
Opis
Allison zakochala sie w Ethanie Iversenie, przyszlym Alphie watahy Moonlight Crown. Zawsze chciala, zeby ja zauwazyl. Tymczasem Ethan byl aroganckim Alpha, ktory uwazal, ze slaby Omega nie moze byc jego towarzyszka. Kuzyn Ethana, Ryan Iversen, ktory wrocil z zagranicy i byl faktycznym dziedzicem watahy, nigdy nie probowal zdobyc pozycji, ani nie wykazywal zainteresowania tym. Byl popularnym playboyem Alpha, ale gdy wrocil do watahy, jedno rzecz przyciagnela jego uwage i byla to Allison.
Rozdział 1
Mar 31, 2025
„Kim jesteś?” Ocknęłam się i odsunęłam od chłopaka. „J-ja…” Odwróciłam wzrok i próbowałam znaleźć słowa. „Z wyglądu mogę powiedzieć, że nie należysz tutaj.” Otarłam łzy. Spojrzałam gniewnie na chłopaka z powodu jego bezczelnej uwagi. Mój wzrok sprawił, że zaniemówił. Odwróciłam głowę, by spojrzeć na Ethana, który wciąż rozmawiał z Julie. Przeszłam obok chłopaka, który właśnie odezwał się do mnie nieuprzejmie. Nie mógł przecież twierdzić, że nie należę tutaj. Co dokładnie miał na myśli? Nie mogłam wejść do klubu, bo nie miałam na sobie krótkiej sukienki? Byłam też zirytowana Ethanem. W rzeczywistości głównie z jego powodu byłam zdenerwowana. Od dawna czułam coś do niego, ale zniszczył mi serce, nie odzywając się do mnie. Wróciłam do Teresy. Uważnie przyjrzała się mojej twarzy i zapytała: „Co się stało?” „Nic.” „Jak to nic? Ethan nie zerwał z nią dwa lata temu? Czemu teraz jest z nią? Czy rozmawiają tylko o przypadkowych rzeczach?” „Coś takiego,” mruknęłam. Kiedy usłyszeliśmy głos chłopaka przez głośniki, wszyscy zaczęli wiwatować. Skierowaliśmy wzrok na parkiet, gdzie uczeń starszego rocznika trzymał mikrofon. „Panie i panowie, poznajmy najbardziej pożądanego kawalera, który przyciągnął uwagę wszystkich jednym spojrzeniem, którego styl życia jest marzeniem dla nas chłopaków, który dziś wrócił do swojej paczki i jej ludzi, który już jutro dołączy do naszej szkoły, by zdobyć serca wszystkich dziewczyn. Proszę przywitać Ryana Iversena.” Wszyscy wiwatowali i głośno klaskali. Prawie ogłuchłam, gdy dziewczyny obok mnie zaczęły krzyczeć. „Co takiego dobrego jest w tym Ryanie Iversenie?” pomyślałam. Ale szeroko otworzyłam oczy, gdy zobaczyłam, kim był Ryan Iversen. „To on!” Wymamrotałam, gdy zobaczyłam chłopaka, na którego wpadłam kilka minut temu. Usłyszałam głosy innych dziewczyn. „O mój Boże! On jest taki przystojny!” „On jest taki gorący! Popatrz na jego fryzurę! Naprawdę przyjechał z zagranicy z oszałamiającym wyglądem i dobrze zbudowanym ciałem. Trudno nie zauważyć jego olśniewającej twarzy.” „Myślałam, że tylko Ethan może być tak przystojny jak on! Ale teraz mogę powiedzieć, że ktoś jest przystojniejszy od niego!!!” „Och! Daj spokój. Ethan jest bardziej przystojny. Spójrz na niego. To on będzie naszym Alfą w przyszłości. Ryan nie może mieć takiej aury jak on. A słyszałam, że Ryan to playboy. Lubi tylko się bawić. Dwaj bracia są całkowicie różni od siebie.” Tyle kłótni toczyło się tu i ówdzie między dziewczynami, a chłopcy wyglądali na zazdrosnych, patrząc na Ryana. Może z powodu jego beztroskiego stylu życia. Teresa odwróciła się do mnie i powiedziała: „Mogę powiedzieć, że nowy głupek dołączył do naszej szkoły.” Spojrzałam na nią i zaśmiałam się. „Dlaczego?” „Spójrz na tego młodego człowieka. Czy jego brat nie wystarczył, by powodować dramaty? Teraz, gdy on dołączył, możemy spodziewać się, że więcej dziewczyn będzie krzyczeć na ich widok. Wierzę, że nasi uczniowie oglądają zbyt wiele szkolnych dramatów. W rezultacie naśladują je, by doświadczyć takiego dramatu w prawdziwym życiu.” Zerknęłam w stronę Ryana, który właśnie otworzył butelkę szampana. Wszyscy przysunęli do niego swoje kieliszki. „Jedną rzecz muszę powiedzieć,” powiedziała Teresa. „Co?” Szepnęła: „Jest faktycznie przystojniejszy niż twój Ethan.” Jęknęłam i chwyciłam ją za nadgarstek. „Co się stało?” „Możemy już iść?” „Proszę, zostańmy jeszcze chwilę. Właśnie przyszłyśmy. Przynajmniej na pół godziny? Proszę?” Nie mogłam odmówić Teresie. Lubiła chodzić na przyjęcia. To, że ich nie lubiłam lub byłam obrażona na Ethana, nie oznaczało, że musiałam psuć Teresie jej radosne chwile. Skinęłam głową, a ona poprowadziła mnie do baru. „Po prostu zignoruj tego palanta,” szepnęła Teresa do mnie, wskazując na Ethana. Usiedliśmy nieco dalej od Ethana. Wyglądał na złego. Pamiętałam, że rano też miał zły nastrój. Czy naprawdę miał trudne relacje z bratem? Julie powiedziała coś do niego, a Ethan odwrócił się w naszą stronę. Byłam zaskoczona, gdy spojrzał na mnie. Nie mogłam odwrócić wzroku od jego głębokich, ciemnych oczu. Odwrócił wzrok i znów skupił się na Julie, po czym pokręcił głową. Julie znów coś powiedziała i zaśmiała się. „Ta dziewczyna musi coś knuć. Przylepia się do Ethana jak superglue. Zerwali i nie wrócili do siebie przez cały ten czas. Więc dlaczego teraz?” powiedziała Teresa. „Tak.” Skinęłam głową, bo nie miałam odpowiedzi. Spojrzałam na kelnera. „Co chciałaby pani wypić?” „Wodę.” „Jest pani pewna?” „Tak.” „Dobrze.” Teresa zamówiła piwo, a kelner podał mi szklankę wody. Nie lubiłam pić. To nie tak, że moi rodzice by mnie za to zganili, ale po prostu tego nie lubiłam. Głośna muzyka zaczęła powodować, że ludziom kręciło się w głowach. Ludzie zaczęli tańczyć, jakby nigdy wcześniej nie tańczyli. Było wiele chłopaków i dziewczyn pijących. Niektórzy zaczynali się całować, jakby to było najlepsze miejsce do tego. Teresa przedstawiła mi dwie dziewczyny o imionach Lily i Eliza. Wydawały się wesołymi dziewczynami. Teresa zachęcała mnie, bym dołączyła do nich w tańcu, ale odmówiłam. Zapewniłam ją, że może pójść tańczyć, a ja cierpliwie poczekam na jej powrót. Najpierw była zaniepokojona, ale Lily przekonała ją, że będę dobrze siedząc tam. Widziałam, jak Teresa tańczy na parkiecie. Na przyjęciu świetnie się bawiła. Uśmiechnęłam się, widząc jej uśmiech i skaczący do muzyki. Po kilku minutach zaczęłam się nudzić. Kiedy wyjęłam telefon, odkryłam pięć nieodebranych połączeń. „Cholera!” Zganiłam się, widząc nieodebrane połączenia z numeru telefonu mojego ojca. Teresa, która tańczyła, wpadła mi w oko. Nie przeszkadzałam jej i poszłam szukać cichego miejsca, żeby zadzwonić do ojca. Udałam się do dalekiego lewego rogu klubu. Mogłam usłyszeć, jak muzyka zaczyna się wyciszać, gdy weszłam do środka. Ale moje kroki zatrzymały się, kiedy zauważyłam faceta całującego się z dziewczyną. Ręce chłopaka zacisnęły się na talii dziewczyny. Jego twarz była zanurzona w jej szyi. Ekran mojego telefonu rozświetlił się, a dzwonek zaczął grać. Jakby jego sesja całowania została przerwana, chłopak skierował wściekłe spojrzenie w moją stronę. W przyciemnionym świetle mogłam zobaczyć jego twarz. „TY!”

You Are Mine, Omega
226 Rozdziały
226
Treść

Zapisz

My Passion
Copyright © 2026 Passion
XOLY LIMITED, 400 S. 4th Street, Suite 500, Las Vegas, NV 89101