogę pomóc... Ale teraz ci ludzie—"

"Ile?" wyszeptałam, bojąc się odpowiedzi.

"Trzydzieści siedem tysięcy dolarów."

Ta liczba uderzyła mnie jak fizyczny cios i osunęłam się na ścianę, kolana zrobiły mi się miękkie. "Leo, słuchaj mnie—"

"Harlow!" Ostry głos przeciął ciszę biura, sprawiając, że podskoczyłam.

Jedna ze starszych asystentek stała w drzwiach, ręce na biodrach, zniecierpliwiona mina na twarzy.

"Potrzebuję tych arkuszy kontaktów medialnych do projektu Morrison. Gdzie, kurwa, są?"

Patrząc z telefonu na kobietę, poczułam, jak panika ściska mi gardło.

Zamknęłam oczy, rozdarta między zawodowymi obowiązkami a przerażonym głosem brata po drugiej stronie linii. Ostatecznie zwyciężył instynkt przetrwania.

Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebuję tej pracy.

"Leo," wyszeptałam gorączkowo do telefonu, "muszę iść. Porozmawiamy o tym w domu wieczorem, dobrze?"

"Ale Jas—"

"Wieczorem," powiedziałam stanowczo i rozłączyłam się, zanim mogłabym zmienić zdanie. Wsuwając telefon z powrotem do kieszeni, spojrzałam na asystentkę z wymuszonym uśmiechem. "Materiały do Morrisona są na moim biurku. Zaraz je pani przyniosę."

Kiedy wracałam do swojego stanowiska, nogi miałam jak z waty.

Wszystko wokół wyglądało tak samo—znany chaos biura, stosy papierów, oprawione zdjęcia laureatów Grammy na ścianach—ale wszystko wydawało się nagle kruche, jakby mogło zniknąć w każdej chwili.

Ręce trzęsły mi się, gdy sięgałam po umowy i po raz pierwszy w życiu zrozumiałam, co znaczy prawdziwa desperacja.

Gdzie, do cholery, znajdę trzy pieprzonedzieści siedem tysięcy dolarów?

Virgin Dot Com

Virgin Dot Com

300 Rozdziały

close

book

300

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101