Wrong Alpha, True Mate autor Yan Stellar

passion

My Passion

Działanie

Chicklit

Fantazja

Nowa dorosła

Paranormal miejski

Romans

Parno

Thriller suspens

YA/Nastolatki

Biblioteka
searchsearch
plpl

PL

Discover
/
Romance
/
Wrong Alpha, True Mate
Wrong Alpha, True Mate

Wrong Alpha, True Mate

Passion Exclusives

dot

Romans

dot
eye

137

Opis

W noc, gdy Ardena zostaje koronowana na Lune u boku Alphy Rhysa, zamaskowany intruz przerywa ceremonie-a jej wilczyca wyje: bratnia dusza. Schwytany buntownik Kieran twierdzi, ze Ironvale dokonalo masakry na jego plemieniu Bloodfang i ze Ardena jest ich skradzionym dzieckiem. Rozdarta miedzy obowiazkiem a wiezia, ktorej nie moze zaprzeczyc, Ardena uwalnia Kierana i ucieka na terytorium Nightshade, gdzie prawda, pierwsza przemiana i zakazana milosc rozpalaja plomien. Gdy bezwzgledny zastepca Rhysa, Ashrock, przeprowadza zamach stanu, ukryty dziennik ujawnia ludobojstwo, na ktorym zbudowano potege Ironvale. Ardena i Kieran jednocza sojusznikow, obalaja Ashrocka i odzyskuja ziemie Bloodfang. Gdy sprawiedliwosci staje sie zadosc, a dziecko jest w drodze, rozpoczynaja odbudowe pod nowym ksiezycem.

Określone pary
Obsesja
Wilkołak
Wybrany
Zdrada
Trójkąt miłosny

Rozdział 1

Feb 27, 2026

POV Ardeny

Główna sala płonie blaskiem ognia i złota. Każda pochodnia płonie, każda świeca migocze, rzucając cienie na kamienne ściany, które stoją tu od wieków. Stado Ironvale wypełnia przestrzeń, setki ciał ściśniętych razem, ich oczekiwanie gęste aż do posmakowania. Wojownicy ustawieni wzdłuż ścian w ceremonialnych zbrojach. Rodziny skupione z przodu. Starszyzna zajmuje podwyższone platformy, ich twarze wykute autorytetem.

Stoję przy ołtarzu obok Rhysa, dłonie splecione przed sobą, oddech spokojnie odmierzany. Tradycyjny biały płaszcz spływa z moich ramion, ciężki od haftowanego srebrną nicią wzoru. Luna. Zaraz zostanę Luną.

— Wyglądasz blado — mruczy Rhys, jego głos tak cichy, że tylko ja słyszę.

— Wszystko w porządku — odpowiadam, wymuszając stabilność w tonie.

— Nerwy?

— Może.

Odwraca lekko głowę, jego szare oczy odnajdują moje. — To normalne. Gdy tylko przysięgi zostaną złożone, poczujesz się inaczej. Więź wszystko ułoży.

Kiwnę głową, chociaż niepokój w piersi się zaciska. To nie jest dokładnie strach. Bardziej coś niedokończonego. Trenowałam do tego. Lata przygotowań, dyscypliny, lekcji przywództwa i polityki stada. Wiem, czego się ode mnie oczekuje. A jednak serce odmawia uspokojenia.

Starsza Maren podchodzi, jej poorana twarz poważna. Podnosi obie dłonie, a tłum cichnie. Rozpoczyna się śpiew — stare słowa w języku, którego większość już nie rozumie. Ale sens przenika przez sam ton. Jedność. Siła. Krew i kość.

Pierwszy mówi Rhys: — Ja, Rhys z plemienia Ironvale, Alfa Ironvale, biorę cię na Lunę. Wiążę się z tobą, by chronić, prowadzić i szanować.

Jego głos nie drży. Nigdy nie drżał. Urodził się do tego, wychowany, by stać właśnie tutaj. Zawsze to w nim podziwiałam — tę pewność.

Starsza Maren zwraca się do mnie, jej ciemne oczy wyczekujące. — Ardeno z plemienia Ironvale, wypowiedz swoje śluby.

Wciągam głęboko powietrze do płuc. — Ja, Ardena z plemienia Ironvale, biorę cię na mojego Alfę. Wiążę się z tobą, by służyć, stać u twego boku, szanować.

Słowa wychodzą z moich ust czysto. Bez wahania. Bez pęknięć. Doskonale, tak jak ćwiczyłam.

Starsza Maren bierze nasze dłonie, jej skóra pergaminowa i chłodna. Kładzie moją na dłoni Rhysa. — Na mocy Bogini Księżyca ogłaszam was Alfą i Luną. Niech wasze zjednoczenie przyniesie Ironvale dobrobyt.

W chwili, gdy nasze dłonie się stykają, coś przez mnie przepływa. Ostro. Dzikie. Żywe. Łapię oddech, moja wilczyca budzi się w pełni. Głos szepcze głęboko wewnątrz, czysty jak tłuczone szkło.

Bratnia dusza.

Ulgę czuję tak gwałtownie, że niemal uginają mi się kolana. W końcu. Więź została zawiązana. Cały ten niepokój, niezliczone noce zastanawiania się, czy jestem dla niego wystarczająca, czy Bogini pobłogosławi ten związek, czy naprawdę będę tym, czego Ironvale potrzebuje — to wszystko było na nic. Napięcie schodzi z moich ramion. Rozluźniam się, pozwalając sobie oddychać pełną piersią pierwszy raz od dni.

Wtedy drzwi eksplodują do środka.

Drewno pęka. Zawiasy zgrzytają. Dym wlewa się do sali gęstymi, szarymi falami, które pochłaniają najbliższe rzędy widzów. Rozlegają się wrzaski. Ciała cofają się w panice, napierając na siebie nawzajem. Dzieci zawodzą. Wojownicy wydają rozkazy, które giną w chaosie.

Przez mgłę kroczy postać. Zamaskowana. Czarna skóra i płyty z kości, kaptur rzucający głęboki cień na twarz. Porusza się z zamiarem, każdy krok wyważony, drapieżny. Dwóch strażników rzuca się na niego natychmiast, z bronią w dłoniach. Nie zwalnia. Porusza się jak woda, wymijając cios pierwszego, chwytając drugiego za nadgarstek i wykręcając go, aż kość trzaska z głośnym dźwiękiem. Obaj padają. Nie zabija ich. Po prostu unieszkodliwia brutalnie, lecz skutecznie.

— Co to ma znaczyć?! — ryczy Rhys, jego Alfa-komenda rozchodzi się falą czystej władzy.

Nikt nie odpowiada. Nikt nie może. Tłum rozpada się w całkowitym chaosie. Wilki częściowo się przemieniają, pazury wysuwają się, kły obnażone, oczy błyszczą złotem i bursztynem. Dzieci płaczą. Starszyzna wydaje rozkazy, które rozmywają się w bezsensownym hałasie.

Zamaskowany mężczyzna wchodzi na sam ołtarz, jego ruchy ostre i celowe. Jest wysoki, szczupły, ale umięśniony pod ciemnym ubraniem, a jego obecność przecina panikę jak nóż ciało.

— Nazywacie to jednością? — jego głos odbija się echem, zniekształcony i zimny. — Świętujecie, gdy inni gniją pod waszą władzą. Skuwacie się w złocie, gdy krew plami wasze dłonie.

— Schwytać go! — rozkazuje Rhys, ruszając naprzód, ciało napięte w opanowanym gniewie.

Więcej strażników zbliża się ze wszystkich stron. Mężczyzna sięga do płaszcza jednym płynnym ruchem i rzuca coś w powietrze. To wybucha białym dymem, oślepiająco i głośno, trzask sprawia, że w uszach mi dzwoni. Zasłaniam oczy, kaszląc, łzy zamazują mi wzrok.

Przez opary odwraca głowę.

Nasze spojrzenia się spotykają.

Czas pęka. Moja wilczyca krzyczy to słowo ponownie, głośniej, rozpaczliwie, panicznie.

Bratnia dusza.

Nie. To niemożliwe. Właśnie połączyłam się z Rhys'em. Czułam to. Więź się zawiązała, przysięgi wypowiedziane. Ale to, to jest inne. Silniejsze. Niepodważalne. Absolutne. Mój puls się potyka, oddech ucieka. Każdy nerw w ciele skupia się na nim, jakby łączyła nas niewidzialna nić.

Wśród chaosu on także nieruchomieje. Zupełnie bez ruchu. Nie widzę jego twarzy przez maskę i dym, ale czuję to. Rozpoznanie. Zrozumienie. To samo przyciąganie, to samo niemożliwe połączenie płonące między nami jak pożar.

— Ardeno! — Rhys chwyta mnie za ramię, jego uścisk mocny, podtrzymuje mnie, nim się przewrócę. — Nic ci nie jest?

Nie mogę odpowiedzieć. Nie mogę mówić. Nie mogę się ruszyć.

Zamaskowany mężczyzna przeskakuje z ołtarza na górny balkon jednym płynnym ruchem. Szkło rozpryskuje się, gdy przebija się przez okno i znika w noc poza salą.

Dym zaczyna się rozpraszać. Tłum zastyga, drżąc, zszokowany do milczenia. Dłoń Rhysa zaciska się na moim ramieniu, jego zmieszanie twardnieje w lodowaty, skupiony gniew.

— Co się właśnie stało? — pyta, jego głos niski i niebezpieczny.

Otwieram usta, ale nic nie wychodzi. Sala wiruje. Więź wciąż rozbrzmiewa w mojej piersi, drugie serce, które nie należy do mężczyzny stojącego obok mnie. Pulsuje z każdym oddechem, obce i natarczywe.

— Ardena — powtarza Rhys, jego głos ostrzy się jak stal o kamień. — Odpowiedz mi.

Ale nie mogę. Bo prawda formuje się w mojej głowie, straszna i nieubłagana.

Moją bratnią duszą nie jest Rhys.

Moja bratnia dusza właśnie zniszczyła nasz ślub.

Wrong Alpha, True Mate

Wrong Alpha, True Mate

30 Rozdziały

close

book

30

Treść

add to library button

Zapisz

Passion Exclusives

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

Felicia znajduje sie w pulapce bez milosci w malzenstwie z zimnym i despotycznym Alfa Damienem. Mimo nadziei, ze dziecko zmiekczy jego serce, jej swiat rozpada sie, gdy odkrywa jego namietna milosc do innej kobiety. Zlamana, lecz zdeterminowana, Felicia domaga sie rozwodu. Piec lat po odejsciu od poteznego meza Alfy Felicia prowadzi spokojne zycie z blizniaczymi synami, ukrywajac sie przed przeszloscia. Ale gdy Festiwal Pelni Ksiezyca stawia ja twarza w twarz z Damienem, ojcem jej dzieci, wszystko sie zmienia.

Czytaj

Romans

Hiding My Twin Pups From their Alpha Dad

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

Isla Thorne zawsze byla wyrzutkiem swojej watahy, rozczarowaniem dla swoich rodzicow Alf i zagadka dla wszystkich innych. Jako corka poteznych przywodcow watahy Midnight Crest, powinna miec przed soba obiecujace zycie - ale jej siostra blizniaczka, Seraphine, zadbala o to, by tak sie nie stalo. Rozpowszechniajac plotki o tym, ze Isla nie posiada wilka, Seraphine trzymala ja w cieniu, praktycznie jako wieznia we wlasnym domu. Pomimo pogardy rodziny i okrucienstwa siostry, Isla skrywa jeden cenny sekret: dzikiego wilka o imieniu Lira, ktory pojawil sie w chwili desperacji w jej osiemnaste urodziny. Kazdego dnia Isla czeka na swojego partnera - jedyna osobe, ktora jej zdaniem moglaby pokochac ja bezwarunkowo i byc moze nawet uwolnic z tego zycia pelnego wstydu. Ale w miare uplywu miesiecy nadzieja gasnie, a dreczenie ze strony Seraphine nasila sie. Kiedy niebezpieczna zdrada siostry zmusza Isle do wygnania, odkrywa ona, jak daleko jej rodzina jest w stanie sie posunac, by utrzymac ja w ukryciu - prawda, ktora wstrzasa nia do glebi. Kierowana wola przetrwania, Isla ucieka, znajdujac sie samotna i niepewna na ziemiach lotrow poza terytorium swojej watahy. Ale gdy jej wiez z Lira sie umacnia, zdaje sobie sprawe, ze przetrwanie moze byc jej jedynym wyborem. Stawiajac czola niebezpieczenstwom ze strony zarowno lotrow, jak i lowcow, Isla wyrusza w podroz, ktora wystawi ja na proby, jakich nigdy sie nie spodziewala. Z kazdym krokiem odkrywa tajemnice dotyczace swojej rodziny, mocy i przeznaczenia. Czy jednak odnajdzie zycie, o ktorym zawsze marzyla, czy moze przeszlosc dogoni ja w najbardziej brutalny sposob? Gdy Isla zapuszcza sie w nieznane, los ujawni, ze byc moze byla przeznaczona do czegos wiekszego, niz kiedykolwiek sobie wyobrazala.

Czytaj

Paranormal miejski

The Chosen Luna: Alpha’s Unwanted Daughter

I Wanna Ruin Our Friendship

Zawsze bylam "ta cicha, kujonka". Dziewczyna z nosem w ksiazce, ktorej ludzie prawie nie zauwazaja. Ale moj swiat jest o wiele bardziej skomplikowany, niz sie wydaje. Widzicie, jestem absolutnie, beznadziejnie zakochana w moim najlepszym przyjacielu, Loganie Reyesie-bad boyu, ktorego wszyscy pragna, ale nikt nie potrafi przy sobie zatrzymac. A on nie ma o tym pojecia. Z Loganem przyjaznimy sie od zawsze. Przekomarzamy sie, smiejemy i jestesmy blisko. Ale dla niego jestem po prostu Emma, dziewczyna, ktorej zwierza sie ze wszystkiego-z wyjatkiem jego nowych romansow, jak na przyklad z Vanessa, szkolna krolowa pszczol. Ma ona oko na Logana i wszyscy o tym wiedza. Tymczasem Logana i mnie laczy ta dziwna, niewypowiedziana chemia, ktorej nie moge zignorowac, nawet jesli udajemy, ze to nic wielkiego. Ale wszystko zmienia sie w noc, gdy zostalam wciagnieta w gre w butelke na imprezie u Vanessy. Kiedy butelka wskazuje na Logana, caluje mnie na oczach wszystkich-i nagle, jakbym zobaczyla Logana w zupelnie nowym swietle, a on zaczal patrzec na mnie inaczej. Teraz zwraca na mnie uwage w sposob, ktory jest niepokojacy, ekscytujacy i absolutnie zakazany. I wlasnie wtedy, gdy mysle, ze moge to zignorowac, Logan zaczyna mnie adorowac-bez zahamowan, wbrew wszystkim zasadom, ktorymi sie kierowal i mimo zyczen jego tak zwanej dziewczyny. Teraz jestem zlapana w wir plotek, zazdrosci i emocji, z ktorymi ledwo sobie radze. Logan lamie dla mnie swoje wlasne zasady, a im bardziej probuje mu sie opierac, tym bardziej czuje sie przyciagana. Ale gdy balansujemy na granicy miedzy przyjaznia a czyms o wiele bardziej niebezpiecznym, moje serce-i jego-sa na linii ognia.

Czytaj

Nowa dorosła

I Wanna Ruin Our Friendship

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

Carmen Venetti myslala, ze ma wszystko: wplywowego meza, kwitnace imperium i sile, by to wszystko utrzymac. Jednak gdy na horyzoncie ponownie pojawia sie Arianna De Luca, przebiegla i piekna byla kochanka Marco, ich dotad nienaruszalne malzenstwo zaczyna sie rozpadac. Arianna twierdzi, ze przybyla, by pomoc rodzinie Venetti pokonac wrogow, lecz jej prawdziwe motywy sa rownie niebezpieczne, co tajemnicze. Gdy Marco coraz bardziej wikla sie w siec manipulacji Arianny, Carmen staje przed niemozliwym wyborem. Bedac w ciazy i z zlamanym sercem, opuszcza zycie, ktore tak zaciekle chronila, przysiegajac, ze uchroni swoje nienarodzone dziecko przed jadowitym chaosem grozacym ich unicestwieniem. Jednak nieobecnosc Carmen tylko poglebia upadek Marco w pulapke Arianny. Oslepiony ambicja i przesladowany szeptami zdrady, Marco ignoruje znaki ostrzegawcze i pozwala Ariannie coraz mocniej zaciskac piesc na swoim imperium. Tymczasem Arianna prowadzi niebezpieczna podwojna gre - potajemnie sprzymierza sie z rodzina De Luca i knuje, by odebrac tron Venetti dla siebie. Gdy zaufanie sie rozpada, a sojusze ulegaja zmianie, Carmen i Marco zostaja wciagnieci w ryzykowna walke o lojalnosc, milosc i przetrwanie. Czy Marco odkryje prawdziwe intencje Arianny, zanim bedzie za pozno, czy tez jej intrygi zniszcza wszystko, co stworzyli Venetti - wlacznie z ich szansa na rodzine? W swiecie, gdzie wladza jest smiertelnie niebezpieczna, a zdrada stanowi ostateczna bron, pytanie nie brzmi tylko, kto przetrwa - lecz kto wyjdzie na szczyt.

Czytaj

Romans

The Double Life of My Pregnant Ex-Wife

passion favicon

My Passion

Gatunki

O Nas

Kontakt

Polityka Zwrotu

Polityka Prywatności

Warunki Użytkowania

Polityka Cookies

Zainstaluj Aplikację

get app on google play img
get app on app store img

Copyright © 2026 Passion

XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101