
Opis
Malzenstwo jest dobrym pomyslem, ale wielu bedzie chcialo miec szanse na jego wlasne zaplanowanie. Jakbys sie czul, budzac sie rano obok kogos, kto nie jest przypadkowa osoba, ale twoim prawnie malzonkiem, a przy tym nie pamietasz, jak do tego doszlo w kilka godzin po wyjsciu poprzedniego dnia? To jest historia Jasona Hawarda i Julii Harrison, dwoch obcych zwiazanych malzenstwem, ktorego nigdy nie planowali. Poszukiwanie przyczyny doprowadzilo do odkrywania tajemnicy, ktora sprawila, ze zrozumieli, ze oboje zyja klamstwem. Aby dowiedziec sie wiecej, przeczytaj te niesamowita historie milosci, zdrady, zemsty i morderstwa. (309 characters)
Rozdział 1
May 15, 2024
Obudzenie się rano
Promień światła padający na twarz Jasona uniemożliwił mu kontynuowanie przyjemności z snu. Przymrużył oczy, obrócił się, ale poczuł coś za sobą, uniemożliwiającego mu leżenie na plecach. Obrócił się w drugą stronę, aby móc zobaczyć, co jest za nim, i był zaskoczony widokiem półnagiej kobiety śpiącej w jego łóżku. Szybko wstał z łóżka i zdał sobie sprawę, że nie ma na sobie żadnej odzieży.
"Co do diabła się stało?" pomyślał Jason.
Zdezorientowany, wyszedł z sypialni, wszedł do łazienki i stanął przed lustrem, patrząc na swoje odbicie. Próbował przypomnieć sobie wydarzenia poprzedniego dnia, ale nic sobie nie przypomniał.
"Kim jest ta kobieta? I dlaczego jest w jego łóżku?" Jason pomyślał i przesunął ręką po swoich czarnych włosach.
Jego spojrzenie padło na złoty pierścionek na jego palcu. Szybko odwrócił dłoń i przyjrzał mu się. Zdjął go z palca i przeczytał w nim wygrawerowane inicjały.
"J.H"
;"Co to oznacza? Jason Haward?" pomyślał Jason.
"Wygląda jak moje inicjały" pomyślał.
"Dlaczego mam na palcu obrączkę ślubną?" pomyślał i przypomniał sobie kobietę.
"Może to ona mi ją założyła na palec" pomyślał.
W sypialni pani Julia właśnie się obudziła, ale trzymała się za głowę z bólem. Starała się przypomnieć, co zrobiła, że dostała tak strasznego bólu głowy.
Julia spróbowała usiąść, ale szybko zorientowała się, że nie może poruszyć jednej z nóg.
była naga. Przykryła się prześcieradłem, ale czuła pewien dyskomfort między nogami."Gdzie ja jestem i co do licha się stało?" pomyślała, zdając sobie sprawę ze swojego dziwnego otoczenia.
"O nie, co ja tym razem zrobiłam?" Julia przerażona wpatrywała się w plamę krwi na łóżku, gdy wreszcie wyszła z łóżka.
Straciła dziewictwo, a jednak nie miała żadnej pamięci o tym, jak to się stało. Jak mogła stracić dziewictwo w taki sposób? Chciała mieć niezapomniane przeżycie dla swojej pierwszejPierwszy raz, jednak nie miała żadnego wspomnienia, jak doszło do tego wydarzenia lub nawet jak się to czuło. Właśnie wtedy, gdy zatraciła się w myślach, drzwi się otworzyły, a do pokoju wszedł wysoki przystojny mężczyzna o niebieskich oczach i czarnych włosach.
"Kim jesteś?" zapytał Jason swoim głębokim głosem.
"Powinnam zadać to pytanie tobie. Kim jesteś i jak tu się znalazłem?" Julia zapytała, cofając się w tył, z dala od dużej łóżka.
Patrząc, Jason zauważył rękę Julii, która była unieśliZwijając wokół siebie przewiniętą wokół niej kartkę, która częściowo wymiatała podłogę, zobaczył również, że ma na palcu pierścionek. Podszedł do niej i zaskoczył ją nagle zbliżając się do niej. Zaczęła się cofać, a on wciąż na nią napierał.
"Nie zbliżaj się, bo zacznę krzyczeć" zagroziła Julia.
"Krzykaj ile chcesz, jakby ktoś miał cię usłyszeć" odparł Jason.
Julia uderzyła plecami w okno, a on ją chwycił.
k rękę szorstko."Skąd to masz?" zapytał Jason, przyciągając uwagę Julii do obrączki na jej palcu.
Julia na to spojrzała zdezorientowana i nie mogła mu odpowiedzieć. Nie miała pojęcia, skąd ją ma, ale bardzo podobały jej się diamenty wokół niej, bo były bardzo piękne.
"Słyszysz mnie, kobieta?" krzyknął Jason, zaciskając swoje uścisk na jej nadgarstku i potrząsając nią gwałtownie.
Julia skrzywiła się z bólu, a jej twarz szybko stała się czerwona.
";Nie wiem", odpowiedziała Julia, jej głos się trząsł.
"Nie wiesz jak skończyłaś w moim łóżku?" Jason krzyknął na nią.
"Nie wiem", Julia płakała, a łzy spływały po jej policzkach.
Jason ze złością ją rzucił na ziemię.
"Wyjdź z tego pokoju zanim wrócę", powiedział i usłyszał dzwonek telefonu.
Jason przeskanował cały pokój podążając za dźwiękiem i w końcu zobaczył go leżącego na szafce nocnej. Wrócił do niego.Na stoliku nocnym leżał telefon i Jason go podniósł. To był telefon od jego brata.
"Cześć James" powiedział Jason.
"Cześć Jason, o której przychodzisz?" zapytał James.
"Przychodzę na co? Mam kilka rzeczy do zrobienia w biurze. Więc co chcesz powiedzieć, mów szybko" odpowiedział Jason, zirytowany.
"Bracie, dzisiaj jest sobota. Tata wrócił wczoraj wieczorem chory do domu; wysłaliśmy go do szpitala. Mama do ciebie dzwoniła, czy zapomniałeś?" przypomniał mu James.
>Jason stanął jak sparaliżowany. Nie miał żadnej pamięci z tego. Bardzo się starał, ale nic.
"Oczywiście, idę tam" odpowiedział spokojnie Jason.
Jason zakończył rozmowę, wciąż próbując sobie przypomnieć rzeczy, ale nie mógł sobie nic przypomnieć. Odłożył telefon na stół, ale jego oczy zwróciły uwagę na plamę na białym prześcieradle.
"Czy to krew?" pomyślał Jason, wiedząc dokładnie, co to oznacza.
"Czy to oznacza, że jestem jej pierwszy?" pomyślał Jason, odwracając się, aby spojrzeć na kobietę.zakrywając się prześcieradłem, nadal stojąc przed oknem.
"Chol***! - wykrzyknął Jason, rozumiejąc, że musi wziąć odpowiedzialność, ale nie był na to gotowy.
"Jak masz na imię?" zapytał, ale usłyszał tylko ciszę.
"Odpowiedz, do cholery!" Jason krzyknął, powodując, że Julia przestraszona zeskoczyła.
"Julia Harrison" - Julia odpowiedziała, drżąc.
"Julia, wyjdź teraz z mojego domu!" krzyknął Jason.
"Nie mogę"
"Nie wiem, gdzie są moje ubrania," Julia powiedziała drżącym głosem.
"Jaki masz rozmiar?" Jason zapytał z frustracją.
"Co?" Julia odpowiedziała, nie rozumiejąc, o co mu chodzi.
"Twój rozmiar ubrań" Jason powtórzył.
"8" Julia odpowiedziała.
Jason podniósł telefon i wykręcił numer.
"Przynieś mi sukienkę damska, rozmiar 8. Masz 15 minut," powiedział Jason i rozłączył się.
Jason wszedł do łazienki, zostawiając Julię samą."Julia w sypialni.
"Kim do diabła jest ten facet i dlaczego jest taki zły?" pomyślała Julia.
Zaczęła się rozglądać, żeby zobaczyć, czy znajdzie swoje ubrania, ale nie było niczego. Stuknięcie w drzwi ją zaskoczyło. Zastygła w bezruchu, nie wiedząc co zrobić. Mężczyzna wyszedł z łazienki.
"Co? Nie usłyszałaś tego stuknięcia, czy nie wiedziałaś, jak otworzyć drzwi?" zirytowany zapytał Jason.
Podeszedł do drzwi i je otworzył. Zgarnął torbę z sukienką z...
Młody mężczyzna przy drzwiach. Zamknął drzwi bez słowa. Zrobił dwa kroki i rzucił torbę w jej stronę."Ubierz się i wyjdź, zanim wyjdę" - powiedział i wrócił do łazienki.
Julia otworzyła to i założyła prostą niebieską sukienkę. Nie miała na sobie bielizny i także nie miała na sobie butów. Szybko ruszyła w stronę drzwi i je otworzyła. Wybiegła i głośno je zatrzasnęła, powodując głośny hałas.
Było tam wiele osób pracujących w > dom wszyscy noszą uniformy. Wszyscy się odwrócili, żeby na nią spojrzeć. Szybko zbledła jak płótno.
"Przepraszam," Julia przepraszała spoglądając wokół, i pobiegła w stronę schodów.
Zeszła po schodach, ale nie była pewna jak wyjść z domu. Zobaczyła panią niosącą tacytę w jednym kierunku. Zapach powiedział jej, że to jedzenie.
"Proszę, jak mogę dostać się na zewnątrz?" Julia zapytała, stojąc na ostatnich schodach, a pani wskazała jej odpowiednią drogę.
Julia szybko pobiegła w kierunku, który pokazała jej pani i niedługo potem wyszła z domu, schodząc nieskończoność długiej klatki schodowej. Spojrzała za siebie, aby zobaczyć ogromny, ośmiopiętrowy piękny budynek, z którego właśnie wyszła.
Chodziła boso po mokrej chodniku, co wskazywało, że poprzedniej nocy padało. Podniosła rękę, aby zatrzymać taksówkę i zdala sobie sprawę, że nie ma przy sobie żadnych pieniędzy i nie zna tej okolicy.
"O Boże, muszę przestać chodzić na kluby i pić".
. Jak się tam znalazłem, z takim przystojnym dupkiem?" pomyślała, rozglądając się z frustracją.Julia nie miała telefonu, żeby do kogoś zadzwonić. Kontynuowała spacer ulicą. Nie była pewna, jak długo już chodziła, gdy Bugatti Chiron zwolniło obok niej.
Zignorowała to i kontynuowała spacer. Samochód zagwizdał na nią, więc zatrzymała się, żeby zobaczyć, kto to był.
"Wsiadaj" odezwał się znajomy, głęboki głos.
To był mężczyzna, który wcześniej krzyczał na nią w sklepie.
Witaj budynku.Julia go zignorowała i kontynuowała spacer. Mężczyzna wysiadł z przodu w czarnym smokingu i nosząc okulary przeciwsłoneczne. Podszedł do Julii, złapał ją za ramię i pociągnął w kierunku samochodu.
"Puść mnie, krzyczę!" groziła Julia, walcząc o wyzwolenie się.
"Proszę bardzo, jakby ktoś przyszedł," odpowiedział dżentelmen, nadal ją ciągnąc w stronę zaparkowanego samochodu.
Otworzył drzwi tylne i wrzucił Julianę do środka.samochód. Ona wpadła na siedzenie, ale szybko pozbierała się i odepchnęła się do tyłu, aż jej plecy uderzyły w drzwi samochodu. Trzęsła się, była bardzo przerażona.
"Słuchaj, kobieto, kiedy coś powiem, słuchasz i wykonujesz. Rozumiesz?" Jason powiedział głębokim spokojnym głosem.
Jego oczy były skierowane na telefon, gdy jego palce szybko pisały. Julia odepchnęła się jeszcze dalej, jakby chciała przejść przez drzwi i znaleźć się na zewnątrz.
"Dokąd?" Jason zapytał, wciąż patrząc na swój
telefon."Belle Glade" - odpowiedziała Julia, drżąc.
Jason przesunął swój wzrok na chwilę, żeby spojrzeć na nią i zobaczył, jak przerażona była, ale nie zaniepokoiło go to. Odwrócił wzrok ponownie na telefon i pokazał kierowcy instrukcje, aby wysadził Julię na docelowym miejscu, które wymieniła. Julia siedziała w rogu samochodu, z plecami przyciśniętymi do tylnego fotela, z opuszczoną głową przez całą podróż, aż dotarli do jej celu.
Po dotarciu na miejsce docelowe jej destPo dotarciu na miejsce i odblokowaniu drzwi, Julia wyskoczyła z samochodu.
"Dziękuję", zdołała powiedzieć Julia i oddaliła się szybko.
Od czasu do czasu oglądała się do tyłu i zdała sobie sprawę, że samochód już odjechał.
"Co za niegrzeczny człowiek", pomyślała Julia, kontynuując spacer ulicą w kierunku domu.

Woke Up Married
166 Rozdziały
166
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101