
Opis
OSTRZEZENIE: Ta ksiazka zawiera sceny o charakterze jednoznacznie erotycznym oraz wulgarny jezyk dla doroslych. Czy lubisz czytac pikantne, niegrzeczne, odwazne i wyuzdane romanse? Jesli odpowiedz brzmi tak, przygotuj sie na ostateczna erotyczna ekscytacje, ktora sprawi, ze krew zacznie szybciej krazyc, a twoje jajniki zadrza z podniecenia. Ta powiesc to zbior krotkich opowiadan erotycznych. Zawiera wszelkiego rodzaju tresci o charakterze seksualnym.
Rozdział 1
Dec 5, 2025
Lało jak z cebra, gdy Ruth waliła pięściami w drzwi domu swojej najlepszej przyjaciółki. Światła w domu były zgaszone, a samochodu przyjaciółki nie było na podjeździe, ale była tak wściekła, że nie zwracała na to uwagi. Już miała zrezygnować z dobijania się do drzwi i po prostu przebić się przez okno, kiedy w salonie zapaliło się światło i drzwi się otworzyły.
„Co do diabła ty...” Ojciec jej przyjaciółki wyglądał na wściekłego, dopóki jej nie zobaczył. Zaniemówił, wpatrując się w nią ze zdziwieniem. Przez chwilę milczał, nie odrywając od niej wzroku, z powodów, o których Ruth nie miała pojęcia i nawet nie chciała wiedzieć. „Hej! Ruth, co się dzieje?”
„Gdzie ona jest, panie Lesnar?” zapytała, jej twarz była purpurowa ze złości. „Muszę natychmiast porozmawiać z Kelly.”
„Nie ma jej w domu” – odpowiedział. Wyglądał na zmartwionego, chociaż nie patrzył jej w oczy. Ruth domyślała się, że miał powód do zmartwień, ale to nie była jej sprawa. Nie przyszła tu, by się tym przejmować. Jej interesy w tym domu to znaleźć jego córkę i rozszarpać jej ciało na kawałki.
„Gdzie ona jest?” zażądała Ruth. „Zabiję ją, panie Lesnar, przysięgam na Boga, ja...”
„Ruth, uspokój się, proszę”, powiedział, kładąc jej dłonie na ramionach i delikatnie nią potrząsając, choć wyraźnie unikał patrzenia na nią. „Kelly i jej siostra pojechały do babci, nie wrócą do jutra. Proszę, wejdź do środka. Deszcz jest okropny. Wejdź i osusz się. Zachorujesz.”
Puścił ją, a ona weszła do domu, podczas gdy on zamknął za nią drzwi. Wiatr, który targał jej spódnicą wokół nagich nóg, ustał i natychmiast poczuła ciepło domu na swojej skórze. Spojrzała w lustro w korytarzu. Jej blond włosy były przyklejone do głowy, z makijażu spływały kropelki wody, a skóra miała kolor śniegu. Zaśmiała się krótko, rozpaczliwie, po czym wybuchła płaczem i osunęła się na podłogę.
„Co się dzieje? Ruth, co jest?” zapytał pan Lesnar, kiedy ukryła twarz w dłoniach. Usłyszała otwierające się drzwi, a po chwili poczuła ciężką kurtkę narzuconą na ramiona. „Przyszłaś tu pieszo?... Ruth, kochanie, powiedz mi. Dlaczego płaczesz? Co Kelly ci zrobiła? Co się stało?”
Potrząsnęła głową, szlochając. „Ona uprawiała z nim seks,” wychrypiała. „Ona... ona...”
„Kelly?” zapytał.
„Tak, Kelly!” niemal krzyknęła. „Spała z... przeleciała mojego chłopaka!”
Jej serce waliło jak młot, gdy szlochała z twarzą w dłoniach. Pan Lesnar przez chwilę milczał, trzymając na niej kurtkę, gdy płakała.
„Jesteś pewna?” zapytał pan Lesnar.
„Oczywiście, że jestem pewna,” zaszlochała. „Mam z-djęcia.” Zaczęła płakać jeszcze mocniej i wśród łez zakaszlała.
Pan Lesnar chwycił ją za rękę. „Musisz się trochę uspokoić,” powiedział łagodnie. „Zaraz się udusisz.” Owinął ją ramionami, gdy siedziała na podłodze, trzymając ją tak długo, aż jej kaszel ustał, a szlochanie przerodziło się w ciche pociąganie nosem. Gdy się uspokoiła, zaczęła się trząść z zimna. W pewnym momencie kichnęła, więc pan Lesnar podniósł ją na nogi.
„Musimy ci znaleźć suche ubrania,” powiedział. Spojrzała na niego. Wyglądał na zmartwionego, ale też wściekłego, a jego szczęka drgała. „Chodź, przyniosę coś z rzeczy Ashl...”
„Nie,” przerwała mu. „Nie chcę mieć na sobie ciuchów tej dziwki.”
„Moja córka nie jest dziwką, Ruth,” powiedział. „Wiem, jak bardzo cię to boli, ale nie nazywaj mojej córki dziwką przy mnie. To wciąż moja córka. Boli mnie, gdy słyszę, jak to mówisz przy mnie. Możesz jej to powiedzieć prosto w twarz, ale nie jej ojcu. Przecież musi być jakieś wytłumaczenie.”
Potrząsnęła głową. „Ja... ja...”
„No dalej, nie możesz zostać w mokrych ciuchach. Wyglądasz, jakbyś szła tu pod ulewą. Dlaczego nie przyjechałaś autem?”
„Benzyna,” mruknęła, gdy pomagał jej wejść po schodach. „Nie założę jej ubrań, panie Lesnar, nie zgadzam się...”
„Cokolwiek ci zrobiła, nie warto, żebyś przez to zachorowała,” odparł. „Nic nie jest aż tak złe.”
„Tak byś powiedział?” odparowała. Odepchnęła go i sama poprowadziła się do pokoju Kelly. Pan Lesnar poszedł za nią, stając w drzwiach, podczas gdy ona usiadła na krześle przed komputerem. Jej spódnica głośno zachlupotała, a woda kapała po całej podłodze. Otworzyła swoją pocztę i kliknęła na najnowszą wiadomość, która była od najlepszego przyjaciela jej chłopaka. Kliknęła załącznik i spojrzała na pana Lesnara. „Chodź tutaj, stąd nie zobaczysz.”
Wszedł powoli do pokoju, podszedł za nią i zamarł, gdy obraz się załadował. Zobaczył swoją córkę. Miała odwróconą głowę, by przyglądać się sobie w lustrze obok niej. Chłopak Ruth stał za nią, z kutasem wbitym w jej tyłek, trzymając aparat cyfrowy, robiąc zdjęcie w lustrze.
Kliknęła kolejne. Musieli ustawić w aparacie licznik, bo zdjęcie ukazywało Kelly siedzącą na swoim chłopaku, z jedynie główką jego kutasa schowaną w jej cipce. Pan Lesnar wydał cichy, odrażający dźwięk, a Ruth odebrała to jako sygnał do zrobienia następnego zdjęcia – zbliżenia na kutasa jej chłopaka opierającego się o tyłek Kelly, z kałami spermy spływającymi po jej gładkiej skórze. Puściła myszkę i obróciła krzesło, by spojrzeć na pana Lesnara. „Nie aż tak źle, według ciebie?”
Patrzył na ekran, z lekko otwartymi ustami. „Ona to nie tylko dziwka,” wyszeptał w końcu. „Ona jest jebaną dziwką do dupy.”
Ruth ponownie zaśmiała się tym samym desperackim chichotem i odeszła od komputera. Pan Lesnar nadal wpatrywał się w otwarte zdjęcia, jego twarz wyglądała, jakby była wyrzeźbiona z kamienia. Ruth przemierzała pokój Kelly, a jej pragnienie zniszczenia wszystkich jej rzeczy zaniknęło, gdy próbowała wymyślić lepszą zemstę.
„Zamierzam do niej zadzwonić,” nagle oznajmił pan Lesnar. „Ona właśnie wraca do domu.”
„Nie,” powiedziała. „Jeszcze nie zdecydowałam, co jej zrobię.”
„Najpierw zajmij się swoim chłopakiem,” odpowiedział. „Ja osobiście zajmę się Kelly.” Odwrócił się od niej, ale nie zanim złapała go na poprawianiu się. Zauważył, że na nią patrzy, i odwrócił się jeszcze szybciej, lecz nadal mogła go dostrzec w lustrze nad komodą Kelly. W jego spodniach było bardzo widoczne wybrzuszenie, a pan Lesnar uświadomił sobie, że został przyłapany.
Jego usta się otworzyły, jakby miał coś powiedzieć, lecz ona wydała dźwięk mdłości i cofnęła się o krok.
„Jesteś cholernie chory,” wydusiła z siebie, cofając się. „Podniecają cię te zdjęcia!”
Ruth znała Lesnara od lat. Ona i Kelly były najlepszymi przyjaciółkami od szkoły podstawowej. Ruth i Kelly zawsze były nierozłączne. Gdy skończyły szkołę średnią, żadna z nich nie miała chłopaka.
Ruth poznała swojego chłopaka podczas pierwszego roku na uczelni, na którą uczęszczały razem z Kelly, a teraz, podczas wakacji.
Pan Lesnar i Ruth zawsze byli blisko. Jego żona zmarła, gdy Kelly była jeszcze bardzo mała, więc on zawsze był w domu. Zabrał Ruth na treningi piłkarskie z Kelly, gdy jej rodzice nie mogli dowieźć, a po rozwodzie pozwolił jej mieszkać u siebie, mimo że Kelly była na obozie.
Teraz Ruth odkrywała, że podnieca się, gdy patrzy, jak jego córka jest pieprzona. Nie mogła uwierzyć, że ci ludzie, których znała przez większość życia, są tacy obrzydliwi.
„Nie, Ruth, to nie tak...,” zaczął, zasłaniając się i rumieniąc, gdy odwrócił się ku niej.
„Ty zboczeńcu! Gdybym nie była tak wkurzona na Kelly, zgłosiłabym cię. Jak możesz się podniecać na widok swojej córki? Myślałam, że jesteś odpowiedzialnym ojcem, a teraz widzę, jak bardzo. Pewnie pieprzysz ją, prawda?”
Zrobił krok w jej stronę, a ona oparła się o ścianę. „Nigdy, przenigdy nie dotknę mojej córki. Rozumiesz?” Jego twarz wykrzywiła się ze złości. „To nie to... to, o co –” Wskazał na swojego kutasa, który zdecydowanie był twardy pod dżinsami, „– chodzi.”
„Nie?” powiedziała, drżąc głosem. Ruth drżała, gdy on podchodził bliżej. „Nie podnieciłeś się, patrząc na zdjęcia swojej małej córki będącej pieprzoną?” – zadrżała, same wypowiadając te słowa.
Stał przed nią, z ustami lekko otwartymi, jakby chciał coś powiedzieć. Ona wpatrywała się w niego, a jej obrzydzenie ustępowało miejsca strachowi, że jest jedyną osobą w domu z nim.
Nie wyglądał jak zboczeniec. W istocie, były dni, kiedy zauważała, jak przystojny był pan Lesnar. Był wystarczająco stary, by mógł być jej ojcem – nawet chodził do szkoły z jej ojcem – ale wcale nie był do niego podobny. Był w świetnej formie, z krótkimi blond włosami i znacznie wyższym od przeciętnego. Zaczęła się wściekać, że o tym pomyślała, biorąc pod uwagę obecną sytuację.
„Nie, nie podnieciłem się,” odpowiedział w końcu.
„To na co ci się podnieca?” zapytała, drżąc głosem, próbując zrozumieć, co mogło go tak pobudzać.
On cofnął się od niej, a ona zmarszczyła brwi, lekko zdezorientowana. „Naprawdę chcesz wiedzieć?” powiedział, z rumieniącą się twarzą. Ona skinęła głową. Przełknął twardo. „Stoisz tam, całkowicie przemoczona, a ja... ja kurwa widzę przez twoją koszulę.”

Wild Epic Desires
85 Rozdziały
85
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101